Zagłębie Sosnowiec (piłka nożna)

Avatar użytkownika
Posty: 3771
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Wt, 8 maja 2018, 00:37
Tańsze bilety na mecz z Bytovią

Po dwóch wygranych meczach z rzędu, aby zachęcić kibiców do dopingowania naszej drużyny z trybun Stadionu Ludowego, klub postanowił obniżyć cenę na środowy mecz przeciwko Bytovii Bytów. Bilet na trybunę krytą kosztuje 2 zł, a na trybunę odkrytą 1 zł.


Pomysłodawcą akcji zachęcającej kibiców do liczniejszego niż zwykle przybycia na stadion jest bramkarz naszej drużyny Dawid Kudła.

Bilety w promocyjnej cenie dostępne są w sprzedaży internetowej oraz w restauracji 3 Kolory w godz. 9.30-18.00 oraz Sklepie FanStore w godz. 10.00-17.00.

Sprzedaż internetowa biletów prowadzona jest na stronie: https://bilety.zaglebie.eu

Początek środowego meczu Zagłębie Sosnowiec - Bytovia Bytów zaplanowano na godz. 18.00.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3771
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Śr, 9 maja 2018, 22:45
Sosnowiczanie znowu wygrali

Zagłębie Sosnowiec odniosło trzecie zwycięstwo z rzędu, pokonując Bytovię Bytów 2:1. Gole dla sosnowiczan strzelili Szymon Lewicki (31' - karny) i Adam Banasiak (61'). Dla gości trafił Michał Rzuchowski (66').


Drużyna Zagłębia wygrała trzeci mecz z rzędu dopisała do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Niestety, jest też trójka po stronie strat - z powodu żółtych kartek w Olsztynie nie będzie mogło wystąpić aż trzech naszych piłkarzy - Adam Banasiak, Sebastian Milewski i Dawid Kudła.

Problemy z piłkarzami pauzującymi za żółte kartki nie są jednak niczym nowym dla sosnowieckiego zespołu. W dzisiejszym spotkaniu pauzować musieli Tomasz Nawotka i Vamara Sanogo, w ostatnich czasach podstawowi piłkarze Zagłębia. Dariusz Dudek na prawej obronie postawił więc na Konrada Wrzesińskiego, a do gry w ataku desygnował Szymona Lewickiego, który nie grał w czterech poprzednich spotkaniach.

Sosnowiczanie już od początku meczu pokazali, że nie zamierzają chować się za podwójną gardą i czekać na to, co zrobi rywal. Już po 15 sekundach gry strzałem zza pola karnego próbował zaskoczyć bramkarza Bytovii Adam Banasiak. Minimalnie chybił, ale pokazał, że ma dziś wielkie chęci do gry.

Właśnie po faulu na Adamie Banasiaku sędzia podyktował w 32. minucie rzut karny dla Zagłębia. Pomocnik sosnowiczan został w polu karnym nieprzepisowo powstrzymany przez Frana Gonzaleza. W poprzednim meczu na Stadionie Ludowym do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Tomasz Nowak, ale tym razem w rolę egzekutora wcielił się Szymon Lewicki i pewnie pokonał Michała Szromnika. Dla Bytovii był to pierwszy stracony gol po serii czterech meczów "na zero z tyłu", a dla napastnika Zagłębia była to już 12. bramka w tym sezonie, a zarazem piąte trafienie w trzech ostatnich meczach przeciwko Bytovii.

Kwadrans po przerwie rzut wolny dla Zagłębia wywalczył Szymon Lewicki, którego także faulował grający w Bytovii Hiszpan. Adam Banasiak nie po raz pierwszy w tym sezonie podszedł do rzutu wolnego, ale dopiero dziś po raz pierwszy udało mu się posłać piłkę do siatki.

Pięć minut później po dośrodkowaniu Jakuba Kuzdry z prawej strony boiska piłkę z kilku metrów głową do bramki Dawida Kudły posłał Michał Rzuchowski i Zagłębie znowu miało tylko jedną bramkę przewagi. Podobnie jak w sobotę w Głogowie, dzięki mądrej i odpowiedzialnej grze, sosnowiczanie nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. Tym razem było o tyle łatwiej, że nie musieliśmy grać w osłabieniu.

Niezdrowe emocje pojawiły się za to w doliczonym czasie gry w polu karnym Zagłębia. Doszło tam do sporego zamieszania po tym, jak Dawid Kudła złapał piłkę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Tymoteusz Puchacz upadł na murawę po uderzeniu rywala. Sędzia pokazał czerwoną kartkę Jakubowi Kuzdrze, choć wszyscy w zespole Bytovii twierdzili, że ukarany został nie ten piłkarz, który faktycznie był winowajcą.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3771
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 13 maja 2018, 15:21
Wielki krok do awansu

Po bramkach Tomasza Nowaka (17' - rzut karny) i Szymona Lewickiego (58') Zagłębie Sosnowiec wygrało w Olsztynie 2:0 i wyprzedziło w tabeli drużynę GKS-u Katowice.


Piłkarze Zagłębia są na najlepszej drodze, aby powtórzyć wyczyn Górnika Zabrze z poprzedniego sezonu. Podopieczni Marcina Brosza rok temu awansowali do Lotto Ekstraklasy dzięki rewelacyjnego finiszowi rozgrywek. Zagłębie odniosło zwycięstwa w czterech kolejnych spotkaniach. Pozostały jeszcze trzy mecze i jeśli zdobędziemy w nich komplet punktów, to musimy już tylko liczyć na to, że gdzieś się potknie Chojniczanka Chojnice, bo GKS Katowice dziś przegrał w Chorzowie i katowiczanie w tabeli oglądają już nasze plecy.

Przed meczem w Olsztynie nie brakowało w Zagłębiu kadrowych kłopotów. Z powodu czterech żółtych kartek ze składu wypadli Dawid Kudła, Adam Banasiak i Sebastian Milewski, a sprawy rodzinne wykluczyły z gry Vamarę Sanogo. Szansę gry po raz pierwszy w tym sezonie od Dariusza Dudka dostał Matko Perdijić i Chorwat potwierdził, że jest godnym zastępcą dla Dawida Kudły.

Sytuacja w tabeli obu zespołów wskazywała na to, że nie ma już miejsca na kunktatorstwo, kalkulację i granie na 0:0, więc mecz od początku był dosyć otwarty. Na pierwszą bramkę kibice zgromadzeni na stadionie w Olsztynie czekali do 17. minuty. Tomasz Nowak dośrodkował z rzutu rożnego, a Szymona Lewickiego w polu karnym sfaulował Łukasz Sołowiej. Arbiter wskazał na "wapno", a do piłki podszedł nie najlepszy strzelec sosnowiczan w tym sezonie Szymon Lewicki, lecz kapitan naszej drużyny Tomasz Nowak i dał Zagłębiu prowadzenie. Dla Nowaka był to szósty gol w tym sezonie, a czwarty strzelony wiosną.

Sosnowiczanie w rundzie rewanżowej wygrywali wszystkie mecze, w których obejmowali prowadzenie, więc mogliśmy przypuszczać, że strzelenie gola z rzutu karnego oznacza kolejną wygraną. Tak się ostatecznie stało, chociaż nie było łatwo. Drużynie Zagłębia w 31. minucie w sukurs przyszedł słupek, w który trafiła piłka po strzale Pawła Baranowskiego.

Przed rozpoczęciem drugiej połowy Za Žarko Udovičicia na murawę wszedł Alexandre Cristovao i, jak się później okazało, było to udane posunięcie Dariusza Dudka. Angolczyk miał udział przy drugim trafieniu dla Zagłębia. W 58. minucie po podaniu od Calluma Rzoncy zakręcił Januszem Bucholcem i oddał strzał na bramkę. Golkiper Stomilu odbił piłkę przed siebie, a Szymon Lewicki strzałem z bliska podwyższył prowadzenie.

W dwóch poprzednich spotkaniach Zagłębie przy prowadzeniu 2:0 pozwoliło sobie na dekoncentrację i rywale dwukrotnie strzelali bramkę kontaktową. W Olsztynie już udało się zachować czyste konto, ale znowu trochę pomogło nam szczęście. Stomil najbliższy strzelenia gola był w 80. minucie, gdy Piotr Głowacki z rzutu wolnego z 18 metrów trafił w słupek. Dwie minuty później Matko Perdijić w świetnym stylu obronił strzał Daniego Ramireza, a dobijający Wołodymyr Tanczyk trafił w boczną siatkę.

Zagłębie wraca z Olsztyna w świetnych humorach. Nie dość, że nasz zespół wywalczył trzy punkty, to tym razem żaden z piłkarzy nie obejrzał kartki wykluczającej go z występu za tydzień przeciwko Podbeskidziu i Dariusz Dudek będzie miał znacznie większe pole manewru jeśli chodzi o sprawy kadrowe.

Do zrobienia pozostały trzy kroki. Przed nami mecze z Podbeskidziem Bielsko-Biała, Ruchem Chorzów i GKS-em Tychy. Rok temu po 31 kolejkach sosnowiczanie też byli na drugim miejscu mieli losy awansu w swoich rękach. Będziemy frajerami jeśli drugi raz z rzędu zaprzepaścimy taką szansę.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3771
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 19 maja 2018, 21:36
Awans na wyciągnięcie ręki

Zagłębie Sosnowiec pokonało Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0 i odniosło piąte zwycięstwo z rzędu. Gole dla sosnowiczan zdobyli Szymon Lewicki (30') i Adam Banasiak (62').


W najważniejszej fazie sezonu ligowego Zagłębie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Po wygranych nad Stalą Mielec, Chrobrym Głogów, Bytovią Bytów i Stomilem Olsztyn dzisiaj sosnowiczanie, przy rekordowej tej wiosny frekwencji, odprawili z kwitkiem Podbeskidzie Bielsko-Biała. Tutaj warto wspomnieć, że poprzednio nasza drużyna odnotowała tyle kolejnych zwycięstw jesienią 2015, gdy za kadencji Artura Derbina wygrała Miedzią Legnica, Rozwojem Katowice, Bytovią Bytów, Stomilem Olsztyn i Chojniczanką Chojnice.

Trener Dariusz Dudek miał dziś kłopot bogactwa przy ustalaniu wyjściowej jedenastki. Po raz pierwszy od dłuższego czasu nikt nie pauzował za żółte kartki, więc było w kim wybierać. ostatecznie szkoleniowiec uznał, że Dawid Kudła, Sebastian Milewski i Adam Banasiak, którzy nie zagrali w Olsztynie z powodu nadmiaru kartek, zasłużyli na to, żeby wrócić do pierwszego składu po jedno meczowej nieobecności, choć do ich zmienników grających ze Stomilem nie można było mieć żadnych zastrzeżeń.

W rewanżowej rundzie Nice I ligi Zagłębie wygrało wszystkie mecze, w których strzeliło gola jako pierwsze, a w trwającej od początku kwietnia udanej serii, za wyjątkiem meczu z Wigrami Suwałki, Zagłębie zawsze trafiało do bramki w pierwszej połowie. Podobnie było i dzisiaj. Sosnowiczanie "napoczęli" rywala w 30. minucie spotkania. Po rajdzie prawą stroną rzut rożny dla Zagłębia wywalczył Tomasz Nawotka.

Zanim Adam Banasiak dośrodkował z narożnika boiska sędzia pokazał żółtą kartkę Valerijsowi Sabali za przepychankę z Konradem Wrzesińskim, a gdy już lewy pomocnik sosnowiczan posłał futbolówkę w pole bramkowe, tam znalazł się Szymon Lewicki i strzałem głową pokonał Rafała Leszczyńskiego. Dla "Lewego" był to trzeci gol w trzecim kolejnym meczu i jego licznik bramek w Nice I lidze wskazuje już 14.

Po przerwie Podbeskidzie przeszło na grę dwoma napastnikami i z początku wydawało się nieco groźniejsze niż w pierwszych 45 minutach. Goście jednak nie strzelili bramki w meczu, a sosnowiczanie nie pozostawili wątpliwości, że są zespołem lepszym i w 62. minucie podwyższyli prowadzenie. 25 metrów przed bramką gości Mavroudis Bougaidis sfaulował Calluma Rzoncę. Potężnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Adam Banasiak i Rafał Leszczyński po raz drugi musiał wyciągać piłkę z siatki.

Od początku sezonu Adam Banasiak miał spore kłopoty z wstrzeleniem się w bramkę z rzutów wolnych, ale gdy już zaczął, to nie może przestać. W poprzednim meczu na Stadionie Ludowym strzałem z jeszcze większej odległości pokonał bramkarza Bytovii Bytów, a dzisiaj nie dał szans golkiperowi Podbeskidzia i zdobył swoją trzecią bramkę w sezonie 2017/2018.

Zagłębie w piątym kolejnym meczu strzeliło co najmniej dwie bramki. W drugim kolejnym spotkaniu sosnowiczanie nie stracili bramki, a przed własną publicznością wygrali po raz piąty z rzędu. W całym sezonie było to natomiast jedenaste zwycięstwo u siebie. Już wiadomo, że pod względem wygranych na własnym obiekcie Zagłębie będzie w sezonie 2017/2018 najlepsze w Nice I lidze.

Kluczowe jest jednak, aby po 34 kolejkach znaleźć się wśród dwóch najlepszych pierwszoligowców. W dwóch poprzednich sezonach nasza drużyna zajmowała trzecią pozycję. Teraz zanosi się na to, że zrobimy krok do przodu. Pozostały do rozegrania dwa spotkania. W dwie kolejne niedziele, 27 maja w Chorzowie i 3 czerwca u siebie z GKS-em Tychy. Oba mecze rozpoczną się o 12:45. Czy po tym drugim meczu rozpocznie się w Sosnowcu wielka feta :?:
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3771
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Śr, 23 maja 2018, 22:40
Mecz z Ruchem w telewizji

Mecz, który może przesądzić o awansie Zagłębia do Ekstraklasy będzie transmitowany w Polsacie Sport Extra.


W przedostatniej kolejce Nice I ligi wszystkie mecze rozpoczną się w niedzielę o 12:45. Polsat równolegle pokaże dwa spotkania. Na kanale Polsat Sport zostanie pokazany mecz dwóch drużyn walczących o awans - Miedzi Legnica z Chojniczanką Chojnice. Z kolei Polsat Sport Extra będzie transmitował spotkanie Ruchu Chorzów z Zagłębiem Sosnowiec.

Dla zespołu Zagłębia będzie to dziesiąta wizyta na ekranach Polsatu w tym sezonie. Do tej pory pokazano oba mecze sosnowiczan z GKS-em Katowice, domowe mecze z Olimpią Grudziądz, Ruchem Chorzów, Górnikiem Łęczna i Odrą Opole, a także wyjazdowe spotkania z Podbeskidziem Bielsko-Biała, GKS-em Tychy i Chrobrym Głogów.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Poprzednia strona

Powrót do Kluby sportowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron