Województwo śląskie, katowickie, śląsko-małopolskie??

Jakie jest najlepsze rozwiązanie dla Zagłębia?

Zmiana nazwa wojewodztwa (na śląsko-małopolskie lub śląsko-dąbrowskie)
5
31%
Stworzenie nowego wojewodztwa (np. z Częstochową)
6
38%
Przyłaczenie się do województwa małopolskiego
5
31%
Zostawić tak jak jest (województwo śląskie jest OK)
0
Brak głosów
Jeszcze inna opcja...
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 16

Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pn, 25 sierpnia 2008, 22:22
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,3506 ... skim_.html

Michał Buchta, politolog z Żor i działacz RAŚ, założył stronę gornoslaskie.pl, na której przekonuje, że województwo śląskie powinno połączyć się z opolskim w jedno - górnośląskie. Politycy są sceptycznie nastawieni do pomysłu. - Jeśli zaczniemy dyskusję o województwie górnośląskim, otworzymy puszkę Pandory - mówi Marek Wójcik, poseł PO.

Skoro jest województwo dolnośląskie, to logika nakazuje, żeby było też górnośląskie. W końcu Opole to stolica Górnego Śląska - mówi Buchta i dodaje, że województwo opolskie nie sprawdziło się, ponieważ województwa śląskie i dolnośląskie radzą sobie o wiele lepiej w niemal wszystkich dziedzinach. W dodatku opolskie straciło ostatnio szansę na fabrykę Mercedesa.

Buchta twierdzi, że Górny Śląsk w jednym województwie będzie miał wiele zalet. - Po pierwsze, o wiele łatwiej będzie je promować, a po drugie, duży może więcej, więc województwo górnośląskie mogłoby liczyć na większe unijne dotacje - mówi Buchta.

Jego zdaniem takie województwo byłoby tańsze, ponieważ przy okazji łączenia urzędów wojewódzkich można by zmniejszyć armię urzędników. - Minusem może być to, że mieszkańcy aglomeracji katowickiej mieliby dalej do stolicy województwa. Ale z drugiej strony co przeciętny obywatel ma do załatwienia u wojewody? Najczęściej paszport, o ile nie ma gdzieś bliżej biura paszportowego - dodaje Buchta.

Uważa też, że zmiana nazwy i granic województwa będzie prosta. - Wystarczy zmienić ustawę o wprowadzeniu zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa, wojewoda mógłby urzędować w Opolu, a sejmik nadal byłby w Katowicach. Z kolei część małopolską województwa śląskiego można by przyłączyć do małopolskiego - wyjaśnia Buchta, który ma nadzieję, że uda mu się przekonać do swojej wizji polityków i mieszkańców obydwu województw.

Z tym jednak może być problem. Parlamentarzyści są bowiem wyjątkowo sceptycznie nastawieni do pomysłu. Leszek Korzeniowski, poseł i szef PO w województwie opolskim, uważa, że opolskie się sprawdziło.

- Jest małe, a przez to dobrze zorganizowane. Mamy też mniejszość niemiecką, która w dużym województwie mogłaby się rozmyć. No i nie każde województwo musi mieć silny przemysł - wylicza poseł. - Zresztą do 2013 roku nie ma mowy o żadnych zmianach. Opolskie tak jak inne województwa ma swój program inwestycji unijnych i trzeba go zakończyć. Co będzie później? Może wyklaruje się jakiś nowy pomysł na ten region - mówi Korzeniowski.

Jego klubowy kolega z Katowic, poseł Marek Wójcik, też nie myśli o zmianach. Tłumaczy, że podział kraju na województwa nie może się zmieniać co parę lat. - Jeśli zaczniemy dyskusję o województwie górnośląskim, otworzymy puszkę Pandory. Wtedy od razu pojawią się głosy dotyczące wyjścia z takiego tworu Częstochowy i Bielska-Białej - obawia się Wójcik.


Do założenia tematu natknął mnie ten artykuł...

Jak myślicie... gdzie jest miejsce Zagłębia na mapie administracyjnej Polski?

Posty: 216
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 23:39
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
PostNapisane: Pn, 25 sierpnia 2008, 23:13
dla mnie to zawsze był górny śląsk :)
PostNapisane: Wt, 26 sierpnia 2008, 06:59
Ja nie jestem dobra za historii, ale jak dla mnie to Zagłębie zawsze kojarzyło mi się z krainą, która na mapie jest kojarzona z Górnym Śląskiem.
Avatar użytkownika
Posty: 2832
Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 22:20
Lokalizacja: Środula
PostNapisane: Wt, 26 sierpnia 2008, 09:25
ja narazie pominę zagłębie ... jezeli chodzi o połączenie woj sląskiego z opolskim to jestem tego trochę zwolennikiem dlatego ze najbardziej by na tym straciła mniejszosc niemiecka na opolszczyznie , teraz skupieni w małym województwie są w "kupie" a w połączeniu ze w.śląskim wszystko by sie rozmyło , przynajmniej statystycznie .
Ostatnio edytowano Wt, 16 września 2008, 00:16 przez Artur Żak, łącznie edytowano 1 raz
Forum mieszkańców Środuli - http://www.forum-srodula.pl

Posty: 1379
Dołączył(a): Cz, 14 sierpnia 2008, 22:31
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze Pekin
PostNapisane: Wt, 26 sierpnia 2008, 11:40
Co Wy wypisujecie? Zagłębie to Górny Śląsk? to rozwiążmy stowarzyszenie jak tak myślimy. Małopolska a najlepiej kraina pomiędzy Śląskiem a Małopolską. Nie przypominam sobie żeby Zagłębie było częścią jakiegoś księstwa śląskiego przez dłuższy czas. O ile w ogóle było.
Obrazek
PostNapisane: Wt, 26 sierpnia 2008, 17:00
Ohoho zrobiło się politycznie, a od polityki do kłótni niedaleka droga, więc lepiej nie wypowiadam się w tym temacie.
Zwał jak zwał, Zagłębie powinno być osobną krainą geograficzną to nie byłoby problemu z przydzieleniem przynależności.

Posty: 1379
Dołączył(a): Cz, 14 sierpnia 2008, 22:31
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze Pekin
PostNapisane: Wt, 26 sierpnia 2008, 17:01
Irena Kądziela napisał(a):Ohoho zrobiło się politycznie, a od polityki do kłótni niedaleka droga, więc lepiej nie wypowiadam się w tym temacie.
Zwał jak zwał, Zagłębie powinno być osobną krainą geograficzną to nie byłoby problemu z przydzieleniem przynależności.

Jest coś takiego jak kraina historyczna i geograficzna. Proszę tego nie mylić. Dlatego przyjęło się mówić na Zawiercie i Ogrodzieniec Jura Krakowsko-Częstochowska a nie Zagłębie jak można te dwa połączyć bez konfliktu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Posty: 2439
Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 19:42
Lokalizacja: Będzin
PostNapisane: Wt, 26 sierpnia 2008, 19:33
ze skojarzeniami (ani tym bardziej ze szczerością) nie ma co walczyć. Skojarzenia są jakie są - nie znaczy że wszyscy mają jednakowe - ale właśnie tutaj jest pole do popisu dla działań organizacji
Kampanie informacyjne są robione właśnie by coś ludziom uświadamiać.

Ja wiem o tym, że dla wielu ludzi Zagłębie = Śląsk (część Śląska) - tak po prostu w tym momencie jest w zbiorowej świadomości... możemy się obrazić na rzeczywistość albo próbować z tym coś robić
Wynika to z jednej poważnej przyczyny - o tym referat poniżej ;) teza: Zagłębie kojarzy się ze ślaśkiem, bo od zawsze było KOJARZONE TYLKO I WYŁĄCZNIE z walką ze Śląskiem
(mały bit wiedzy z psychologii reklamy: pamięć powiązań między ideami jest w dużej części emocjonalna i na granicy z nieświadomością - a nieświadomość nie operuje zaprzeczeniami - dla przykładu: była kiedyś taka kampania "promocyjna" ;) przeciw agresji - był narysowany kij bejsbolowy ;) krew i wielki napis: "służy do grania, NIE do zabijania"
wszyscy specjaliści od przekazu marketingowego, którzy się znają, się złapali za głowy
(nieświadomość, która zakoduje przekaz w głowie - oczywiście zakoduje obraz - to po pierwsze - a po drugie zakoduje pierwszą i ostatnią część wypowiedzi (prawo pierwszeństwa i prawo świeżości - funkcje zapamiętywania), oczywiście bez słowa "NIE" - tak więc przekaz skojarzeniowy brzmiał: "kij, krew, służy do zabijania"... to wszystko

A Zagłębie do tej pory miało (i nadal ma niestety) bardzo karkołomnie zbudowaną tożsamość. Zagłębie = nie-Śląsk
już o tym wcześniej pisałem: w socjologii i psychologii społecznej nazywają to negatywną tożsamością - negatywną, tzn budowaną przez zaprzeczenie.
Bardzo ciężko coś takiego zbudować z jednego prostego powodu - dla kogoś z Mazur w zasadzie w Polsce jest dużo nie-Śląsków ;) - więc "czym się różni wróbel?" jak mówi stary kawał ;) - ano ma dwie nogi a zwłaszcza lewą ;)
Zagłębie to to, co NIE jest Śląskiem (przekaz kodowany poprzez skojarzenie - Zagłębie to Śląsk - prawo pierwszeństwa, prawo świeżości, usunięte zaprzeczenie)

Zagłębie musi się promować poprzez to co ma wyjątkowego, czego nie ma gdzie indziej (i my to już zresztą zaczęliśmy robić - np poprzez serię pytań "czy wiesz, że..."
Jeśli na jakiejś imprezie kiedyś usłyszycie zamiast "nienawidzę Śląska" zdanie "czy wiesz że na Zagłębiu..." będzie to oznaczało że pozytywna tożsamość zacznie funkcjonować

negatywna ma jeszcze inne wady - np to, że nie trzyma tu ludzi (też mentalnie) - między zdanaiami "nie chcę mieszkać na Śląsku" a "chcę mieszkać w Zagłębiu" jest STRASZNA przepaść
(może bardziej obrazowo "nie chcę inwestować na Śląsku" a "chcę inwestować w Zagłębiu ;)

Posty: 216
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 23:39
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
PostNapisane: Wt, 26 sierpnia 2008, 22:31
Radek, chyba nie zrozumiałeś mojego żartu :/
Avatar użytkownika
Posty: 2439
Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 19:42
Lokalizacja: Będzin
PostNapisane: Wt, 2 września 2008, 08:27
właśnie wróciłem z dorocznego zjazdu "branżowego" socjologów, psychologów społecznych, trenerów grupowych itd - specjalistów PR, doradców HR. politycznych itditd - a głównie wszyscy w jakiś tam sposób w praktyce angażują się w pracę w organizacjach pozarządowych w wojew małopolskim i podkarpackim
cichaczem w kuluarach zapodawałem temat zarówno stowarzyszeń regionalnych, różnych dróg ich rozwoju jak i konkretów - m.in. kampanii typu RAŚ (bez wspominania o tej nazwie)

wniosków wiele, ale podstawowy: akcje propagandowe typu "rządamy zmiany granic województw" to nie jest w ogóle dobra droga - z zewnątrz budzi to skrajne reakcje pozarządowców - skrajność typu nie wiadomo czy się śmiać czy płakać (a zależy nam na opinii pozarządowców, bo jak zakładam, tam właśnie będziemy szukali w przyszłości współpracy)
reakcje od przerażenia (połączenie skrajnych pomysłów "wpływania" na życie społeczne połączonych z pozorami głębokiej wiedzy historycznej - traktowane jest jako niebezpieczne zjawisko) do reakcji stukania się w głowę (też o skrajnej amplitudzie)
jednym słowem - fanatyzm (tylko nie wiadomo czy śmiać się czy płakać)

tak więc myślę, że tego typu pomysły nie są dobre ze względów choćby wizerunkowych
bo o możliwości realnego wpłynięcia na rzeczywisty układ województw raczej nikt nie pomyślał poważnie - ze względu na to że ten mieszkańcy tego kraju mają miliard innych problemów życiowych -a pozarządowcom do tych problemów zwykle najbliżej
Następna strona

Powrót do Samorząd i społeczeństwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość