Zagłębie Sosnowiec (piłka nożna)

Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 22 października 2016, 23:49
Pewne zwycięstwo lidera

Prowadzące w tabeli Zagłębie Sosnowiec wygrało z Wigrami Suwałki 2:0 w meczu 14. kolejki I ligi. Bramki dla sosnowiczan zdobyli Vamara Sanogo (7') i Dawid Ryndak (49').


Zagłębie pod wodzą trenera Piotra Mandrysza rozgrywało trzy kolejne mecze na własnym boisku. Bilans tych potyczek należy uznać za jak najbardziej udany. Po remisie z Bytovią Bytów dwa kolejne mecze zakończyły się zwycięstwami. Przed tygodniem 1:0 z Miedzią Legnica i dzisiaj 2:0 z Wigrami Suwałki.

Oprócz kompletu punktów w dwóch ostatnich meczach, na uwagę zasługuje fakt, że sosnowiczanie po raz drugi z rzędu nie stracili bramki. Po "radosnej twórczości" w defensywie w kilku wcześniejszych spotkaniach, poprawa gry obronnej na pewno musi cieszyć, bo w ubiegłym sezonie właśnie to był jeden z głównych czynników, które spowodowały, że Zagłębie musiało w końcowej tabeli ustąpić miejsca Wiśle Płock i Arce Gdynia.

Uraz przywodziciela sprawił, że w kadrze Zagłębia na mecz z Wigrami Suwałki zabrakło najlepszego strzelca Zagłębia w bieżących rozgrywkach Martina Pribuli. Słowak oglądał mecz z trybun w towarzystwie innego wielkiego nieobecnego - przechodzącego rehabilitację po zabiegu Michała Fidziukiewicza, najlepszego snajpera naszego zespołu w poprzednich rozgrywkach.

Absencja tych "strzelb" nie była dla Zagłębia problemem, bo w tym sezonie nie brakuje w naszym zespole graczy, którzy umieją trafiać do siatki rywali. W 7. minucie po podaniu Tomasza Nowaka zza pola karnego lewą nogą uderzył Vamara Sanogo. Strzał Francuza dał Zagłębiu prowadzenie. Było to jego czwarty gol w tym sezonie, ale dopiero pierwszy przed własną publicznością (wcześniej trafiał w Puławach i dwukrotnie w Bielsku-Białej).

Młody napastnik z Francji mógł po raz kolejny wpisać się na listę strzelców w 24. minucie. Znowu podawał Tomasz Nowak, a tym razem Vamara Sanogo przymierzył prawą nogą w krótki róg i piłkę na rzut rożny sparował Hieronim Zoch. Między dwoma akcjami duetu Nowak-Sanogo dobrą okazję zmarnował Dawid Ryndak, który po świetnym podaniu Sebastiana Dudka strzelił za lekko z prawej strony pola karnego i piłkę złapał golkiper z Suwałk.

Zagłębie już na dobre uporało się z "klątwą drugiej minuty" (właśnie w tej minucie sosnowiczanie tracili gole w meczach z Podbeskidziem Bielsko-Biała, Olimpią Grudziądz i Bytovią Bytów). Teraz to nasz zespół strzela gole na początku połów. W drugiej odsłonie meczu na gola sosnowiczan przyszło nam czekać jeszcze krócej niż w pierwszych 45 minutach. Już w 49. minucie spotkania wynik meczu podwyższył Dawid Ryndak. Znów w roli asystenta wystąpił Tomasz Nowak, a "Denver" wpadł prawą stroną w pole karne i po strzale prawą nogą pokonał Hieronima Zocha.

Dla sprowadzonego z Górnika Łęczna pomocnika była to już siódma asysta w rozgrywkach. Wcześniej notował kluczowe podania przy golach ze Zniczem Pruszków, Podbeskidziem Bielsko-Biała, Olimpią Grudziądz (dwie) oraz Bytovią Bytów. Z kolei dla Dawida Ryndaka był to drugi gol w tym sezonie i stał on się siódmym zawodnikiem w Zagłębiu, który w obecnych rozgrywkach ma w dorobku więcej niż jedną bramkę.

Zespół Zagłębia uczcił 60-lecie Stadionu Ludowego strzeleniem 30. bramki w tegorocznych rozgrywkach. Nasza drużyna dokonała tej sztuki w czternastym meczu w sezonie. Rok temu do strzelenia 30 bramek potrzebowaliśmy 17 meczów.

Sosnowiczanie mogli pokusić się o podwyższenie wyniku. Najlepszą okazję ku temu miał w 72. minucie wprowadzony na boisko kilka minut wcześniej Tin Matić. Žarko Udovičić dośrodkował z lewej strony boiska, a Chorwat trącił piłkę głową w polu karnym. Utracie gola zapobiegła parada Hieronima Zocha. Sam Žarko Udovičić w ostatniej akcji meczu też miał wyborną okazję, gdy po faulu na Łukaszu Matusiak sosnowiczanie egzekwowali rzut wolny tuż zza pola karnego, ale Serb posłał piłkę nad poprzeczką.

Po trzech spotkaniach w Sosnowcu Zagłębie za tydzień znowu jako lider I ligi wyruszy w Polskę i wydaje się być faworytem spotkania ze Stalą Mielec.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Wt, 25 października 2016, 21:06
Mecz w Tychach przełożony

Mecz 17. kolejki I ligi pomiędzy GKS-em Tychy a Zagłębiem Sosnowiec został przełożony z soboty 12 listopada na środę 23 listopada na godzinę 18:00.


Oficjalny powodem zmiany terminu spotkanie jest zaplanowany w Tychach na 15 listopada mecz towarzyski młodzieżowej reprezentacji Polski z Niemcami.

Przełożenie meczu w Tychach oznacza, że do dyspozycji trenera będą Robert Bartczak i Konrad Handzlik, którzy nie mogliby zagrać 12 listopada ze względu na powołania do reprezentacji.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Wt, 25 października 2016, 21:09
Wspieraj lidera :!: Zapisy na wyjazd do Mielca

Ruszyły zapisy na wyjazdowy mecz Zagłębia Sosnowiec ze Stalą w Mielcu. Mecz odbędzie się w niedzielę 30 października o godzinie 17:45.


Obrazek

Zapisywać się można u przedstawicieli dzielnic oraz Zagłębiowskich miast oraz w Siłowni SuperGym w Dabrowie Górniczej.

Podstawowe informacje:
Data. 30.10.2016
Miejsce zbiórki: hala DorJan w Sosnowcu-Zagórzu
Godzina zbiórki: 12:30
Cena: 60 zł (przejazd + bilet na mecz)

WSPIERAJ LIDERA :!: :!: :!:
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pn, 31 października 2016, 19:25
Lider gorszy od beniaminka

Zagłębie zagrało najgorszy mecz w sezonie i zasłużenie przegrało w Mielcu ze Stalą 0:2. Gole dla zwycięzców strzelili Jakub Żubrowski (26') i Dorian Buczek (76').


Passa wyjazdowych meczów bez porażki została przerwana. Sosnowiczanie po raz ostatni bez choćby jednego punktu wracali z wyjazdu 15 maja, gdy ulegli w Chojnicach 0:2. Siedem kolejnych spotkań w I lidze kończyło się zwycięstwami lub remisami. W Mielcu podopieczni Piotra Mandrysza byli jednak o wiele słabsi od gospodarzy i nasza drużyna doznała pierwszej porażki pod wodzą nowego szkoleniowca.

Zwycięstwo Stali było jak najbardziej uzasadnione, biorąc pod uwagę wydarzenia na boisku. Beniaminek był lepszy od lidera we wszystkich aspektach gry i udało mu się zagrać "na zero z tyłu" przeciwko sosnowiczanom. Mielczanie są dopiero trzecią drużyną w tym sezonie, która nie straciła bramki w meczu z Zagłębiem. Wcześniej nasza drużyna zanotowała bezbramkowe remisy w Olsztynie i Katowicach. Seria spotkań z co najmniej jednym strzelonym golem została więc zakończona na dziewięciu spotkaniach.

Cieszyć się może natomiast szkoleniowiec Stali Zbigniew Smółka. Nie tylko z dopisania do dorobku swojego zespołu kolejnych trzech punktów, ale także z faktu, że pierwszy raz w karierze udało mu się pokonać Zagłębie, a próbował po raz dziesiąty. Wcześniejsze nieudane próby zaliczył jako trener Polonii/Sparty Świdnica, Czarnych Żagań, MKS-u Kluczbork, Jaroty Jarocin i Zawiszy Bydgoszcz.

Gospodarze pierwszy raz postraszyli Zagłębie w 8. minucie gdy po dośrodkowaniu Mateusza Cholewiaka z kilku metrów spudłował Szymon Sobczak. W 21. minucie Krzysztof Markowski podał przed pole karne do Mateusza Cholewiaka, ale ten nie zdołał skorzystać z prezentu.

Kolejny przykład niepewnej gry obronnej Zagłębia dał Stali bramkę. W 26. minucie Krzysztof Markowski zagrywał głową do tyłu i Jakub Szumski zmuszony był do interwencji nogą na skraju pola karnego. Po jego wybiciu futbolówką głową zagrał Mateusz Cholewiak, a na opuszczoną bramkę z dystansu strzelił Jakub Żubrowski. Precyzyjnie uderzona piłka odbiła się od słupka i zatrzepotała w siatce.

Jeszcze przed przerwą dwa strzały z dystansu na róg odbił Jakub Szumski. W 33. minucie uderzał Szymon Sobczak, a w 45. Mateusz Cholewiak.

Na drugą połowę nie wyszedł już Dawid Ryndak, a jego miejsce na boisko zajął Martin Pribula. Niestety, obecność najlepszego strzelca sosnowiczan nic nie zmieniła w grze naszego zespołu. Inicjatywę nadal mieli mielczanie i groźnymi atakami zagrażali Zagłębiu. W 60. minucie asysty Szymona Sobczaka nie wykorzystał Kamil Radulj, który z około 14 metrów strzelił obok bramki. Trzy minuty później Jakub Szumski odbił piłkę po strzale z bliska w wykonaniu Kamila Radulja. Wcześniej z lewej strony boiska podawał Mateusz Cholewiak.

Drugą bramkę Stal Mielec strzeliła w 76. minucie. Piłkę na własnej połowie stracił Tomasz Nowak. Do przodu ruszył Mateusz Cholewiak. W polu karnym efektownie piętą zagrał na lewą stronę do Krystiana Getingera, który podał w pole karne, a Dorian Buczek uprzedził Jakuba Szumskiego i ustalił wynik spotkania.

W 90. minucie Zagłębie miało najlepszą sytuację do strzelenia bramki. Przemysław Lech sfaulował Martina Pribulę na 20. metrze od bramki, a Jakub Wilk z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę.

Sosnowiczanie utrzymali pierwsze miejsce w tabeli, ale nasz zespół jest lepszy od GKS-u Katowice już tylko różnicą bramek.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pn, 31 października 2016, 20:06
Doping Zagłębiaków w Mielcu

https://www.youtube.com/watch?v=2bwzur4hwVw
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 5 listopada 2016, 15:28
Dwa kolejne mecze Zagłębia w Polsacie Sport

Mecze Zagłębia Sosnowiec z Chojniczanką Chojnice i GKS-em Tychy będą transmitowane w Polsacie Sport. W związku z powyższym zmianie uległy godziny rozpoczęcia tych spotkań.


Według pierwotnych planów mecz z Chojniczanką Chojnice miał się odbyć w sobotę 19 listopada o 18:30, jednak za sprawą transmisji telewizyjnej pierwszy gwizdek arbitra zabrzmi o 17:45. Pierwotnie Polsat Sport zamierzał pokazać w tym terminie spotkanie Podbeskidzia Bielsko-Biała z Olimpią Grudziądz, ale ostatecznie zdecydowano, że mecz na szczycie zapowiada się o wiele atrakcyjniej niż starcie ligowych średniaków

Ze względu na wybór do transmisji meczu GKS-u Tychy z Zagłębiem Sosnowiec, zmianie uległa godzina rozpoczęcia meczu. Według wstępnych planów przełożony z soboty 12 listopada na środę 23 listopada mecz miał się zacząć o 18:00. Spotkanie w Tychach zacznie się jednak o 16:00 z powodu... Ligi Mistrzów. Transmitowane w telewizji mecze nie mogą pokrywać się bowiem ze spotkaniami w europejskich pucharach, a w środę 23 listopada o 18:00 rozpocznie się mecz FK Rostow z Bayernem Monachium.

Zagłębie już po raz dziesiąty i jedenasty w tym sezonie zagości na antenie Polsatu Sport. Dotychczas pokazano mecze z Sandecją Nowy Sącz, GKS-em Katowice, Górnikiem Zabrze, MKS-em Kluczbork, Podbeskidziem Bielsko-Biała, Miedzią Legnica, Wigrami Suwałki i Stalą Mielec, a dziś wieczorem telewidzowie będą mogli śledzić mecz sosnowiczan z Chrobrym Głogów.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 5 listopada 2016, 22:10
Zagłębie opuszcza fotel lidera

Po niedzielnej porażce w Mielcu Zagłębie zagrało drugi kolejny fatalny mecz i przegrało z Chrobrym Głogów 0:2. Ten wynik oznacza spadek na trzecie miejsce w tabeli.


Od ósmej kolejki i zwycięstwa 4:0 nad MKS-em Kluczbork Zagłębie było liderem I ligi. Sosnowiczanie przebywali na fotelu lidera przez osiem kolejek. Przetrwali na nim zamieszanie po odejściu Jacka Magiery do Legii Warszawa, przejęciu obowiązków przez Tomasza Łuczywka na licencji Jarosława Araszkiewicza i zatrudnieniu na stałe Piotra Mandrysza. Porażka z Chrobrym Głogów oznacza, że nowym liderem rozgrywek został GKS Katowice, a Zagłębie spadło na trzecie miejsce, bo zostało jeszcze wyprzedzone przez Chojniczankę Chojnice, która pokonała Wigry Suwałki 3:2.

Zagłębie do meczu z drużyną z Głogowa przystępowało jako najbardziej bramkostrzelna ekipa w lidze, natomiast Chrobry dysponował najgorszą defensywą. W tej kwestii nic się po tym meczu nie zmieniło - sosnowiczanie nadal nie mają sobie równych w I lidze, jeśli chodzi o zdobyte bramki, a żaden zespół nie stracił więcej bramek od klubu z Głogowa.

Niestety, bramkowy dorobek sosnowiczan nie został dziś poprawiony. Zagłębie po raz pierwszy w tym sezonie przegrało dwa mecze z rzędu i po raz pierwszy w dwóch kolejnych meczach sosnowiczanie nie strzelili bramki. Bramkowa posucha Zagłębia trwa już 221 minut (po golu Dawida Ryndaka w 49. minucie meczu z Wigrami Suwałki sosnowiczanie przegrali po 0:2 ze Stalą Mielec i Chrobrym Głogów).

Po porażce w Mielcu Piotr Mandrysz dokonał dwóch zmian w składzie Zagłębia - obu na skrzydłach. Dawida Ryndaka i Roberta Bartczaka zastąpili Jakub Wilk i Martin Pribula. I znowu boczni pomocnicy Zagłębia byli pierwszymi graczami, który w drugiej połowie zmienił szkoleniowiec Zagłębia.

Pierwsza połowa nie mogła porwać widzów zgromadzonych na trybunach Stadionu Ludowego. Oba zespoły oddały w niej łącznie 10 strzałów, z czego zaledwie 4 były celne. Najgroźniejszy w tej części gry był jednak strzał niecelny. W 42. minucie zza pola karnego w słupek trafił Mateusz Machaj, a próbujący dobijać piłkę Dominik Kościelniak minimalnie spudłował. Kościelniak zaliczyłby asystę, gdyby w 29. minucie Paweł Wojciechowski lepiej wykończył akcję po jego podaniu. Dobrze przy strzale głogowianina interweniował Jakub Szumski.

Najgroźniejszą akcję sosnowiczanie przeprowadzili w 12. minucie. Martin Pribula zagrał w pole karne do Žarko Udovičicia. Serb uciekł obrońcy Chrobrego i przymierzył lewą nogą w krótki róg, a Karol Szymański wybił piłkę na róg. W drugiej części meczu Zagłębie oddało zaledwie jeden celny strzał na bramkę rywali. W 71. minucie po prostopadłym podaniu Tomasza Nowaka prawą nogą uderzał Martin Pribula. Piłkę bez większych kłopotów złapał Karol Szymański.

Im bliżej było końca meczu, tym goście poczynali sobie odważniej, co przyniosło im dwie bramki i w konsekwencji jak najbardziej zasłużone zwycięstwo. W 75. na boisku pojawił się Konrad Kaczmarek, dla którego był to pierwszy w tym sezonie występ w Chrobrym. Niespełna trzy minuty po wejściu na boisko zawodnik Chrobrego mógł cieszyć się z gola. Z prawej strony boiska dośrodkował Mateusz Machaj, a Kaczmarek wyskoczył w polu karnym wyżej od Arkadiusza Najemskiego i umieścił piłkę w bramce.

W 85. minucie drużyna z Głogowa podwyższyła na 2:0. Po podaniu Pawła Wojciechowskiego pięknym strzałem z około 20 metrów popisał się Mateusz Machaj. Piłka wpadła pod poprzeczkę, a Jakub Szumski był bez szans. Golkiper uratował nas od wyższej porażki w końcowych fragmentach meczu. Defensywa Zagłębia już wtedy w ogóle nie istniała. Rywale przeprowadzili dwie kontry, po których mieli sytuacje sam na sam, ale na szczęście górą w nich był Jakub Szumski.

Tydzień temu po dziewięciu meczach bez zwycięstwa po raz pierwszy w swojej trenerskiej karierze z Zagłębiem wygrał Zbigniew Smółka. Dziś pierwszy raz z drużyną Piotra Mandrysza wygrał Ireneusz Mamrot. Cztery poprzednie starcia tych dwóch szkoleniowców kończyły się zwycięstwami do zera zespołów obecnego trenera Zagłębia.

Teraz drużynę Zagłębia czeka dwutygodniowa przerwa, po której w ciągu ośmiu dni nasz zespół rozegra trzy spotkania.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 13 listopada 2016, 03:12
Sparing: Śląsk Wrocław - Zagłębie Sosnowiec 1:1

Piłkarze Zagłębia wykorzystali przerwę w rozgrywkach I ligi na rozegranie wyjazdowego sparingu z wrocławskim Śląskiem. Mecz zakończył się wynikiem 1:1.


Śląsk Wrocław - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (1:0)
1:0 Mario Engels 1'
1:1 Dawid Ryndak 78'

Zagłębie: Jakub Szumski - Marcin Sierczyński, Arkadiusz Najemski, Kamil Wiktorski, Žarko Udovičić - Jakub Wilk, Tomasz Nowak, Łukasz Matusiak, Wojciech Łuczak, Martin Pribula - Tin Matić oraz Wojciech Fabisiak, Sebastian Dudek, Dawid Ryndak, Vamara Sanogo, Igor Krzykowski, Patryk Mularczyk, Wojciech Bała, Dominik Böttcher.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Cz, 17 listopada 2016, 00:21
Najazd na Tychy za cztery dychy :!:

W środę 23 listopada Zagłębie Sosnowiec rozegra zaległe spotkanie z GKS Tychy. Pierwszy gwizdek arbitra rozbrzmi o godzinie 18:00. Trwają zapisy na ten wyjazd.


Obrazek

Koszt przejazdu wraz z biletem na mecz wynosi 40 złotych. Zbiórka zaplanowana jest na godzinę 14:00 w Sosnowcu na parkingu przy ul. Kresowej (obok McDonalda). Zapisywać się można:
- u przedstawicieli dzielnic i Zagłębiowskich miast,
- siłownia SuperGym w Dąbrowie Górniczej,
- siłownia Sarmata Gym w Będzinie.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3735
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pt, 18 listopada 2016, 18:44
Mecz w Siedlcach w Polsacie Sport

Telewizja Polsat Sport zmieniła plany i zdecydowała o tym, że pokaże na żywo ostatni w tym roku mecz Zagłębia Sosnowiec. W związku z tym sosnowiczanie w Siedlcach zagrają dzień później niż planowano.


Pierwotnie mecz 19. kolejki I ligi pomiędzy Pogonią Siedlce a Zagłębiem Sosnowiec miał się odbyć w sobotę 26 listopada o 16:00 i nie przewidywano transmisji tego spotkania. Polsat Sport drugi raz z rzędu - z korzyścią dla Zagłębia - postanowił skorygować plan transmisji i zamiast meczu Stali Mielec z Górnikiem Zabrze, telewidzowie w niedzielę 27 listopada o 17:45 obejrzą starcie w Siedlcach.

Przypomnijmy, że także jutrzejszy mecz Zagłębia Sosnowiec z Chojniczanką Chojnice miał nie być pokazany w Polsacie Sport, ale skorygowano wcześniejszy plan, który przewidywał transmisję ze spotkania Podbeskidzia Bielsko-Biała z Olimpią Grudziądz.

Zagłębie już po raz dwunasty w tym sezonie zagości na antenie Polsatu Sport. Dotychczas pokazano mecze z Sandecją Nowy Sącz, GKS-em Katowice, Górnikiem Zabrze, MKS-em Kluczbork, Podbeskidziem Bielsko-Biała, Miedzią Legnica, Wigrami Suwałki, Stalą Mielec i Chrobrym Głogów, a w najbliższych dniach dojdą do tego spotkania z Chojniczanką Chojnice i GKS-em Tychy.

Tym samym sosnowiczanie stali się drużyną, której mecze są najczęściej pokazywane na antenie Polsatu Sport w tym sezonie.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kluby sportowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron