[phpBB Debug] PHP Notice: in file /viewtopic.php on line 993: date(): It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected the timezone 'UTC' for now, but please set date.timezone to select your timezone.
[phpBB Debug] PHP Notice: in file /viewtopic.php on line 993: getdate(): It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected the timezone 'UTC' for now, but please set date.timezone to select your timezone.
Forum mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego • Zobacz temat - Zagłębie Sosnowiec (hokej)

Zagłębie Sosnowiec (hokej)

Avatar użytkownika
Posty: 4096
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 14 lutego 2009, 22:03
14.02.2008 Stoczniowiec Gdańsk - Zagłębie Sosnowiec 2:0 (1:0, 0:0, 1:0)
Tym razem po walce porażka ale coż walczymy dalej ;)
Stadion Zimowy i Sosnowieccy kibice dopingiem wspomogą swoj klub do awansu do kolejnej rundy ;)
Kolejne mecze Zagłębia na Stadionie Zimowym 17 i 18 lutego przyjdźmy w jak największej liczbie .
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4096
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 14 lutego 2009, 22:15
Przypominam w Sklepie Kibica ul. Targowa 5 ruszyła przedsprzedaż biletów na wtorkowe spotkanie ze Stoczniowcem. W pierwszej rundzie play-off obowiązuje cennik z sezonu zasadniczego (osoby dorosłe – 10 zł, kobiety i dzieci do 12 lat – 5 zł). Zachęcamy do zakupu.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 244
Dołączył(a): N, 2 listopada 2008, 15:52
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: So, 14 lutego 2009, 23:16
postaram sie przyjść na mecz we wtorek


ale przed momentem usłyszałem na TVP Katowice w porgramie "po bandzie" wypowiedz byłego reprezentanta Polski ze cieszy sie ze Zagłębie wygrało jeden mecz ze Stoczniowcem bo skonczy sie rywalizacja 3:1 dla Zagłębia i on widzi Zagłebie w finale z Podhalem
KREW JEST POTRZEBNA CODZIENNIE, W DUŻYCH ILOŚCIACH, PONIEWAŻ JEST BEZCENNYM LEKIEM, KTÓREGO NIE DA SIĘ WYTWORZYĆ SYNTETYCZNIE. TY TEZ MOŻESZ POMÓĆ!!! ODDAJ KREW!!!
Avatar użytkownika
Posty: 4096
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pn, 16 lutego 2009, 01:22
Może Was filmik zachęci do przyjścia na Stadion Zimowy i dopingowaniu Zagłębiu :D

http://www.youtube.com/watch?v=qnJbhi_-XmY
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 2710
Dołączył(a): N, 15 czerwca 2008, 11:57
Lokalizacja: ZAGLęBIE DĄBROWSKIE ZAGÓRZE
PostNapisane: Wt, 17 lutego 2009, 01:26
Więc FdZD & Friends mamy zbiórkę pod Akslem o 17:30.
Avatar użytkownika
Posty: 244
Dołączył(a): N, 2 listopada 2008, 15:52
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Wt, 17 lutego 2009, 22:15
i wygrali mamy 2:1 w rywalizacji jeszcze jutro i walka o medale :D
KREW JEST POTRZEBNA CODZIENNIE, W DUŻYCH ILOŚCIACH, PONIEWAŻ JEST BEZCENNYM LEKIEM, KTÓREGO NIE DA SIĘ WYTWORZYĆ SYNTETYCZNIE. TY TEZ MOŻESZ POMÓĆ!!! ODDAJ KREW!!!
Avatar użytkownika
Posty: 4096
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Śr, 18 lutego 2009, 00:01
Zagłębie po raz drugi pokonało po karnych drużynę Stoczniowca Gdańsk i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzi 2:1.

Wtorkowe spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli goście, którzy już po 24 sekundach prowadzili 1:0. Sprytnym strzałem popisał się Roman Škutchan, czym zaskoczył Tomasza Jaworskiego.

- Mecz rozpoczął się dla nas fatalnie. Ten gol nieco nas podłamał – mówił po meczu szkoleniowiec Zagłębia, Jan Vavrecka.

Niemal trzytysięczna publiczność na wyrównującego gola musiała czekać do 6 minuty, gdy po akcji Antona Lezo, krążek do siatki skierował Petr Hruby (sędziowie do protokołu podali zawodników w przeciwnej kolejności). Po golu oba zespoły starały się rozważnie rozgrywać krążek, co spowodowało, że pojedyncze błędy mogły wpłynąć na zmianę rezultatu. Pierwszy z nich popełnili sosnowiczanie, na których raz po raz sędzia Zbigniew Wolas nakładał dwuminutowe kary. Grając w przewadze goście ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą Mikołaja Łopuskiego, który wykończył zamek. Warto nadmienić, że napastnik Stoczniowca grał z kontuzją. Chwilę później było już 1:3, gdy po kontrze (podczas gry w osłabieniu) technicznym uderzeniem Jaworskiego pokonał Maciej Urbanowicz.

Słaba postawa „Jawy” spowodowała, że od drugiej tercji między słupkami Zagłębia stanął Tomasz Dzwonek.

- Jestem drugim bramkarzem i zdaję sobie z tego sprawę, że w każdym momencie mogę zastąpić Tomka – skomentował całą sytuację młody bramkarz sosnowiczan.

W drugiej tercji przyjezdni starali się kontrolować wynik, a kibice zgromadzeni na Stadionie Zimowym ujrzeli tylko jednego gola. W 22 minucie meczu Przemysław Odrobny wyjechał z bramki zbyt daleko, co wykorzystał duet braci Kozłowskich. Marcin podał do swojego młodszego brata, a ten w dość szczęśliwy sposób znalazł drogę do bramki.

- Pierwszą tercję zagrałem dobrze, lecz kolejne dwie nie były najlepsze – powiedział po meczu goalkeeper gości.

Hokeiści Zagłębie jeszcze w tej tercji mogli doprowadzić do wyrównania, lecz nie potrafili wykorzystać sytuacji „3 na 1”, lub kapitalnie bronił Odrobny. Podopieczni Henryka Zabrockiego nie kwapili się zbytnio do przeprowadzania zmasowanych ataków, a ich akcje kończyły głównie strzały z dalszej odległości.

W ostatniej odsłonie regulaminowego czasu gospodarze starali się doprowadzić do wyrównania, co udało się dopiero w 47 minucie. Grając z przewagą jednego zawodnika Łukasz Wilczek podał do Teddyego Da Costy, a ten huknął spod niebieskiej nie dając szans Odrobnego.

- Cieszy bramka w dniu urodzin, lecz wiem, że mogłem zagrać lepiej. W trzeciej tercji mieliśmy sporo szans. Nastawiliśmy się na grę z kontry, obrońcy mieli zagrać na mnie i fajnie, że się udało. W końcówce widać było, że brakowało sił – powiedział po meczu dzisiejszy solenizant.

Wynik remisowy utrzymał się do 60 minuty i o rozstrzygnięciu miała zadecydować dogrywka. W niej tylko jedną groźną akcję przeprowadzili miejscowi, jednak krążek po uderzeniu Da Costy ostemplował poprzeczkę.

Po 5 minutach jasne było, że zwycięzcę wyłonią po raz kolejny rzuty karne. W nich lepsi okazali się miejscowi, którzy wygrali je 1:0 (strzelcem Lezo).

- Wygrane w karnych zawsze są szczęśliwe. Nie chcielibyśmy przeżywać tego po raz trzeci, dlatego jutro będziemy się starać rozstrzygnąć mecz w regulaminowym czasie gry – skomentował Odrobny.

- Nie popadajmy w euforię, gdyż wykonaliśmy tylko część zadania – krótko podsumował spotkanie strzelec drugiego gola dla Zagłębia, Tomasz Kozłowski.

Kolejny mecz zostanie rozegrany jutro w Sosnowcu, w rywalizacji do trzech zwycięstw Zagłębie prowadzi 2:1.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4096
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Śr, 18 lutego 2009, 00:06
Zagłębie Sosnowiec - Stoczniowiec Gdańsk 4:3 (1:3;1:0;1:0; k.1:0)

Brawo Zagłębie ;) Teddy Da Costa Najlepszego ;) Brawo Tomasz Dzwonek :D
Nie muszę nikogo zachęcać żeby jutro się pojawili na Stadionie Zimowym :D
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4096
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Śr, 18 lutego 2009, 17:35
Transparent

http://s5.tinypic.com/2n7nio8.jpg
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4096
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Cz, 19 lutego 2009, 00:21
"Piłkarskie" 1:0, finał rywalizacji w piątek w Gdańsku

Na lodzie wojna, na trybunach zaś święto - tak wyglądała "sosnowiecka część" ćwierćfinałowej batalii pomiędzy Zagłębiem i gdańskim Stoczniowcem. W ciągu dwóch ostatnich dni, przez sosnowieckie lodowisko przetoczyło się w sumie blisko sześć i pół tysiąca ludzi! Dziś na trybunach Stadionu Zimowego było jeszcze ciaśniej i jeszcze głośniej, niż we wtorek. Nie pomogło to jednak miejscowym w ostatecznym wyeliminowaniu Stoczniowca z walki o medale. W czwartym spotkaniu górą była ekipa Henryka Zabrockiego. Skromne, "piłkarskie" 1:0 sprawia, że o losach tej rywalizacji zadecyduje piąty mecz.

- Lepiej wygrać 1:0, niż przegrać – tak o piłkarskim wyniku w hokejowym spotkaniu wypowiadał się strzelec jedynej bramki dzisiejszego spotkania, Bartosz Leśniak. – W play-offach nie liczą się zdobyte bramki, tylko wygrane mecze – dodał trener Stoczniowca, Henryk Zabrocki.

Dziś po raz kolejny można się było przekonać, jak ważną rolę w tej dyscyplinie odgrywają bramkarze oraz tzw. „gry specjalne”. Przypomnijmy, że w meczu wtorkowym aż pięć z sześciu bramek padło właśnie podczas przewag bądź osłabień. – To bardzo ważny element współczesnego hokeja. Jeśli potrafi się go odpowiednio wykorzystać, wówczas szanse na zwycięstwo poważnie wzrastają – komentował Leśniak, który dzisiejszą bramkę strzelił w momencie, gdy jego zespół grał czwórką przeciwko trójce hokeistów Zagłębia.

Na wyżyny swoich umiejętności ponownie wzniósł się Przemysław Odrobny. – To był chyba jeden z lepszych występów w mojej karierze – mówił z nieukrywaną satysfakcją golkiper „Stoczni”.

W sosnowieckim zespole najlepsze wrażenie robili napastnicy pierwszej formacji, zwłaszcza zaś jej środkowy, Teddy Da Costa, który w 38. minucie gry (po stracie jednego z gdańszczan) miał niepowtarzalną okazję do zdobycia wyrównującego gola. Akcja spaliła na panewce, mimo, iż zarówno on, jak i Tobiasz Bernat mieli przed sobą tylko Odrobnego. W połowie meczu, w krótkim odstępie czasu, szanse na zdobycz bramkową mieli też Marcin Kozłowski i Zbigniew Podlipni, ale efektu w postaci bramki także nie było.

Kolejny bezbarwny występ zaliczył natomiast Marcin Jaros. – Odbyłem z nim poważną rozmowę. Mówił, że wszystko jest w porządku. Wyraźnie jednak widać, że przechodzi obok meczów. Dzisiaj zagrał dobrze tylko na jednej zmianie – tłumaczy szkoleniowiec Zagłębia, Jan Vavrecka.

– Zabrakło skuteczności. Niewykorzystanymi sytuacjami można by obdzielić kilka spotkań. Odrobny łapał dziś takie krążki, które wszyscy widzieliśmy już w bramce. – powiedział Jarosław Kuc.

– Zagraliśmy dobrze taktycznie, brakowało tylko wykończenia. Niestety, kto nie strzela bramek, ten nie wygrywa. Mobilizacja przed piątkowym pojedynkiem będzie ogromna. Bardzo chcielibyśmy wygrać, jednak łatwo nie będzie. – mówi Vavrecka.

–W ostatnim meczu decydować będą detale. W tym sezonie rywalizacja między naszymi drużynami była bardzo wyrównana. Żeby wygrać, trzeba się będzie wspiąć na wyżyny swoich możliwości. Naszym dodatkowym atutem będzie z pewnością lodowisko oraz własna publiczność – kończy Zabrocki.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kluby sportowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron