[phpBB Debug] PHP Notice: in file /viewtopic.php on line 993: date(): It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected the timezone 'UTC' for now, but please set date.timezone to select your timezone.
[phpBB Debug] PHP Notice: in file /viewtopic.php on line 993: getdate(): It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected the timezone 'UTC' for now, but please set date.timezone to select your timezone.
Forum mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego • Zobacz temat - Zagłębie Sosnowiec (piłka nożna)

Zagłębie Sosnowiec (piłka nożna)

Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 30 stycznia 2021, 14:11
Oficjalnie: Masłowski w Zagłębiu :!:

Zagłębie Sosnowiec poinformowało o podpisaniu kontraktu z Michałem Masłowskim.


Ten 31-letni pomocnik w przeszłości reprezentował barwy Zawiszy Bydgoszcz, Legii Warszawa, Piasta Gliwice oraz Lechii Dzierżoniów. Ostatnim jego klubem był chorwacki HNK Gorica, z którego odszedł w lipcu 2020 roku i od tamtej pory pozostawał bez klubu.

Kontrakt Michała Masłowskiego będzie obowiązywał do czerwca 2021 roku i zawiera opcje przedłużenia.

- Zagłębie to klub o bogatej tradycji. Pochodzę z Dolnego Śląska i tata wpajał mi wiedzę o polskich klubach, o Sosnowcu. Stąd moja znajomość Zagłębia. Ostatnie kilka miesięcy leczyłem się, jestem już do treningu, ale potrzebuję wprowadzenia. Niebawem czekają mnie treningi na full. Co mogę obiecać kibicom Zagłębia :?: Na pewno nieustępliwość, wszechstronność, bo mogę grać na różnych pozycjach, zarówno ofensywnych, jak i defensywnych. Mogę też obiecać dużo walki, moim atutem jest na pewno obycie boiskowe - powiedział w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 30 stycznia 2021, 18:11
Sparing: Zagłębie Sosnowiec - Widzew Łódź 1:0 (0:0)

W trzecim zimowym sparingu Zagłębie Sosnowiec wygrało z Widzewem Łódź 1:0. Bramkę strzelił w 79. minucie Mateusz Machała.


Spotkanie Zagłębia z Widzewem stało na bardzo słabym poziomie. Oba zespoły w ciągu 90 minut oddały zaledwie po jednym celnym strzale. Na pierwszy taki strzał trzeba było poczekać aż do 77. minuty. W polu karnym Zagłębia Maciej Ambrosiewicz sfaulował Bartłomieja Poczobuta. Do ustawionej na 11. metrze piłki podszedł sam poszkodowany, ale uderzył dość słabo i Krystian Stępniowski sparował piłkę na rzut rożny.

Jedyna bramka w meczu padła dwie minuty później. Patryk Małecki dośrodkował z rzutu rożnego, a strzał głową z około 7 metrów oddał Mateusz Machała. Po drodze do bramki piłka odbiła się jeszcze od Pawła Tomczyka, co utrudniło interwencję Konradowi Reszce. Golkiper Widzewa zdołał co prawda wygarnąć futbolówkę, ale uczynił to już, gdy przekroczyła ona linię bramkową.

W środę kolejny sparing sosnowiczan. Rywalem podopiecznych Kazimierza Moskala będzie III-ligowy Ruch Chorzów, a spotkanie odbędzie się w Chorzowie.

Zagłębie Sosnowiec - Widzew Łódź 1:0 (0:0)
1:0 Mateusz Machała 79'

Zagłębie: 12. Szymon Frankowski (46' 13. Krystian Stępniowski) - 98. Łukasz Turzyniecki (60' 16. Dawid Ryndak), 18. Lukáš Ďuriška (80' 49. Sebastian Kopeć), 25. Piotr Polczak (67' 4. Mateusz Machała), 29. Dawid Gojny (60' 22. Quentin Seedorf) - 9. Mateusz Szwed (80' 3. Mikołaj Grochala), 21. Nikolas Korzeniecki (60' 10. Martim Maia), 88. Maciej Ambrosiewicz (80' 2. Patryk Wiszniowski), 6. João Oliveira (67' 14. Filip Karbowy), 77. Szymon Sobczak (80' 19. Michał Góral) - 66. Gonçalo Gregório (60' 20. Patryk Małecki)

Widzew: 1. Miłosz Mleczko (71' 69. Konrad Reszka) - 23. Łukasz Kosakiewicz (71' 3. Filip Becht), 40. Caique, 27. Daniel Tanżyna (71' 15. Krystian Nowak), 95. Patryk Stępiński - 22. Dominik Kun (71' 17. Robert Prochownik), 30. Mateusz Możdżeń, 19. Patryk Mucha (54' 16. Bartłomiej Poczobut), 70. Merveille Fundambu (54' 68. Karol Czubak), 29. Michael Ameyaw (54' 32. Piotr Samiec-Talar) - 9. Marcin Robak (54' 8. Paweł Tomczyk).
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Wt, 2 lutego 2021, 15:18
Oficjalnie: Chorążka piłkarzem Omonii Nikozja :!:

Kolejnym piłkarzem, który w bieżącym okienku opuszcza Zagłębie Sosnowiec jest Kacper Chorążka.


21-letni bramkarz na zasadzie transferu definitywnego przenosi się do Omonii Nikozja, klubu będącego mistrzem Cypru.

Kacper Chorążka dołączył do Zagłębia latem 2019 na zasadzie wypożyczenia z Wisły Kraków. W barwach sosnowiczan zadebiutował oficjalnie 7 czerwca 2020 roku w wygranym 2:1 meczu ze Stomilem Olsztyn. Łącznie do czasu urazu, który wykluczył go z gry, wystąpił jeszcze w 4 innych spotkaniach.

7 sierpnia 2020 roku związał się z Zagłębiem kontraktem obowiązującym do czerwca 2022. W rundzie jesiennej obecnego sezonu rozegrał 9 meczów, w których zachował dwa czyste konta.
Jego kontrakt z Omonią będzie obowiązywał przez najbliższe 1,5 roku i zawiera opcję przedłużenia.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Wt, 2 lutego 2021, 15:19
Oficjalnie: Sangowski wypożyczony do Cagliari

Zagłębie Sosnowiec poinformowało o wypożyczeniu Jakuba Sangowskiego do włoskiego Cagliari Calcio.


18-letni napastnik dołączył do Zagłębia latem 2020 roku i przez większość rundy jesiennej występował w naszych rezerwach.

W pierwszej drużynie na poziomie Fortuna 1. Ligi rozegrał 3 spotkania.

Jego wypożyczenie do Cagliari będzie obowiązywało do końca czerwca obecnego roku z możliwością transferu definitywnego.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Cz, 4 lutego 2021, 13:05
Sparing: Ruch Chorzów - Zagłębie Sosnowiec 0:2

W kolejnym zimowym sparingu Zagłębie pokonało Ruch Chorzów 2:0 po golu Gonçalo Gregorio i samobójczym trafieniu Patryka Sikory.


Mecz rozpoczął się świetnie dla Zagłębia, które już w 6 minucie objęło prowadzenie po strzale Gonçalo Gregorio, który dobił strzał głową Patrika Misaka, który trafił w słupek. Kolejna bramka padła po nieco ponad 30 minutach spotkania. Duży wpływ na jej zdobycie miał ponownie był Portugalczyk, który wykorzystał świetne podanie Dawida Gojnego z głębi pola. Bramkarz Ruchu zdołał co prawda odbić piłkę po strzale naszego napastnika, ale trafił w swojego kolegę z zespołu i odbita piłka wpadła do bramki. W tej części gry chorzowianie tylko raz zagrozili bramce Zagłębia, jednak Szymon Frankowski bez problemu poradził sobie ze strzałem z dystansu.

Po zmianie stron Ruch ruszył do ataku i już po chwili Matko Perdijić był zmuszony do interwencji.
Druga połowa przebiegła spokojnie i była o wiele bardziej wyrównana, wynik nie uległ zmianie i ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Zagłębia 2:0.

Ruch Chorzów - Zagłębie Sosnowiec 0:2 (0:2)
0:1 Gonçalo Gregório 4'
0:2 Patryk Sikora 31' (samob.)

Ruch Chorzów: (I połowa) 1. Tomasz Nowak - 31. Mateusz Lechowicz, 2. Konrad Kasolik, 17. Patryk Sikora, 3. Kacper Kawula, 97. Piotr Kwaśniewski - 11. Piotr Wyroba, 8. Michał Mokrzycki, 10. Tomasz Foszmańczyk - 18. Michał Biskup, 14. Łukasz Janoszka. (II połowa) 94. Kamil Lech - 7. Daniel Paszek, 2. Konrad Kasolik (62, 22. Jakub Słota), 73. Bartłomiej Kulejewski, 30. Kacper Będzieszak - Tomasz Mamis, 17. Patryk Sikora (62, 99. Tomasz Neugebauer), 8. Michał Mokrzycki (62, 20. Jakub Siwek), 10. Tomasz Foszmańczyk (62, 6. Jakub Rudek), 14. Łukasz Janoszka (62, 77. Kamil Skwiszcz) - 27. Mariusz Idzik.

Zagłębie Sosnowiec: (I połowa) 12. Szymon Frankowski - 16. Dawid Ryndak, 25. Piotr Polczak, 17. Kacper Radkowski, 29. Dawid Gojny - 9. Mateusz Szwed, 70. Patrik Mišák, 88. Maciej Ambrosiewicz, 6. João Oliveira, 3. Mikołaj Grochala - 66. Gonçalo Gregório. (II połowa) 23. Matko Perdijić - 98. Łukasz Turzyniecki, 18. Lukáš Ďuriška, 4. Mateusz Machała, 2. Patryk Wiszniowski - 57. Igor Dziedzic, 14. Filip Karbowy, 10. Martim Maia, 21. Nikolas Korzeniecki, 20. Patryk Małecki - 77. Szymon Sobczak.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 6 lutego 2021, 23:52
Sparing: Hutnik Kraków - Zagłębie Sosnowiec 0:2 (0:0)

Zagłębie wygrało w sparingu z II-ligowym Hutnikiem Kraków 2:0. Gole dla naszego zespołu strzelili Szymon Sobczak (68') i Patryk Małecki (76')


Pierwsza bramka dla Zagłębia padłą w 68. minucie spotkania, gdy Szymon Sobczak z bliska dobił do pustej bramki piłkę odbitą przez bramkarza Hutnika po strzale Mateusza Szweda. 8 minut później Szwed odebrał piłkę rywalowi 25 metrów przed bramką, zagrał na 16 metr do Patryka Małeckiego, a ten strzałem prawą nogą ustalił wynik meczu.

Hutnik Kraków - Zagłębie Sosnowiec 0:2 (0:0)
0:1 Szymon Sobczak 68'
0:2 Patryk Małecki 76'

Zagłębie: 13. Krystian Stępniowski (46' 12. Szymon Frankowski) - 98. Łukasz Turzyniecki (59' 16. Dawid Ryndak), 18. Lukáš Ďuriška (80' 4. Mateusz Machała), 25. Piotr Polczak (59' 17. Kacper Radkowski), 29. Dawid Gojny (80' 2. Patryk Wiszniowski) - 9. Mateusz Szwed, 70. Patrik Mišák (69' 20. Patryk Małecki), 88. Maciej Ambrosiewicz (69' 14. Filip Karbowy), 6. João Oliveira (80' 10. Martim Maia), 77. Szymon Sobczak (69' 19. Michał Góral) - 66. Gonçalo Gregório (59' 21. Nikolas Korzeniecki).
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 14 lutego 2021, 14:45
Sparing: Zagłębie Sosnowiec - Garbarnia Kraków 0:0

W sparingu rozegranym na sztucznej murawie Stadionu Ludowego Zagłębie Sosnowiec bezbramkowo zremisowało z II-ligową Garbarnią Kraków.


Poprzednie sparingi rozgrywane przez Zagłębie na własnym obiekcie toczyły się na głównej płycie Stadionie Ludowego, ale tym razem, po dwóch spotkaniach Pucharu Polski, które odbyły się w tym tygodniu w Sosnowcu, główna płyta została oszczędzona. Piłkarze przenieśli się na sztuczną murawę i właśnie tam podopieczni Kazimierza Moskala zmierzyli się z klubem obchodzącym w tym roku 90. rocznicę zdobycia jedynego w historii mistrzostwa Polski.

Sparing rozpoczął się niemal pół godziny później niż wstępnie planowano. Na szczęście tym razem pogoda nie przeszkadzała piłkarzom tak jak w sparingu Zagłębia z Garbarnią rozegranym na tym samym boisku ponad 10 lat temu, 8 grudnia 2010. Wtedy mgła była tak gęsta, że z jednej strony boiska nie było widać drugiej.

Najlepsze okazje do strzelenia bramki w dzisiejszym sparingu obie drużyny stworzyły sobie z rzutów wolnych. W pierwszej połowie bramkarz Garbarni obronił strzał Szymona Sobczaka, a w końcówce spotkania Krystian Stępniowski sparował na rzut rożny piłkę, która po strzale zawodnika z Krakowa zmierzała w okienko.

Sosnowiczanie w czwartym kolejnym sparingu nie stracili bramki. To niewątpliwie musi cieszyć, ale trzeba wziąć poprawkę na to, że trzech z tych rywali to drużyny występujące w niższych ligach (Garbarnia i Hutnik Kraków w II, a Ruch Chorzów w III). Powodem do niepokoju musi być natomiast to, że zero było także z przodu, a do tego sytuacji strzeleckich było jak na lekarstwo.

Do składu Zagłębia powrócili nieobecni w poprzednich sparingach Szymon Pawłowski i Quentin Seedorf. Grze kolegów z boku przyglądał się Michał Góral, a Michał Masłowski nie jest jeszcze gotowy do gry.

Za tydzień ostatni sparing przed wznowieniem rozgrywek. Rywalem Zagłębia będzie Puszcza Niepołomice i spotkanie to ma się odbyć na głównej płycie. Oczywiście pod warunkiem, że pozwoli na to stan murawy i warunki atmosferyczne.

Zagłębie Sosnowiec - Garbarnia Kraków 0:0

Zagłębie: 12. Szymon Frankowski (46, 13. Krystian Stępniowski) - 98. Łukasz Turzyniecki (46, 16. Dawid Ryndak), 18. Lukáš Ďuriška (46, 25. Piotr Polczak), 17. Kacper Radkowski (80, 4. Mateusz Machała), 29. Dawid Gojny (80, 2. Patryk Wiszniowski) - 22. Quentin Seedorf (62, 9. Mateusz Szwed), 21. Nikolas Korzeniecki (62, 70. Patrik Mišák), 88. Maciej Ambrosiewicz (69, 14. Filip Karbowy), 6. João Oliveira (62, 10. Martim Maia), 8. Szymon Pawłowski (62, 20. Patryk Małecki) - 77. Szymon Sobczak (69, 66. Gonçalo Gregório).
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 21 lutego 2021, 23:54
Sparing: Zagłębie Sosnowiec - Puszcza Niepołomice 0:0

W ostatnim sparingu przed wznowieniem rozgrywek Fortuna I ligi Zagłębie Sosnowiec zremisowało z Puszczą Niepołomice 0:0.


Sparing został rozegrany na głównej płycie Stadionu Ludowego i na wniosek trenerów obu zespołów odbył się za zamkniętymi drzwiami - bez udziału kibiców i przedstawicieli mediów. Do wiadomości podany został jedynie wynik spotkania. Dla Zagłębia był to już piąty kolejny sparing bez straconej bramki.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 21 lutego 2021, 23:55
Mecz z GKS-em Tychy w Polsacie Sport

Departament rozgrywek, w porozumieniu z Polsatem Sport, ustalił terminy spotkań 19. kolejki Fortuna 1. Ligi.


W tej serii gier Zagłębie Sosnowiec uda się na do Tychów, aby powalczyć o punkty z tamtejszym GKS-em. Spotkanie to zostało zaplanowane na 7 marca na godzinę 12:40 i będzie transmitowane w Polsacie Sport.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 28 lutego 2021, 00:57
Lider grał do końca

Na inaugurację rundy wiosennej Zagłębie zremisowało z drużyną z Niecieczy 1:1. Bramkę dla sosnowiczan strzelił w 58. minucie Nikolas Korzeniecki. Wyrównał w doliczonym czasie gry Mateusz Grzybek.


Przed meczem z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza zapewne wielu kibiców Zagłębia w ciemno wzięłoby remis. Oba zespoły w tabeli dzieliła różnica 31 punktów, a goście w tym sezonie na wyjazdach jeszcze nie doznali ani jednej porażki. Okoliczności, w jakich Zagłębie wypuściło z rąk zwycięstwo sprawiły, że po meczu pozostał jednak wielki niedosyt. Komplet punktów wywalczyły w tej kolejce walczące o utrzymanie Resovia i Sandecja Nowy Sącz. Sosnowiczanie po 18 kolejkach nie spadli na ostatnie miejsce tylko dlatego, że PZPN po zamieszaniu z przedwczesnym zakończeniem sezonu 2019/2020, sprecyzował swoje przepisy i w przypadku, gdy dwie drużyny mają taką samą liczbę punktów, to wynik bezpośrednich starć brany jest pod uwagę dopiero po rozegraniu obu spotkań. W przeciwnym przypadku decyduje bilans bramek ze wszystkich spotkań, a ten aktualnie mamy korzystniejszy od Resovii.

W pięciu ostatnich sparingach Zagłębie nie straciło bramki. Niewiele brakowało, aby ta seria była kontynuowana także w meczu z liderem. Sosnowiczanie przed ponad 95 minut gry zachowywali czyste konto, a bramkę stracili już w szóstej doliczonej minucie. Co prawda sędzia pierwotnie doliczył do drugiej połowy cztery minuty, ale już później przez niecałe dwie minuty gra była przerwana, bo na boisku leżał João Oliveira, a jeszcze potem prawie pół minuty "ukradł" Krystian Stępniowski, który ociągał się ze wznowieniem gry z rzutu wolnego.

W szóstej doliczonej minucie z autu na wysokości pola karnego piłkę wrzucił Marcin Wasielewski, Kacper Śpiewak wygrał powietrzny pojedynek i zagrał piłkę na dalszy słupek, a tam Mateusz Grzybek uprzedził Mateusza Szweda i z około 5 metrów uderzył nie do obrony. Goście utrzymali więc status zespołu niepokonanego w meczach wyjazdowych, a dla Zagłębia był to pierwszy w tym sezonie remis na Stadionie Ludowym i pierwszy w historii remis z drużyną z Niecieczy.

Dla trenera Kazimierza Moskala był to już siódmy remis w dwunastym starciu z klubem z Niecieczy. Czwarte kolejne spotkanie z Bruk-Betem drużyny prowadzonej przez trenera Moskala zakończyło się wynikiem 1:1. Dwukrotnie takie wyniki padły w sezonie 2018/2019 w meczach niecieczan z ŁKS-em Łódź i raz wiosną 2018 przeciwko Sandecji Nowy Sącz.

Szkoleniowiec Zagłębia dał dziś szansę debiutu w barwach Zagłębia dwóm piłkarzom. Od pierwszej minuty zagrali Maciej Ambrosiewicz i Szymon Sobczak, który wygrał rywalizację o miejsce w ataku z Gonçalo Gregório. W środku obrony partnerem nowego kapitana Lukáša Ďuriški nie został doświadczony Piotr Polczak, lecz młody Kacper Radkowski. Trener Moskal postawił na dwóch młodzieżowców w składzie, bo w środku pomocy wystąpił jeszcze Nikolas Korzeniecki. Obaj to gracze urodzeni w 2001, a więc ze statusu młodzieżowca mogą korzystać jeszcze w przyszłym sezonie.

Na boisku nie było widać takiej różnicy między obiema drużynami, jaka jest w tabeli. Goście nie rzucili się od początku do ataków, jak gdyby chcieli poczekać i zobaczyć na co stać wzmocnione zimą Zagłębie. Dopiero w 14. minucie oglądaliśmy pierwszy strzał w wykonaniu gości. Po podaniu Samuela Štefánika Roman Gergel przymierzył lewą nogą z około 12 metrów i posłał piłkę obok słupka.

Pięć minut później pierwszy celny strzał oddali sosnowiczanie. Dawid Gojny dośrodkował z rzutu wolnego, a piłka trafiła w polu karnym do Nikolasa Korzenieckiego, który oddał strzał. Po drodze futbolówka odbiła się od Artema Putiwcewa i to utrudniło interwencję Tomaszowi Losce. Bramkarza gości wyręczył Piotr Wlazło, który interweniował przed linią bramkową. Nasi zawodnicy sygnalizowali sędziemu, że kapitan niecieczy pomagał sobie ręką, ale nic takiego raczej nie miało miejsca.

W 24. minucie do pierwszej interwencji został zmuszony Krystian Stępniowski. Bramkarz Zagłębia sparował piłkę po strzale Pawła Żyry zza pola karnego. Jeszcze większym kunsztem nasz golkiper musiał wykazać się w 41. minucie, gdy po dośrodkowaniu Martina Zemana Roman Gergel uciekł obrońcom Zagłębia i główkował z kilku metrów. Krystian Stępniowski ponownie odbił futbolówkę, a próbujący dobijać przewrotką Piotr Wlazło nie trafił w piłkę. W kolejnej akcji gości groźnie główkował Artem Putiwcew. Na szczęście dla nas nie potrafił on zamienić na bramkę dośrodkowania Romana Gergela z rogu i posłał piłkę obok słupka.

Jeszcze przed końcem pierwszej połowy po dośrodkowaniu Łukasza Turzynieckiego i podbiciu piłki przez Artema Putiwcewa nad bramką uderzył Szymon Pawłowski. Osiem minut po przerwie były kapitan Zagłębia przymierzył zza pola karnego i sprawił kłopoty Tomaszowi Losce.

Długo oczekiwana przez kibiców Zagłębia bramka padła w 58. minucie. Najpierw Mateusz Grzybek znalazł się w polu karnym sosnowiczan, gdzie odbił się od Lukáša Ďuriški i stracił piłkę. Goście starali się przekonać sędziego, że należy się rzut karny, a Zagłębie w tym czasie rozegrało kontrę. Od połowy boiska aż przed pole karne piłkę przeprowadził Szymon Sobczak. Tam naszemu napastnikowi piłkę wybił Marcin Grabowski, ale zagrał pod nogi Nikolasa Korzenieckiego, którego próbował jeszcze potem sfaulować, ale to mu się nie udało i gracz gości sam się uszkodził. "Korzeń" wymienił podania z Szymonem Pawłowskim, a następnie przymierzył z 15 metrów w okienko bramki Tomasza Loski. Zagłębie objęło prowadzenie, a golkiperowi gości nie udało się zachować czystego konta w dwunastym meczu w sezonie.

Trzy minuty później niewiele brakowało, aby Tomasz Loska skapitulował po raz drugi. Po dośrodkowaniu Dawida Gojnego z rzutu wolnego Maciej Ambrosiewicz główkował obok słupka. W 66. minucie Szymon Sobczak sfaulował Martina Zemana około 20 metrów od bramki. Bezpośrednio z rzutu wolnego uderzył wprowadzony na boisko w 46. minucie Sebastian Bonecki, a po interwencji Krystiana Stępniowskiego niecelnie dobijał Mateusz Grzybek.

W końcówce meczu dwóch okazji nie wykorzystał Szymon Sobczak, który w 80. minucie po podaniu Lukáša Ďuriški strzelił w boczną siatkę, a w 89. minucie spudłował z bliska po dośrodkowaniu Łukasza Turzynieckiego. Po tej akcji "Sopel" został zmieniony przez Dawida Ryndaka i choć nie strzelił dziś gol, to debiut może zaliczyć do udanych. To, co wydarzyło się w doliczonym czasie gry, już opisaliśmy. Już po końcowym gwizdku nastąpiła "dogrywka" w tunelu prowadzącym do szatni. Tomasz Loska i Szymon Sobczak mieli sobie coś do wyjaśnienia i obaj za awanturę zostali ukarani przez arbitra żółtymi kartkami.

Pierwszy wiosenny mecz w wykonaniu Zagłębia należy przyjąć z umiarkowanym optymizmem, zwłaszcza po mizerii, którą piłkarze serwowali nam jesienią. Miejmy nadzieję, że to nie będzie jednorazowy wyskok i za tydzień, w spotkaniu z Tychami, które rozpoczęły wiosnę od dwóch wyjazdowych zwycięstw, sosnowiczanie także zapunktują.

Zagłębie Sosnowiec - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1 (0:0)
1:0 Nikolas Korzeniecki 58'
1:1 Mateusz Grzybek 90+6'

Zagłębie: 13. Krystian Stępniowski - 27. Łukasz Turzyniecki, 18. Lukáš Ďuriška, 17. Kacper Radkowski, 94. Dawid Gojny - 22. Quentin Seedorf (74, 7. Gonçalo Gregório), 21. Nikolas Korzeniecki (78, 14. Filip Karbowy), 28. Maciej Ambrosiewicz, 6. João Oliveira, 8. Szymon Pawłowski (74, 9. Mateusz Szwed) - 77. Szymon Sobczak (90, 16. Dawid Ryndak).

Bruk-Bet Termalica: 99. Tomasz Loska - 13. Mateusz Grzybek, 18. Piotr Wlazło, 77. Artem Putiwcew, 3. Marcin Grabowski (67, 9. Kacper Śpiewak) - 8. Samuel Štefánik, 22. Michal Hubínek (84, 6. Dawid Kalisz), 10. Adam Radwański (67, 23. Marcin Wasielewski), 16. Paweł Żyra (46, 95. Sebastian Bonecki), 66. Martin Zeman (84, 97. Wiktor Biedrzycki) - 7. Roman Gergel.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kluby sportowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron