Zagłębie Sosnowiec(koszykówka)

Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Śr, 22 lutego 2012, 21:54
Ptasiński dał zwycięstwo :!:

Koszykarze Zagłębia po emocjonującym meczu wygrali z MOSiR- em Cieszyn 63:60. Decydujące o zwycięstwie punkty zdobył rzutem za 3 punkty na 2,6 sekundy przed końcem meczu Przemysław Ptasiński.

Gdy Zagłębie w I kwarcie szybko powiększało prowadzenie i w pewnym momencie było już nawet 21:5, wydawało się, że czeka nas mecz, jakich już w tym sezonie widzieliśmy w hali przy Żeromskiego sporo - niezbyt wiele emocji, niezagrożona wygrana sosnowiczan, a jedyną niewiadomą są rozmiary zwycięstwa.

Niestety, tak nie było. Pierwsze problemy Zagłębie miało już w II kwarcie. Goście postawili obronę strefową, z której sforsowaniem nasz zespół miał kłopoty. Na szczęście w tej części spotkania wpadały jeszcze "trójki" i gdy goście niwelowali straty, głównie dzięki Adamowi Hajduczkowi, który w drugiej kwarcie zdobył 12 punktów, to nasza przewaga szybko wracała do normalnego stanu.

Drużyna z Cieszyna w przerwie nie zeszła w ogóle do szatni. Zawodnicy porozmawiali sobie ze szkoleniowcem przy ławce rezerwowych i trenowali rzuty na kosz, na który mieli grać po przerwie. Nasi zawodnicy udali się natomiast do szatni, ale przez całą drugą połowę sprawiali wrażenie, jakby w ogóle z tej szatni nie wrócili.

Przez 20 minut gry nasz zespół zdobył zaledwie 19 punktów. W ofensywie kompletnie zniknęli Artur Bubel i Grzegorz Zawierucha - obaj do przerwy zdobyli po 14 punktów, a po przerwie dołożyli zaledwie po jednym trafieniu. Sosnowiczanie w ciągu 20 minut trafili tylko 3 (słownie: TRZY) rzuty za 2 punkty. Całe szczęście, że nie zawiódł Przemysław Ptasiński, który po przerwie trzykrotnie trafił zza linii 6,75 metrów i wspomnianym już rzutem na 2,6 sekundy przed końcem meczu zapewnił Zagłębiu zwycięstwo.

Dzisiejszy mecz wyglądał bardzo podobnie do rozegranego miesiąc temu spotkania w Cieszynie. Zagłębie wypracowało sobie przewagę w dwóch pierwszych kwartach i nieomal jej nie roztrwoniło w drugich 20 minutach. Cieszynianie dwa razy doprowadzili do remisu (58:58 na 4:46 przed końcem i 60:60 na 2:31 przed końcem), ale ani razu nie objęli prowadzenia. I całe szczęście, bo kto wie, jakby potoczyły się losy meczu, gdyby to nasz zespół, tak beznadziejnie grający po przerwie, musiał gonić wynik.

Zagłębie Sosnowiec - MOSiR Cieszyn 63:60 (22:9, 22:19, 10:22, 9:10)

Zagłębie: Grzegorz Zawierucha 16 (2x3), Artur Bubel 16, Przemysław Ptasiński 12 (4x3), Łukasz Adamczyk 11 (1x3), Michał Babiarz 4 oraz Adrian Wilk 3 (1x3), Mateusz Mrówka 1, Michał Broda 0, Przemysław Hauzer 0, Paweł Doniec 0

MOSiR: Leszek Siwy 18 (3x3), Mateusz Tomica 8, Przemysław Rączka 2, Piotr Szafarczyk 2, Michał Kubaczka 0 oraz Adam Hajduk 21, Michał Kaźmierczak 7 (1x3), Marcin Strządała 2, Michał Talik 0
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 3 marca 2012, 21:46
Zwycięstwo koszykarzy w Strzelcach Opolskich

W szóstej kolejce II etapu rozgrywek III ligi koszykówki Zagłębie Sosnowiec pokonało w wyjazdowym meczu MKS Strzelce Opolskie 88:65.

MKS Strzelce Opolskie - Zagłębie Sosnowiec 65:88 (17:14, 14:34, 17:20, 17:20)


MKS: Adam Cichoń 23 (1x3), Krzysztof Zarankiewicz 12 (2x3), Bartosz Koszela 6, Krzysztof Fijałkowski 4, Marcin Bernatowicz 0 oraz Krzysztof Kuzio 10, Wiktor Damaszek 6 (1x3), Wojciech Sztolc 2, Piotr Suda 2

Zagłębie: Łukasz Adamczyk 24 (3x3), Grzegorz Zawierucha 19 (1x3), Artur Bubel 12, Przemysław Ptasiński 11 (3x3), Michał Babiarz 0 oraz Przemysław Hauzer 14 (1x3), Michał Broda 2, Adrian Wilk 2, Mateusz Mrówka 2, Mateusz Bański 2, Bartosz Chojnacki 0, Paweł Doniec 0.

O zwycięstwie w meczu w Strzelcach Opolskich zadecydowała II kwarta. Na początlu tej części gry gospodarze odskoczyli na 7 punktów (21:14), ale nasz zespół zwarł szyki, dzięki punktom Przemysława Hauzera wyszedł na prowadzenie (24:25), a gdy gospodarzom udało się jeszcze doprowadzić do remisu (29:29), wtedy sygnał do ataku trójkami dali Łukasz Adamczyk i Przemysław Ptasiński, 6 punktów z rzędu zdobył Grzegorz Zawierucha i ostatecznie nasz zespół schodził na przerwę z 17-punktowym prowadzeniem.

W III i IV kwarcie przytrafiały się naszym zawodnikom zastoje w grze, podczas których koszykarze ze Strzelec Opolskich niwelowali straty (44:56 w III kwarcie) i (58:71), ale wypracowana przed przerwą przewagą pozwoliła sosnowiczanom na spokojne kontrolowanie losów meczu. Wynik meczu ustalił Adrian Wilk, a końcowa przewaga była zarazem najwyższym prowadzeniem Zagłębia w trakcie całego meczu.

A już za tydzień arcyważny mecz z Pogonią Ruda Śląska. Musimy go wygrać, żeby myśleć o awansie, a najlepiej zwyciężyć różnicą co najmniej 11 punktów, aby przy wypełnionej kibicami hali przy Żeromskiego świętować wyjście z grupy.

Tomasz Rakoczy (trener Zagłębia):
- Na pewno cieszy nas wygrana. Początek był troszeczkę nerwowy, ale w drugiej kwarcie agresywna obrona na całym boisku przyniosła zamierzony efekt. Odskoczyliśmy na 20 punktów. Na trzecią kwartę wyszliśmy skoncentrowani i chcieliśmy kontynuować naszą dobrą grę. Może zbyt wcześnie uwierzyliśmy, że ten mecz jest już wygrany i gospodarze nam rzucili kilka punktów i przewaga zmalała, ale później wszystko wróciło na właściwe tory i skończyło się naszym wysokim zwycięstwem.

- Wynik meczu w Częstochowie znaliśmy tylko my, trenerzy i nie przekazaliśmy go zawodnikom, aby nie wprowadzać jakichś dodatkowych emocji. O zwycięstwie Pogoni Ruda Śląska powiedzieliśmy koszykarzom dopiero na 30 sekund przed końcem naszego meczu.

- Wygrana z Pogonią 11 punktami załatwia sprawę i chcemy w tym meczu postawić kropkę nad i. Wyciągnęliśmy wnioski ze słabszych meczów i chcemy Od pierwszej do ostatniej minuty być cały czas na fali wznoszącej. Nie ukrywam, że liczymy na naszych kibiców, bo są oni naszym szóstym zawodnikiem na parkiecie.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 4 marca 2012, 16:41
Zagłębie Sosnowiec - Pogoń Ruda Śląska :!:

W najbliższą sobotę nasi koszykarze rozegrają przedostatni mecz w 2 rundzie sezonu, zmierzą się z drużyną Pogoni Rudy Śląskiej. Rywale, zajmują 3 miejsce z taką samą ilością punktów jaką ma Zagłębie. W tym meczu niezwykle ważne jest zwycięstwo, musimy wesprzeć Naszych graczy dopingiem i zrobić na Żeromie prawdziwą miazgę, taką jakiej ta hala już dawno nie widziała, a gościom zgotować niesamowite piekło !!!! Jest to doskonała rozgrzewka przed wyjazdem do Głogowa, który czeka nas tydzień później !!!

Już od dziś nakręcajcie na ten mecz znajomych, rodziny, wspominajcie o meczu na osiedlach, w szkołach, w pracy - nie ma żadnych wymówek ! Mecz jest o idealnej porze dlatego nikt nie powinien mieć problemu żeby na niego dotrzeć !

Przypominamy również, że jest to ostatnia odsłona rywalizacji dzielnic !!! Na razie na czele znajduję się w dalszym ciągu Niwka&Dańdówka, tuż za nimi jest Będzin a na 3 miejscu plasuje się Zagórze. Jednak na ostatnim meczu najlepiej wypadł Będzin, czy tym razem osoby z "Miasta Zasad" wypadną najlepiej? Czy swój dobry wynik z ostatnich meczy powtórzy Olkusz, Zawiercie, Klimontów czy Osiedle Juliusz? Aby tak się stało, nikogo w sobotę nie może zabraknąć !!!


Obrazek

ROZSYŁAĆ PLAKAT, UDOSTĘPNIAĆ NA PORTALACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH !

BILETY NA MECZ W CENIE 4 ZŁ

PANIE I PANOWIE - W SOBOTĘ WSZYSCY WIDZIMY SIĘ NA ŻEROMIE !!!
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: So, 10 marca 2012, 18:54
Koszykarze stracili szanse na awans

Koszykarze Zagłębia przegrali we własnej hali z Pogonią Ruda Śląska 61:76 i stracili szanse na występ w turniejach barażowych o awans do II ligi koszykówki.

Pierwsze minuty spotkania stały na dosyć wysokim poziomie. Oba zespoły dobrze grały w ataku i trafiały niemal wszystkie rzuty. Prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie aż do stanu 12:12. kiedy to goście zdobyli 7 punktów z rzędu, a później wyszli nawet na 9-punktowe prowadzenie (14:23). Pierwszą kwartę zakończył rzutem zza połowy boiska Paweł Mol i Pogoń schodziła na przerwę z przewagą 8 punktów.

Druga kwarta to najlepszy okres gry sosnowiczan w dzisiejszym meczu. Przy stanie 23:30 dwa razy z rzędu za 3 punkty trafił Adrian Wilk. Później Łukasz Adamczyk po przechwycie doprowadził do remisu 32:32, a po dwóch udanych akcjach Artura Bubla Zagłębie objęło najwyższe prowadzenie w meczu 37:32. Niestety, goście jeszcze przed końcem II kwarty odzyskali prowadzenie i po połowie meczu byli lepsi o jeden punkt.

Zagłębie przegrało dzisiejszy meczu, a co za tym idzie także szanse na awans do turniejów barażowych, fatalną trzecią kwartą. Pogoń szybko odskoczyła na 11-punktowe prowadzenie (od stanu 37:32 rudzianie zdobyli 16 punktów z rzędu i było 37:48). Nasi zawodnicy próbowali odrabiać straty rzutami z dystansu, ale w tym elemencie gry zdecydowanie szwankowała skuteczność i Pogoń mogła spokojnie kontrolować przebieg meczu.

Niewielka nadzieja na odmianę losów meczu była w połowie ostatniej kwarty, gdy po koszu Łukasz Adamczyka udało się Zagłębiu zniwelować stratę do 9 punktów (54:63), ale goście szybko wzięli się w garść, wyszli na najwyższe w meczu, 16-punktowe prowadzenie (54:70) i pokazali, że są zespołem lepszym od Zagłębia i w pełni zasługują na grę o awans do II ligi.

Zagłębie Sosnowiec - Pogoń Ruda Śląska 61:76 (18:26, 19:12, 10:21, 14:17)

Zagłębie: Artur Bubel 20 (3x3), Łukasz Adamczyk 15 (2) Przemysław Hauzer 13 (1), Grzegorz Zawierucha 3 (1), Przemysław Ptasiński 2 oraz Adrian Wilk 8 (2), Michał Broda 0, Michał Babiarz 0

Pogoń Ruda Śląska: Mateusz Skóra 18, Przemysław Tomecki 16, Adam Wilkin 14, Dawid Kuczera 8 (2), Patryk Jeleń 8 (1) oraz Paweł Mol 4 (1), Marcin Stróżyna 4, Robert Łapot 2, Paweł Zielony 2
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 11 marca 2012, 15:28
Rozmowa z Tomaszem Rakoczym

- Pogoń zagrała dzisiaj koncertowo, a my graliśmy falami. Po dwóch fajnych pierwszych kwartach przespaliśmy początek trzeciej kwarty i nie poszliśmy za ciosem - mówi trener koszykarzy Zagłębia Tomasz Rakoczy.

- Marzenia o awansie trzeba odłożyć na kolejny rok.

- Niestety tak. Ten mecz zbyt szybko zakończył nam ten sezon. Nie spodziewaliśmy się, że jedno spotkanie przesądzi o naszym "być albo nie być" w dalszych grach, czyli turnieju półfinałowym. Ruda zagrała dzisiaj, trzeba to powiedzieć szczerze, bardzo dobry mecz. Od pierwszej do ostatniej minuty grali równo. My niestety graliśmy falami. Fajne dwie pierwsze kwarty, druga w szczególności. Potrafiliśmy odrobić kilku punktową stratę i wyjść nawet na 5 punktów prowadzenia. Nie poszliśmy, niestety, za ciosem w III kwarcie. Przespaliśmy ją na samym początku. Pozwoliliśmy rywalom odjechać i poczuli się zdecydowanie pewnie. My goniliśmy, próbowaliśmy się ratować rzutami z dystansu i półdystansu.

- Ale chyba wiele tych rzutów za 3 punkty było niepotrzebnych i oddawanych zbyt szybko.

- Zdecydowanie tak. Tutaj troszeczkę pochopnie chłopcy podejmowali te decyzje, ale były pozycje trzeleckie. Jeśli jest pozycja, to z naszej strony było pełne zezwolenie na oddawanie takich rzutów. Procent skuteczności był niestety za niski na tego przeciwnika, który zagrał świetne zawody.

- Grzegorz Zawierucha nie miał dzisiaj najlepszego dnia w ofensywie. On przyzwyczaił nas do znacznie lepszego dorobku niż 3 punkty.

- Zdecydowanie, ale nie chcemy personalnie nikogo obwiniać. Może rzeczywiście przytrafił mu się słabszy dzień, ale na jednym zawodniku nie można opierać całej gry. Wygrywa drużyna i przegrywa drużyna. Jest odpowiedzialność zespołowa. Wiadomo, że na drużynę składają się poszczególne elementy i możliwe, że dzisiaj akurat tego elementu zabrakło.

- W końcowej tabeli zajmiemy trzecie miejsce. Przegraliśmy tylko z zespołami, które nas wyprzedziły.

- Tychy były poza zasięgiem wszystkich. Mają skład na spokojne granie w I lidze. W Rudzie Śląskiej została praktycznie ta sama drużyna, która pożegnała się w zeszłym sezonie z II ligą. Personalnie te zespoły są od nas zdecydowanie mocniejsze. Walczyliśmy naprawdę świetnie. Sezon był dla nas udany. Szkoda, że ten mecz we własnej hali musiał o wszystkim zadecydować.

- Porównując oba mecze z Pogonią Ruda Śląska, chyba jednak bliżej zwycięstwa byliśmy na wyjeździe, bo wtedy gospodarze zagrali o wiele słabiej niż dzisiaj.

- Tak, tak. My w Rudzie Śląskiej popełniliśmy dużo głupich strat, łącznie chyba 21 albo 26. Nie wiem dokładnie ile ich było dzisiaj, ale tutaj Ruda zagrała koncert - i z półdystansu i spod kosza. To dobra i wyrównana drużyna.

- Co dalej z koszykarskim Zagłębiem?

- Zobaczymy. Trzeba troszeczkę ochłonąć. Za tydzień jedziemy do Rybnika na ostatni mecz. Walczymy do końca. Na gorąco nie chciałbym nic jeszcze mówić, bo to jest czas do przemyśleń i będziemy się zastanawiać co dalej.

- Czy klub rozważa możliwość wystąpienia o "dziką kartę" na występy w II lidze.

- Na razie o tym nie rozmawialiśmy. Myślę, że najbliższe tygodnie pokażą, co będzie w przyszłym sezonie.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 11 marca 2012, 15:30
Film z meczu Zagłębie - Pogoń Ruda Śląska

Prezentujemy film z wczorajszego meczu koszykówki pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec a Pogonią Ruda Śląska.

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... DjQa6a1PIg
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pn, 12 marca 2012, 00:26
Obrazek

Obrazek
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: N, 18 marca 2012, 18:15
Porażka koszykarzy na koniec sezonu

W ostatniej kolejce III ligi koszykówki Zagłębie Sosnowiec przegrało w Rybniku z MKKS-em 69:75. Koszykarze Zagłębia zajęli ostatecznie trzecie miejsce w rozgrywkach i nie zagrają o awans do II ligi.

MKKS Rybnik - Zagłębie Sosnowiec 75:69 (13:19, 23:12, 19:19, 20:19)

Punkty dla Zagłębia: Łukasz Adamczyk 15 (3x3), Grzegorz Zawierucha 9 (1x3), Artur Bubel 8, Przemysław Hauzer 8, Przemysław Ptasiński 3 (1x3) oraz Michał Broda 13 (3x3), Mateusz Mrówka 8, Michał Babiarz 4, Adrian Wilk 1.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Avatar użytkownika
Posty: 3817
Dołączył(a): Pt, 6 lutego 2009, 21:24
Lokalizacja: Sosnowiec ( Stulecie )
PostNapisane: Pt, 23 marca 2012, 13:41
Wyrzuceni do kosza :!:

Mimo zajęcia trzeciego miejsca w lidze, przed koszykarzami Zagłębia otworzyła się szansa startu w turniejach barażowych o awans do II ligi. Niestety, prezes klubu nie skorzystał z tej możliwości.

Dwa tygodnie temu sosnowieccy koszykarze przegrali z Pogonią Ruda Śląska starcie decydujące o drugim miejscu w lidze. Wydawało się, że to już koniec nadziei na awans do II ligi, ale okazało się, że ze z udziału w barażowych rozgrywkach zrezygnowały dwa zespoły z III ligi podkarpacko-lubelskiej - Polonia Przemyśl i MOSiR Stalowa Wola.

Zagłębiu zaproponowano grę o awans w miejsce jednej z tej drużyn, ale prezes koszykarskiego klubu Leszek Rakoczy zrezygnował. W wystosowanym w tej sprawie oświadczeniu Rakoczy tłumaczy: "Informacje o możliwości gry otrzymałem we wtorek około południa w trakcie pogrzebu, na którym byłem. Popołudniu zadzwoniono do mnie, z prośbą o szybkie podjęcie decyzji. Nie było czasu na żadne konsultacje."

Koszykarze największy żal do prezesa mają właśnie o ten brak konsultacji. Przez cały sezon dzielnie walczyli o to, aby zająć jedno z dwóch czołowych miejsc w III lidze. Nie udało się, okazali się gorsi od klubów z Tychów i Rudy Śląskiej, a teraz czują się dodatkowo rozgoryczeni, że nie skorzystają z możliwości udziału w turnieju barażowym, do którego mieli szansę zakwalifikować się "kuchennymi drzwiami"

"Klubu w obecnym czasie nie stać na jakiekolwiek wydatki związane z grą drużyny trzecioligowej. Nie stać nas na organizację turnieju, ani na uczestnictwo w wyjazdowym turnieju barażowym" - wyjaśnia w oświadczeniu prezes. Finansowe problemy można zrozumieć, to nic dziwnego w obecnej sytuacji sosnowieckiego sportu, ale przecież Zagłębia nikt nie zmuszałby do organizacji turnieju, bo już zgłosiły się Tychy i to tam najprawdopodobniej zagrałoby Zagłębie, gdyby prezes nie podjął decyzji o rezygnacji.

Odpadłaby więc opłata za noclegi, bo do Tychów można byłoby przez trzy dni dojeżdżać na mecze. Nawet gdyby koszykarze musieli dojeżdżać na własną rękę i zrzucać się na paliwo, to łączny koszt wyniósłby jakieś 20-30 złotych od osoby. Wydaje nam się, że zawodnicy, dla których celem na ten sezon był awans do II ligi, byliby w stanie sami "dołożyć do interesu", jeśli klubu nie stać na wyjazdowy turniej barażowy.

Prezes Rakoczy kończy swoje oświadczenie zapewnieniem: "Oczywiście nie poddajemy się. Jeśli pojawią się pieniądze, zawsze będziemy mogli wykupić dziką kartę." Trochę to dziwne, bo przecież rezygnacja z udziału w turnieju barażowym jest poddaniem się. Dzika karta kosztuje. Czy nie lepiej byłoby więc postarać się o wywalczenie awansu w sportowej rywalizacji :?: A gdyby pojawiły się pieniądze, to nie trzeba byłoby ich wpłacać do kasy Polskiego Związku Koszykówki, tylko można by przeznaczyć je na bieżące potrzeby klubu.

W trakcie styczniowego meczu z UKS SP 27 Katowice koszykarze i trenerzy Zagłębia apelowali na okolicznościowych koszulkach do władz miasta "Nie wyrzucajcie nas do kosza". Po decyzji prezesa Leszka Rakoczego o rezygnacji z gry w barażach, drużyna Zagłębia może się poczuć, jakby właśnie ktoś ją wyrzucił do kosza.
Było Jest I Zawsze Będzie Zagłębie ;)
Poprzednia strona

Powrót do Kluby sportowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron