Fabryka prochu "Zawiercie" w Ogrodzieńcu


Posty: 1
Dołączył(a): N, 9 listopada 2008, 20:48
PostNapisane: Pn, 10 listopada 2008, 11:22
Poszukuje informacji dotyczących historii i działalności Fabryki Prochu "Zawiercie" w Ogrodzieńcu: w postaci zdjęć, dokumentów oraz źródeł bibliograficznych (pomijam tu informacje dostępne w internecie).

Pozdrawiam: Piotr J. Bochyński

Posty: 5231
Dołączył(a): Cz, 5 czerwca 2008, 10:51
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Cz, 13 listopada 2008, 13:38
Być może ktoś będzie mógł Ci pomóc, ale prosimy także o wrzucenie tutaj choć garści informacji na ten temat.

PS. I my pozdrawiamy :)

Posty: 32
Dołączył(a): Wt, 18 listopada 2008, 23:29
PostNapisane: Śr, 19 listopada 2008, 10:34
W wydawanej gazetce przez UMiG Ogrodzieniec przed kilku laty ukazal się artykuł z fotografią fotografiami prochowni.
Napisał go jeden z potomków osoby , która była urzędnikiem w prochowni. Dość dobrze ujęty temat . Warto poszukać tej osoby w Ogrodzieńcu. Niestety , artykuł mam ale trudno w tej chwili przedrzeć się przez sterty papierów.

Posty: 8
Dołączył(a): Wt, 30 września 2008, 12:33
PostNapisane: Wt, 25 listopada 2008, 10:57
Na przedwojennej mapie wygląda to tak:
Załączniki
prochownia.jpg
Mapa WIGowska, tzw. "setka", 1933
prochownia.jpg (54.24 KiB) Przeglądane 4694 razy

Posty: 5231
Dołączył(a): Cz, 5 czerwca 2008, 10:51
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pt, 26 grudnia 2008, 22:38
źródło: http://www.ogrodzieniec.pl/index1.php?g ... id=261#str

Ruiny “Prochowni”

"Fabryka Prochu Strzeleckiego istniała w Ogrodzieńcu już prawdopodobnie na początku XVIII wieku, a jej produkcji przeznaczona była na potrzeby zamku i do wysadzania skał. Rozwój górnictwa na terenie Zagłębia Dąbrowskiego spowodował, że w końcu XIXI wieku rozpoczęto budowę zakładu, który nosił nazwę Fabryki Prochu „Zawiercie” w Ogrodzieńcu. Właścicielem nowo powstałej fabryki było Rosyjskie Towarzystko Wyrobu i Sprzedaży Prochu w Petersburgu, a jej dyrektorem Niemiec von Rennenkampf. Zakład składał się z dwunastu działów, na terenie których pracowało 70 osób. Cały teren zakładu był objęty surowymi przepisami BHP, ponadto zabronione było używania ognia, a konie podkuwano drewnianymi podkowami. Teren zakładu był otoczony licznymi stawami, a wodę doprowadzano ceramicznymi rurociągami z pobliskiej Krępy. W 1894 roku dyrektor von Rennenkampf sprowadził do zakładu Tőnnesa Kattenbacha, który pełnił funkcję głównego mechanika i specjalisty maszyn prochowych oraz mistrza Rosjanina Kamajewa. T. Kattenbach urodził się w 1862 r. w Estonii, posiadł obywatelstwo polskie. Zmienił nazwisko z Kataweski na brzmiące bardziej niemiecko – Kattenbach, co umożliwiło mu naukę w upragnionej niemieckiej szkole technicznej. Dyrektor von Rennenkampf mieszkał we Wrocławiu, a z rodziną przyjeżdżał do Ogrodzieńca na wakacje. Rennenkampf miał brata Paula von Rannenkampf generała rosyjskiego, który przegrał w bitwie nad Jeziorami Mazurskimi. Po jego klęsce władze rosyjskie aresztowały dyrektora Prochowni. Produkowany w fabryce proch przewożono zaprzęgami konnymi do kopalni węgla kamiennego na terenie Dąbrowy Górniczej i Sosnowca. Na przełomie 1914/1915 roku stacjonujące niedaleko Ogrodzieńca wojska austriackie wkroczyły na teren fabryki wysadzając jej najwyższy komin. Po zakończeniu I Wojny Światowej nadzór nad fabryką sprawował T. Kattenbach. Często powtarzające się kradzieże na terenie fabryki spowodowały, że Kattenbach musiał ciągle jeździć na rozprawy sądowe. Podczas jednego z takich wyjazdów przeziębił się, ciężko zachorował i zmarł w 1923 roku. Po 1935 roku całkowitej dewastacji i rozebraniu uległ główny rurociąg doprowadzający wodę, a stawy otaczające fabrykę wyschły. W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia na terenie ruin zakładu posadzono las sosnowy. Tajemnicze pozostałości murów, zasypane piwnice wprawiają w zadumę i zachęcają do poznania historii zakładu."

Powrót do Zabytki techniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron