Zagłębie Sosnowiec (piłka nożna)

Avatar użytkownika
Posty: 3661
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Śr, 12 kwietnia 2017, 23:39
Zabrze zdobyte :!: Zagłębie już drugie :!:

Zagłębie wygrało w Zabrzu 2:1. O wygranej zdecydował gol Michała Fidziukiewicza w 89. minucie. Pierwszą bramkę dla nas zdobył Konrad Michalak (5'), a na jego trafienie odpowiedział Łukasz Wolsztyński (20')


Po raz kolejny okazało się, że podjęte na początku ubiegłego tygodnia decyzje kadrowe sprzyjają odnoszeniu zwycięstw przez Zagłębie. Do trzech punktów zdobytych w sobotę w Kluczborku dzisiaj sosnowiczanie dołożyli kolejne trzy "oczka", które pozwoliły awansować naszemu zespołowi na drugie miejsce w tabeli.

Trenerzy obu zespołów hołdowali zasadzie, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Marcin Brosz desygnował do gry taką samą jedenastkę, jaka w sobotę triumfowała w starciu z Olimpią Grudziądz, natomiast Dariusz Banasik wybrał tych samych jedenastu zawodników, którzy zaczęli mecz w Kluczborku.

Nasza drużyna weszła w mecz w Zabrzu jeszcze lepiej niż przed czterema dniami w Kluczborku. Sosnowiczanie już w 5. minucie objęli prowadzenie, gdy po podaniu Michała Fidziukiewicza swoją drugą bramkę w drugim kolejnym meczu zdobył Konrad Michalak. Grający na prawym skrzydle młodzieżowiec sprawiał wiele kłopotów defensywie Górnika, dla której były zdecydowanie za szybki. Jeszcze w pierwszej połowie Michalak miał dwie sytuacje, podobne do tej, po której padł gol. Dwa razy piłkę podawał w pole karne Michał Fidziukiewicz. Raz strzelił nad bramką, a w drugiej okazji nie opanował piłki.

Gdyby Konrad Michalak wykorzystał wspomniane szanse na strzelenie bramki Zagłębie ponownie objęłoby prowadzenie. Ponownie, bo w 20. minucie powody do radości mieli fani zabrzan. Z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Rafał Kurzawa, a Łukasz Wolsztyński strzelił głową i pokonał Wojciecha Fabisiaka.

Po przerwie nie było na boisku wielkiej piłki. Zagłębie starało się grać ekonomicznie bardzo spokojnie w defensywie i czekać na próby wyprowadzania kontr. Zabrzanie nie potrafili znaleźć na recepty na tak dobrze zorganizowanych sosnowiczan. Dwa razy bramce Zagłębia zagroził strzałach głową po dośrodkowaniach Rafała Kurzawy z rzutów rożnych hiszpański obrońca Dani Suarez. Pierwszy raz uderzył obok słupka, a przy drugiej próbie Wojciecha Fabisiaka wyręczył Žarko Udovičić, który nie pozwolił piłce wtoczyć się do bramki.

Gol na wagę zwycięstwa padł, ale nie dla gospodarzy, tylko dla Zagłębia. W 89. minucie z lewej strony pola karnego zagrał Tomasz Nowak, a soczystym strzałem popisał się Michał Fidziukiewicz. W tym roku Zagłębie wygrywało tylko te mecze, w których gole strzelał "Fidziu". Najlepszy strzelec sosnowiczan w minionym sezonie jest prawdziwym "katem Ślązaków". Jego bramki decydowały o dwóch wygranych nad GKS-em Katowice na Stadionie Ludowym, a dziś uciszył Zabrze.

Po dwóch kolejnych wygranych podopiecznych Dariusza Banasika sytuacja w tabeli uległa znacznej poprawie. Teraz trzeba dalej pójść za ciosem i w Wielką Sobotę pokonać Podbeskidzie Bielsko-Biała.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3661
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 15 kwietnia 2017, 21:44
Punkt na wagę prowadzenia

Po słabym meczu Zagłębie Sosnowiec zremisowało 0:0 z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dzięki jednemu punktowi sosnowiczanie awansowali na pierwsze miejsce w tabeli Nice I ligi.


Marnym spektaklem w Wielką Sobotę uraczyli kibiców piłkarze Zagłębia Sosnowiec i Podbeskidzia Bielsko-Biała. Dla naszego zespołu był to już trzeci mecz w ciągu ośmiu dni i zdecydowanie było to najgorsze spotkanie w wykonaniu sosnowiczan, ale najważniejsze, że nasz zespół powrócił na pozycję lidera i mamy nadzieję, że utrzyma ją do końca rozgrywek.

W środę w Zabrzu zagrała ta sama jedenastka, co w poprzednią sobotę w Kluczborku. Przed dzisiejszym meczem było wiadomo, że trzeba dokonać co najmaniej jednej zmiany, bo za kartki wypadł Tomasz Nowak. Zastąpił go w wyjściowej jedenastce Martin Pribula, co wiązało się z przesunięciem Wojciecha Łuczaka z lewej pomocy na pozycję ofensywnego pomocnika. Drugą zmianą było zastąpienie na prawej obronie Konrada Budka Marcinem Sierczyńskim.

Mogło się okazać, że ta druga zmiana nie przyniesie Zagłębiu wiele dobrego, bo już w doliczonym czasie meczu "Siara" sfaulował w polu karnym Mariusza Magierę. Do ustawionej na 11. metrze piłki podszedł Michał Janota. Wojciech Fabisiak zastopował piłce drogę do bramki, a dobijający Paweł Moskwik uderzył nad bramką. Dla bramkarza sosnowiczan był to już trzeci rzut karny obroniony przez niego w barwach Zagłębia. Jesienią 2014, jeszcze na boiskach II ligi odbił strzały Arkadiusz Jędrycha ze Znicza Pruszków i Konrada Nowaka z Wisły Puławy.

Przykro to pisać, ale w doliczonym czasie gry za sprawą podyktowanego, a potem niewykorzystanego rzutu karnego, było więcej emocji niż w ciągu 90 minut meczu.

W pierwszej części meczu optyczną przewagę miało Podbeskidzie, ale po przerwie z upływem czasu coraz bardziej zaznaczała się przewaga Zagłębia. Brakowało jednak precyzji i dokładności w wykończeniu akcji. Chyba najlepszą sytuację mieliśmy w 88. minucie, gdy po podaniu Wojciecha Łuczaka z prawego skrzydła w polu karnym strzelał Michał Fidziukiewicz i trafił w... Dawida Ryndaka. Łuczak co prawda nominalnie grał dziś na "dziesiątce", ale często zbiegał na skrzydło i po jednej a z takich akcji też mógł zdobyć bramkę. Minął zwodem Łukasza Hanzela, ale gracz Podbeskidzia zdążył wystawić nogę i zablokować strzał. Skończyło się tylko rzutem rożnym.

Sosnowiczanie po wstrząsie wywołanym meczem ze Zniczem Pruszków w trzech kolejnych meczach dopisali do swojego dorobku aż siedem punktów. Zagłębie spędzi Święta Wielkiej Nocy na pierwszym miejscu w tabeli. Nasz zespół ma tyle samo punktów ile Chojniczanka Chojnice, ale wyprzedza chojniczan lepszym bilansem bezpośrednim meczów. Za tydzień Zagłębie zagra wyjazdowy mecz w Grudziądzu, ale pozycję lidera możemy stracić już w środę, gdy Sandecja Nowy Sącz odrobi zaległości i wygra ze Stalą Mielec.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3661
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Cz, 20 kwietnia 2017, 23:48
Stadion Ludowy z licencją na ekstraklasę

Sosnowiecki Stadion Ludowy spełnia wymogi licencyjne potrzebne do tego aby w sezonie 2017/2018 być areną meczów Lotto Ekstraklasy.


19 kwietnia po skrupulatnej kontroli - mający opinię największego szczególarza ze wszystkich delegatów PZPN - Mirosław Starczewski wydał decyzję na piśmie: - Stadion Ludowy spełnia wymogi licencyjne na grę w ekstraklasie w sezonie 2017/2018 - czytamy na oficjalnej stronie klubu.

Teraz pozostaje tylko trzymać kciuki za awans naszych piłkarzy na najwyższy szczebel rozgrywkowy.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Poprzednia strona

Powrót do Kluby sportowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron