Zagłębie Sosnowiec (piłka nożna)

Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 18 marca 2017, 12:00
Doping Zagłębiaków w meczu z GKS Katowice

https://www.youtube.com/watch?v=YRhMpmBQlLQ
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pt, 24 marca 2017, 00:34
FORTUNA sponsorem Zagłębia

Fortuna Online Zakłady Bukmacherskie została sponsorem Zagłębia Sosnowiec. Nowy sponsor jest najdłużej działającą i jedną z największych na polskim rynku firm z branży bukmacherskiej. Firma jest również sponsorem Nice 1 ligii oraz Legii Warszawa.


Umowę podpisał prezes Zagłębia Marcin Jaroszewski. - Bardzo się cieszymy, że pozyskaliśmy kolejnego sponsora, który mocno identyfikuje się nie tylko z całą ligą, ale dodatkowo z naszym klubem - powiedział po podpisaniu umowy prezes Zagłębia.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pt, 24 marca 2017, 00:36
Zagłębie testuje bramkarzy

Ze względu na problemy zdrowotne Jakuba Szumskiego w Sosnowcu pojawiło się trzech bramkarzy, z których jeden najprawdopodobniej podpisze kontrakt z Zagłębiem.


Jakub Szumski przebywa obecnie w Warszawie, gdzie jest diagnozowany. Problemy zdrowotne nie mają związku piłkarską kontuzją, ale mogą się okazać na tyle poważne, że zawodnik będzie musiał w pełni poświęcić się leczeniu i w tym sezonie nie pojawi się już na boisku. - Priorytetem jest dla nas powrót Kuby Szumskiego i proszę to wyraźnie podkreślić. Musimy się jednak zabezpieczyć na wypadek, gdyby nie wszystko poszło po naszej myśli. Dlatego zaprosiliśmy na testy trzech golkiperów - oświadczył w rozmowie ze "Sportem" Robert Stanek.

Klub nie ujawnia personaliów testowanych zawodników, wiadomo tylko, że to obcokrajowcy: Słowak i dwóch Słoweńców. Jeden z nich otrzyma szansę udowodnienia swojej przydatności w sobotnim sparingu z Legią, która przebywa na krótkim obozie w Sosnowcu. Drużyna mistrza Polski w czwartek odbyła już pierwszy wieczorny trening na płycie Stadionu Ludowego.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 25 marca 2017, 20:47
Sparing: Zagłębie - Legia 1:2

W sparingu rozegranym przy okazji reprezentacyjnej przerwy Zagłębie przegrało z Legią 1:2. Bramkę dla sosnowiczan strzelił Michał Fidziukiewicz (9'). Dla gości trafiali Michał Kucharczyk (8') i Dominik Nagy (47').


Mistrzowie Polski objęli prowadzenie w 8. minucie po strzale głową Michała Kucharczyka. Odpowiedź sosnowiczan była błyskawiczna. Po stracie gola kapitalnym strzałem wolejem popisał się Michał Fidziukiewicz, który doskoczył w polu karnym do piłki odbitej głową przez Jakuba Czerwińskiego po dośrodkowaniu Dawida Ryndaka.

"Fidziu" miał jeszcze trzy wyborne sytuacje do strzelenia bramki. Za pierwszym razem Legię uratował słupek, przy drugim strzale Radosław Cierzniak sparował piłkę na słupek, a w trzeciej sytuacji Michał Fidziukiewicz minimalnie przestrzelił.

Zwycięską bramkę dla Legii zdobył tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Węgier Dominik Nagy, który wykorzystał błąd Konrada Budka.

W drużynie Zagłębia testowany był 32-letni bramkarz Wojciech Skaba, aktualnie bez kontraktu. W rundzie jesiennej Skaba reprezentował Ruch Chorzów, a wcześniej grał m.in. w stołecznej Legii.

Zagłębie Sosnowiec - Legia Warszawa 1:2 (1:1)
0:1 Michał Kucharczyk 8'
1:1 Michał Fidziukiewicz 9'
1:2 Dominik Nagy 47'

Zagłębie Sosnowiec: 12. Wojciech Fabisiak (46, 1. Wojciech Skaba) - 30. Konrad Budek, 18. Arkadiusz Najemski (46, 4. Kamil Wiktorski), 10. Krzysztof Markowski (46, 93. Łukasz Bogusławski), 22. Žarko Udovičić (46, 7. Marcin Sierczyński) - 16. Dawid Ryndak (84, 8. Marcin Mączka), 29. Łukasz Matusiak (79, 14. Wojciech Bała), 17. Sebastian Dudek (88, 25. Igor Krzykowski), 89. Wojciech Łuczak, 19. Martin Pribula (81, 33. Fabian Klama) - 9. Michał Fidziukiewicz (46, 77. Terence Makengo).

Legia Warszawa: 33. Radosław Cierzniak (46, 1. Arkadiusz Malarz) - 28. Łukasz Broź, 4. Jakub Czerwiński, 25. Jakub Rzeźniczak, 21. Dominik Nagy - 6. Guilherme (46, 40. Tomasz Nawotka), 22. Kasper Hämäläinen, 75. Thibault Moulin (63, 15. Michał Kopczyński), 8. Vadis Odjidja-Ofoe (46, 77. Tin Matić), 32. Miroslav Radović (46, 27. Daniel Chima Chukwu) - 18. Michał Kucharczyk.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Wt, 28 marca 2017, 15:41
Wojciech Skaba bramkarzem Zagłębia

Żaden z testowanych wcześniej zagranicznych piłkarzy, ale sprawdzany w sparingu z Legią Wojciech Skaba będzie wiosną rywalizował o miejsce w bramce Zagłębia.


Zagłębie szukało bramkarza, który mógłby zastąpić przebywającego na leczeniu w Warszawie Jakuba Szumskiego. W ubiegłym tygodniu klub testował trzech bramkarzy ze Słowacji i Słowenii, jednak w sobotnim sparingu z Legią między słupkami pojawił się Wojciech Skaba i to on podpisał obowiązujący do końca sezonu kontrakt z Zagłębiem. O miejsce w składzie będzie rywalizował z Wojciechem Fabisiakiem, który zdaniem naszych czytelników był najlepszym zawodnikiem meczu z GKS-em Katowice.

Skaba pozostawał wolnym zawodnikiem od lutego, kiedy za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z Ruchem Chorzów, w którym był rezerwowym bramkarzem. Przez 2,5 sezonu w niebieskich barwach rozegrał siedem meczów. Największe sukcesy osiągał w Legii, z którą zdobył mistrzostwo i cztery Puchary Polski. Przez sześć lat gry przy Łazienkowskiej zagrał w 32 meczach ekstraklasy. Był też zawodnikiem Odry Wodzisław, Polonii Bytom i Rymeru Niedobczyce, w którym zaczynał karierę.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Wt, 28 marca 2017, 22:49
Koniec sezonu dla Makengo

Nowy napastnik nie zdążył jeszcze zadebiutować w Zagłębiu i w tym sezonie już tego nie zrobi. Na wtorkowym treningu doznał poważnej kontuzji, która eliminuje go z gry do końca rundy.


Makengo na wtorkowym treningu zerwał ścięgno Achillesa, a to oznacza, że na boisku pojawi się najwcześniej jesienią. Robert Stanek na łamach katowickiego Sportu zapewnia, że przed podpisaniem kontraktu piłkarz przeszedł badania, ale od początku przygody w Zagłębiu miał problemy ze zdrowiem. Okres przygotowawczy stracił ze względu na przeciągające się przeziębienie, a początek rundy z powodu urazu mięśniowego. Przed tygodniem usiadł na ławce w spotkaniu z GKS-em i zagrał w meczu rezerw. W sobotę dostał szansę w sparingu z Legią, ale na debiut w oficjalnym meczu poczeka jeszcze przynajmniej kilka miesięcy.

W kadrze Zagłębia pozostaje w tej chwili jeden napastnik - powracający do formy po kontuzji Michał Fidziukiewicz. Wystawianie na szpicy Wojciecha Łuczaka nie okazało się najlepszym pomysłem. Ponieważ okno transferowe jest już zamknięte, sprowadzać można tylko piłkarzy, którzy nie są związani umową z żadnym klubem i niewykluczone, że z takiej opcji będzie musiało skorzystać Zagłębie.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Wt, 28 marca 2017, 22:52
Dwa mecze Zagłębia w Polsacie Sport

W ciągu czterech kwietniowych dni Polsat Sport pokaże dwa mecze z udziałem Zagłębia Sosnowiec - oba ze spadkowiczami z Ekstraklasy.


W środę 12 kwietnia o 18:00 Zagłębie rozegra w Zabrzu przełożony mecz 23. kolejki Nice I ligi z Górnikiem. Trzy dni później, w sobotę 15 kwietnia o 17:45, sosnowiczanie na Stadionie Ludowym podejmą Podbeskidzie Bielsko-Biała.

Wyżej wymienione mecze będą 15. i 16. ligowym spotkaniem Zagłębia transmitowanym przez Polsat Sport. Dotychczas pokazano oba mecze z Sandecją Nowy Sącz i GKS-em Katowice, a także spotkania z Górnikiem Zabrze, MKS-em Kluczbork, Podbeskidziem Bielsko-Biała, Miedzią Legnica, Wigrami Suwałki, Stalą Mielec, Chrobrym Głogów, Chojniczanką Chojnice, GKS-em Tychy i Pogonią Siedlce.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 1 kwietnia 2017, 23:51
Słaby żart

Przy okazji 1 kwietnia piłkarze Zagłębia w żenujący sposób zażartowali ze swoich kibiców i przegrali ze Zniczem Pruszków 0:3.


Runda wiosenna w wykonaniu Zagłębia wygląda fatalnie. Najpierw był bardzo przeciętny mecz ze Stomilem Olsztyn, w którym udało się uratować remis w 90. minucie. Potem przyszedł blamaż 0:5 w Nowym Sączu. Tydzień później sosnowiczanie co prawda wygrali 1:0 z GKS-em Katowice, ale tutaj dopisało nam szczęście, bo goście tylko w pierwszej połowie zmarnowali kilka wybornych sytuacji. Po dwutygodniowej przerwie spowodowanej reprezentacyjną przerwą, w trakcie której Zagłębie przegrało 1:2 sparing z Legią Warszawa, przyszło nam się zmierzyć z przedostatnią drużyną w tabeli. Wynik okazał się gorszy od nawet najbardziej pesymistycznych obaw.

Spotkanie było podobne do rozegranego na Stadionie Ludowym meczu z GKS-em Katowice. Niestety, w odwrotną stronę. Tak jak przed dwoma tygodniami, porażki doznała drużyna, która stworzyła sobie multum sytuacji w pierwszej połowie. W pierwszych 45 minutach nasi gracze albo mieli źle ustawione celowniki, albo na ich drodze stawał świetnie usposobiony Piotr Misztal.

Dwie wyborne okazje zmarnował Michał Fidziukiewicz, który w 27. minucie trafił w słupek z lewej strony pola karnego, a w 44. minucie ostemplował poprzeczkę pruszkowskiej bramki. Dwa razy w pierwszych 10 minutach gry Piotr Misztal powstrzymał Roberta Bartczaka, najpierw gdy nasz skrzydłowy strzelał z około 8 metrów, a później nie dał się minąć na skraju "szesnastki". W 35. minucie Žarko Udovičić idealnie dograł piłkę z lewego skrzydła, a Martin Pribula przymierzył z około 5 metrów. Także w tej sytuacji górą był golkiper Znicza.

W przerwie Dariusz Banasik zmienił Konrada Budka na Konrada Michalaka, a już po ośmiu minutach gry za Wojciecha Łuczaka wszedł Tomasz Nowak, który po raz pierwszy w tym sezonie rozpoczynał mecz wśród rezerwowych. Niestety, nie były to zmiany na lepsze. Sosnowiczanie spisywali się słabiej niż w pierwszych 45 minutach, a rywale wypunktowali nas zabójczymi kontrami.

W 57. minucie z lewej strony boiska piłkę przed bramkę zagrał Patryk Kubicki, a Przemysław Kita uciekł Krzysztofowi Markowskiemu i dał prowadzenie Zniczowi. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0 dla gości w 79. minucie, gdy zamknął akcję na dalszym słupku po dośrodkowaniu Aleksandra Jagiełły, a już minutę później mógł skompletować hat tricka, gdy strzelał głową po centrze Patryka Kubickiego. W tej sytuacji górą był Wojciech Fabisiak.

Strzelec dwóch bramek został zmieniony w 84. minucie przez Adriana Paluchowskiego i były napastnik Zagłębia przypomniał się w 89. minucie, gdy rozprowadził kontrę Znicza i wyłożył piłkę Aleksandrowi Jagielle, a ten ustalił wynik spotkania. Po końcowym gwizdku sosnowieccy piłkarze szybko schowali się w tunelu, aby nie wysłuchiwać żali kibiców.

Porażka ze Zniczem to najwyższa ligowa porażka Zagłębia na własnym boisku od 26 kwietnia 2008 i ekstraklasowego meczu z Zagłębiem Lubin zakończonego również wynikiem 0:3 (od tamtej pory przegraliśmy także 0:4 w sierpniu 2013 w pucharowym meczu z Wisłą Kraków, ale wtedy oba kluby dzieliła różnica dwóch klas rozgrywkowych). Po raz szósty w tym sezonie nasza drużyna straciła w ligowym meczu co najmniej trzy bramki.

Paradoksalnie, mimo fatalnego pierwszego miesiąca rundy wiosennej, sytuacja Zagłębia w tabeli wcale się nie pogorszyła, a wręcz przeciwnie - po jesiennej rundzie nasz zespół był trzeci w tabeli i tracił do miejsca premiowanego awansem trzy punkty. Teraz, po zaledwie czterech punktach wywalczonych w czterech meczach, ciągle jest trzeci, ale traci już tylko jeden punkt.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pn, 3 kwietnia 2017, 17:53
Dudek i Markowski wylatują z Zagłębia

Reakcja klubu na kompromitujący początek wiosny. Z Zagłębiem żegnają się Sebastian Dudek, Krzysztof Markowski i trener przygotowania motorycznego. Łukasz Matusiak został ukarany finansowo.


Tym samym rozbita została rada drużyny, która kilka miesięcy temu doprowadziła do zwolnienia trenera Piotra Mandrysza. Po kompromitacji w meczu ze Zniczem Dudek ironicznie bił brawo kibicom, pouczał też dziennikarzy. Niewłaściwie w stosunku do wściekłych fanów zachował się też Łukasz Matusiak, za co został ukarany finansowo. Z pracą pożegnał się odpowiedzialny za przygotowanie motoryczne Bartłomiej Grzelak.

Do pierwszej drużyny zostali włączeni czterej zawodnicy rezerw. Wśród nich wychowankowie: Jan Janosz, Michał Kieca i Radosław Syguła. Szansę dostał także sprowadzony z Kotwicy Kołobrzeg Dominik Bottcher, który wcześniej zaliczył już krótki epizod w meczu z Olimpią Grudziądz.

Sebastian Dudek i Krzysztof Markowski byli piłkarzami Zagłębia od sezonu 2014/2015. Obaj mieli udział w awansie do I ligi. Jeszcze w grudniu prezes Jaroszewski przedłużył z Dudkiem kontrakt do końca sezonu 2017/2018.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3732
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 9 kwietnia 2017, 00:31
Oczyszczone Zagłębie rozbiło "czerwoną latarnię"

Zagłębie wygrało w Kluczborku 4:0. Wszystkie gola dla sosnowiczan padły już w pierwszej połowie, a ich strzelcami byli Konrad Budek (10'), Michał Fidziukiewicz (16'), Konrad Michalak (35') i Wojciech Łuczak (42').


Po klęsce w meczu ze Zniczem Pruszków w Zagłębiu uderzono pięścią w stół. Z zespołem już na stałe pożegnali się Krzysztof Markowski i Sebastian Dudek, a Łukasza Matusiaka ukarano finansowo (on i tak nie mógł zagrać dziś z powodu nadmiaru żółtych kartek i oglądał mecz z trybuny). Trener Dariusz Banasik dokonał więc aż pięciu zmian w wyjściowym składzie, w którym znalazło się dziś miejsce dla Konrada Michalaka i Sebastiana Milewskiego, a Łukasz Bogusławski ze środka obrony przesunięty został na pozycję defensywnego pomocnika.

Parę środkowych obrońców po raz pierwszy w tym roku utworzył duet Arkadiusz Najemski i Kamil Wiktorski i w piątym wiosennym meczu był to już czwarty duet stoperów (wcześniejsze pary to Kamil Wiktorski - Łukasz Bogusławski, Krzysztof Markowski - Arkadiusz Najemski, Krzysztof Markowski - Łukasz Bogusławski). Wojciech Łuczak, który we wcześniejszych meczach grał albo "na szpicy", albo "na dziesiątce" dziś zagrał na lewej pomocy, gdzie zastąpił Martina Pribulę. Kapitanem zespołu po raz pierwszy w karierze został Michał Fidziukiewicz.

Mecz z "czerwoną latarnią" Nice I ligi ułożył się dla Zagłębia wyśmienicie. Sosnowiczanie już w 10. minucie objęli prowadzenie. Z rzutu rożnego dośrodkował Wojciech Łuczak, a celnie główkował Konrad Budek. Dla prawego obrońcy sosnowiczan był to pierwszy gol w tym sezoznie, a zarazem trzecie trafienie w barwach naszego zespołu. Wszystkie gole zdobył na wyjazdach i za każdym razem Zagłębie wygrywało.

Zagłębie poszło za ciosem i w 16. minucie prowadziło już 2:0. Z prawej strony boiska zagrywał Konrad Michalak, a strzał Tomasza Nowaka został zablokowany przez rywali. Dobitka Michała Fidziukiewicza była już celna i nasz najlepszy snajper w poprzednim sezonie zdobył swoją drugą bramkę w obecnych rozgrywkach.

Chwilę potem najlepszą okazję do zdobycia bramki mieli gospodarza. Po dośrodkowaniu Rafała Niziołka główkował Maciej Załęcki, a Wojciech Fabisiak świetnie wybronił piłkę, która zmierzała pod poprzeczkę. W 35. minucie nasz golkiper wybił futbolówkę po dośrodkowaniu Rafała Niziołka z rzutu wolnego i tym samym rozpoczął akcję, która dała sosnowiczanom trzeciego gola. Tomasz Nowak wyłożył piłkę Konradowi Michalakowi, a ten strzelił prawą nogą w długi róg i ukoronował bramką swoją dobrą postawę w spotkaniu. Był to dla niego pierwszy gol w barwach Zagłębia.

Wypożyczony z Legii Warszawa zasłużył się także do tego, że sosnowiczanie od 39. minuty grali z przewagą jednego zawodnika. Były pomocnik Zagłębia Krzysztof Bodziony sfaulował wychodzącago na czystą pozycję Konrada Michalaka i sędzia Konrad Kiełczewski musiał pokazać graczowi MKS-u czerwoną kartkę.

W 42. minucie sosnowiczanie ustalili wynik meczu po stałym fragmencie gry. Faulowany był Sebastian Milewski, Žarko Udovičić wrzucił piłkę lewą nogą w pole karne, a Wojciech Łuczak uderzył głową i pokonał Wojciecha Kaczmarka. Zagłębie po raz pierwszy od 23 listopada 2014 i wyjazdowego meczu ze Stalą Mielec prowadziło do przerwy 4:0 i taki wynik utrzymał się do końcowego gwizdka.

Druga połowa równie dobrze mogłaby się nie odbyć. Zagłębie nie forsowało tempa, zdając sobie sprawę z tego, że losy spotkania są już przesądzone, a w perspektywie nadchodzącego tygodnia są aż dwa mecze do rozegrania - w środę w Zabrzu i w Wielką Sobotę z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dariusz Banasik ściągnął więc z boiska Michała Fidziukiewicza i Konrada Michalaka, a szansę gry dostali wyróżniający się w A-klasowych rezerwach Dominik Boettcher i Igor Krzykowski.

Zagłębie awansowało na trzecie miejsce w tabeli i traci do drugiej GieKSy trzy punkty. Jeśli sosnowiczanie w środę wywiozą zwycięstwo z Zabrza, to przeskoczą drużynę z Katowic.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kluby sportowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron