Gwara Zagłębiowska

Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pt, 10 kwietnia 2009, 19:27
Cytaty z artykułu Aldony Skudrzyk w Nowym Zagłębiu o naszej mowie:
Największym miastem regionu jest Sosnowiec. Miasto jakże często obecne w popularnych na Śląsku dowcipach. Rozważania na temat historycznego podłoża języka Zagłębia zacznijmy od bardzo popularnego dowcipu: „Mały Jaś przychodzi do sklepu i prosi
o trzy kreple i dwa pączki. Na zdziwione spojrzenie ekspedientki (wszak chodzi
o ten sam rodzaj słodkiego pieczywa) odpowiada: – Kreple są dla mamy, a pączki dla taty, bo on jest z Sosnowca”.
Ten drobny przykład słownikowych odrębności niech będzie punktem wyjścia do szerszych nieco obserwacji. Opozycja słownikowa dotyczyła wyrazów: ogólnopolskiego i gwarowego (śląskiego). Uwidacznia się tu podstawowa cecha języka w Zagłębiu – słabo
już dziś widoczne podłoże historyczne, dialektalne. Język w Zagłębiu jest bliski jego postaci ogólnopolskiej. W niedawnym
numerze miesięcznika „Śląsk” pisze Zbigniew Kadłubek: „…Lubię dykcję Zagłębiaków, lubię gdy wypowiadają
w jasny sposób polskie samogłoski, lubię gdy mówią po polsku, bardzo lubię ich słuchać” (Z. Kadłubek: Gołębie a Zagłębie.
Śląsk, 2007, nr 1, s. 32–34).


Jest ono bowiem częścią dialektu ludowego małopolskiego, z typowymi dla niego cechami językowymi. Co to znaczy dla opisu spółczesnej mowy w Zagłębiu? Najistotniejsze dla tego opisu będzie zestawienie cech dialektalnych, stanowiących odległe, historyczne podłoże gwarowe obszaru. Skoro jest to ledwie podłoże języków miejskich, znaczy to, że tylko czasami, i tylko niektóre z tych cech będą w języku
jeszcze obecne. Na terytorium Polski występuje dziś pięć głównych dialektów, które odpowiadają przedpiastowskim, przedhistorycznym podziałom na plemiona Wiślan, Polan, Mazowszan, Ślężan, Pomorzan. Mówimy więc o dialektach
Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Wt, 2 czerwca 2009, 08:51
Ciekawy wywiad o języku Zagłębia Dąbrowskiego:

Różnorodność to wartość
Czy istnieje język zagłębiowski? Czym wyróżniamy się na tle pozostałych obszarów Polski? Czy warto te różnice pielęgnować?

O tym, jak język buduje tożsamość regionalną rozmawiamy z dr hab. Aldoną Skudrzyk z Instytutu Języka Polskiego Uniwersytetu Śląskiego.

Czy możemy mówić o czymś takim, jak język zagłębiowski?

Pojęcia „język" używamy bardzo ogólnie. Tak, jak mówimy o języku lokalnym czy młodzieżowym, możemy mówić też o języku Zagłębia. Mamy tutaj jedną bardzo charakterystyczną cechę polegającą na tym, że czasowniki, których temat zakończony jest na spółgłoski -b, -m, są wymawiane twardo, a więc łape, grzebe, kąpe, a nie łapię, grzebię, kąpię. To jest archaiczna postać tych czasowników. Najciekawsze ze strony językowej jest to, że sąsiadujemy z silną gwarą śląską - czujemy jej odrębność, mimo że jesteśmy w tym samym obszarze administracyjnym. Być może dlatego często się zastanawiamy nad pojęciem językowej odrębności. Śląsk i Zagłębie leżą w różnych dialektach, a jego granica to granica kulturowa, historyczna czy dawnych archidiecezji. Zagłębie jako obszar należy do Małopolski. Mamy cechy tożsame z Krakowem, Częstochową. Możemy więc mówić o prawdziwej odrębności. Z drugiej strony można też obserwować przenikanie obu gwar na granicy między Mysłowicami a Sosnowcem.

Czy to przenikanie grozi silenizacją?

Trzeba wiedzieć o tym, że w ogóle dzisiaj w polszczyźnie zaczyna dominować język potoczny, niestaranny, język codzienny różnych środowisk. Można więc czasem pomylić to, co gwarowe, śląskie, z tym, co potoczne, ogólnopolskie. W gwarze śląskiej nie ma bowiem żadnej cechy, której nie byłoby we wszystkich innych dialektach, tutaj jednak występuje duże zagęszczenie tych cech. Zdarzają się pojedyncze słowa, np. w Zagłębiu wyraz „synek". Takie obawy mogą rodzić się również z powodu pracy, np. w kopalni, gdzie obowiązuje język środowiskowy, gdzie trzeba posługiwać się gwarą, bo jest ona tożsama z językiem zawodowym, a od niego zależy szybka komunikacja. Możemy więc obserwować przenikanie się, ale na pewno nie asymilację. Język Zagłębia jest bardziej zbliżony do języka wzorcowego, ogólnopolskiego. Wyczuwalny jest więc rodzaj dumy z tego, że umiemy mówić po polsku poprawnie.

Jakie językowe różnice, oprócz tej już wymienionej, możemy zaobserwować w Zagłębiu?

Słyszymy głoski pochylone, np. powiemy motór, doktórka, po schódkach. W Zagłębiu mówimy po małopolsku. Dawniej taką najważniejszą cechą tego regionu było mazurzenie - niewymawianie głosek sz, rz, cz, dż. Mówiło się więc solik, copka, rękawicki - co dzisiaj spotykane jest jeszcze na wsi. Pozostają też ślady hiperpoprawności - np. mówienie raczuchy zamiast racuchy. Boimy się, że racuchy to określenie gwarowe, więc mówimy raczuchy. Kolejna cecha zauważalna na naszym obszarze dotyczy głosek ir, yr - derektor, fieranka. Różnice występują też na innych poziomach. Mówimy np. o akcencie krakowskim - przedłużaniu ostatniej samogłoski w wyrazie. Zdarzają się też wyrazy charakterystyczne dla regionu Zagłębia, np. smyrać - trudno jednak przyjąć, że występuje on tylko na naszym obszarze, bo należy do dziedziny wyrazów familijnych, nazywających uczucia. Najważniejsze jednak jest to, że język zagłębiowski jest językiem z cechami małopolskimi a odrębności od języka ogólnego jest w nim niewiele.

W swoich publikacjach zwraca Pani uwagę, że po 1989 roku języki różnych regionów zaczęły się przenikać. Jak to wpłynęło na język? Czy pozytywnie?

Obserwujemy tu ruchy pionowe i poziome. Pionowo, to co było oficjalne, odchodzi - zwycięża to, co potoczne. Poziomo - przenikają się języki poszczególnych regionów. Trudno jest oceniać czy coś jest dobre dla języka czy nie, bo nigdy tak nie jest, że tendencja będzie do końca przewidywalna. Dla jednego ważne będzie zachowanie w nowym regionie własnej odrębności, dla innego wtopienie się. Najważniejsze jest budzenie świadomości, zwracanie uwagi, że jest coś takiego jak odrębność językowa, że język nie jest tylko narzędziem do rozmawiania, ale także po nim poznaje się kim jesteś, jakie masz wykształcenie, jaki jest twój poziom kultury i skąd pochodzisz. Trzeba więc języka używać świadomie.

Może jest też tak, że w momencie, gdy dochodzi do przenikania się kultur, różnice nie zacierają się, bo zaczynamy pielęgnować to, co nasze...

Tak jest. Ta lokalność jest teraz odświeżana. Wymyśla się produkty lokalne, bo przez to zwiększamy swoją identyfikacje. To chroni przed rozpłynięciem się w Europie.

Czy warto kultywować nasze językowe odrębności?

Pielęgnowanie ma wiele aspektów. To jest odnajdywanie samego siebie w kraju McDonaldsa i Coca-coli, identyfikowanie siebie, szukanie swoich korzeni, poczucie bycia skądś, co jest ważne psychologicznie. Ale też ważne jest to, żeby kultura nie stała się jednolita, czyli żadna. Różnorodność, rozmaitość - to jest zawsze wartość. Ważny jest jednak sposób, w jaki to pielęgnujemy - ważne, by to nie było działanie przeciwko innym, antagonizowanie, tylko działanie, które nas identyfikuje z grupą, odrębność na zasadzie budowania wartości. Język jest więc ważny, bo buduje poczucie tożsamości. Mówienie o nim jest potrzebne, bo gdy dziś jesteśmy w wielkiej Europie i wiele osób boi się, że się nasza tożsamość w niej rozmyje, to właśnie język staje się czynnikiem budującym tożsamość.

Rozmawiała: Magdalena Kłobusek

http://e-sosnowiec.pl/index.php?dane=ty ... =822&num=1
Avatar użytkownika
Posty: 60
Dołączył(a): Śr, 24 września 2008, 08:00
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pt, 19 marca 2010, 17:08
Trafiłem na ciekawą książeczkę pt. J.S.Ziemba - Słownik prowincyjonalizmów Powiatu Będzińskiego (DG, 18.09.1888). Poniżej krótki wyciąg z co ciekawszymi słówkami (jw - oznacza, że znaczenie jest oczywiste):
J.S.Ziemba - Słownik prowincyjonalizmów Powiatu Będzińskiego (DG, 18.09.1888)
Ważniejszym czynnikiem zepsucia gwary ludu tutejszego jest ludność górno-śląska, która od dawien dawna przybywała w te miejscowości w celach zarobkowych.

POWIAT BĘDZIŃSKI:
bachnąć - zarzucić; baraszek - domek; bufle - kartofle; bzdury - jw; chędożyć - czyścić buty; ciepać - ciskać; cyganić - jw; djos - diabeł; hamrać - gryźć, targać;
hurtać - xxx; jabka - kartofle; jagody - twarz, policzki; jankor - zmartwienie; kady - dokąd; kaj - gdzie; karyga - dziewczyna; kiecka - jw; kiesik - kiedyś;
leberber - rewolwer; legać - kłaść się; merka - komar; nizinier - inżynier; pedzieć - powiedzieć; perki - kartofle; pieszczonek - pierścionek; sebłóczyć się - rozebrać się; śpik - sen; szmigust - śmigus; tyrpać - trącać (Tyrpnijmy sie kieliskami); zawdy - zawsze;

Czeladź, Grodzieć, Psary, Boleraus, Gródek, Łagisza, Wojkowice, Strzyżowice, Bobrowniki:
bejcować - kłamać; chachar - człowiek niższego stanu (górnicy tak mówili np. o wieśniakach); ciućmok - brzydka dziewczyna; gibko - szybko; Jędra - skarbnik
(Strzyżowice); k sobie - na lewo; sam - tu; skizić się - upić się; stajać - stawać; śwarny - ładny; tutk - tutaj; wyrko - łóżko.

DG:
bachor - dziecko; bryle - okulary; derdelucha - wódka; ferdymanka - dziewczyna lubiąca stroić się; hapeć - pantofel; odeńć, raz ci padam, bo cie horne w pysk;
porywacz - złodziej; przekabacić - jw; przodek - jw (śląski: bant); pyskować - jw; s kuli - z powodu; śleper - pomocnik górnika; (śląski: sznupać - tabakę zażywać); wiano - posag; wrypiać - wlepiać; zeblec - zdjąć odzież; żeniaty - żonaty;

POWIEDZENIA;
Ona już pod hunorem - w ciąży;
Kaczki ludzie pędzają - gdy widzą pijanych na ulicy;
Żydów bije - gdy ktoś drzemiej kiwając się;
Twoja dusa w trepach chodzi - gdy ktoś mówi niedorzecznie;
Avatar użytkownika
Posty: 5
Dołączył(a): Pn, 25 kwietnia 2011, 20:06
Lokalizacja: Gliwice - os. Obrońców Pokoju
PostNapisane: Wt, 26 kwietnia 2011, 20:58
Może warto by było w Zagłębiu Dąbrowskim powołać do życia - na wzór śląski - stowarzyszenia pod nazwą (na przykład) Towarzystwo Kultywowania i Promowania Zagłębiowskiej Mowy, z celem jak poniżej:

Celem Towarzystwa jest dbałość o należną zagłębiowskiej mowie pozycję w społeczności Zagłębia Dąbrowskiego i jej obecność w przestrzeni publicznej, upowszechnianie wiedzy o zagłębiowskiej mowie, inicjowanie i wspomaganie prac mających na celu ujednolicenie zagłębiowskiej ortografii, gramatyki i leksyki, promowanie zagłębiowskiej mowy poprzez media i publikacje oraz wspieranie twórców posługujących się zagłębiowską mową.

Cele te Towarzystwo osiąga przez:

1. organizowanie posiedzeń, zjazdów i konferencji,
2. wydawanie własnych czasopism i prac zwartych, zarówno w formie tradycyjnej, jak i elektronicznej,
3. gromadzenie własnego księgozbioru oraz powszechne jego udostępnianie,
4. inicjowanie i wspieranie działań promujących mowę zagłębiowską w mediach i przestrzeni publicznej,
5. wyrażanie opinii w sprawach dotyczących obecności zagłębiowskiej mowy w mediach, przestrzeni publicznej i piśmiennictwie, rozstrzyganie wątpliwości językowych odnośnie słownictwa, gramatyki i wymowy, opiniowanie stosowanych norm ortograficznych i interpunkcyjnych,
6. upowszechnianie wiedzy o zagłębiowskiej mowie przez odczyty publiczne, wystawy, działalność prowadzoną w Internecie itp.,
7. wspomaganie językowej edukacji regionalnej poprzez współpracę ze szkolnictwem szczebla podstawowego i średniego,
8. wyróżnianie wybitnych dokonań twórczych i zasług na polu popularyzacji zagłębiowskiej mowy,
9. współpracę z innymi instytucjami, organizacjami i stowarzyszeniami w sprawach będących przedmiotem działalności Towarzystwa.


Na pewno znaleźliby się jacyś zagłębiowscy zapaleńcy, którzy mogliby zająć się tym tematem. Przypuszczam że koledzy ze śląskiego stowarzyszenia nie odmówiliby pomocy w sprawach organizacyjnych oraz podzieliliby się swoimi doświadczeniami. :idea:

Posty: 2
Dołączył(a): So, 6 sierpnia 2011, 12:28
PostNapisane: Pt, 28 października 2011, 20:37
Witam! Szukam materiałów na temat języka Zagłębia Dąbrowskiego. Z racji, że miejsce w którym mieszkam jest dla mnie bardzo ważne, postanowiłam, że temat mojej pracy maturalnej będzie z nim ściśle związany. "Tak mówią w naszym regionie czyli język Zagłębia Dąbrowskiego. Zanalizuj zgromadzony materiał źródłowy". Mam nadzieję, że coś się znajdzie.

Posty: 1379
Dołączył(a): Cz, 14 sierpnia 2008, 22:31
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze Pekin
PostNapisane: So, 29 października 2011, 10:41
1. Magda Pastuchowa, Aldona Skudrzykowa: Polszczyzna Zagłębia Dąbrowskiego, Katowice 1994
2. pod red. Marka Barańskiego "Zagłębie Dąbrowskie w poszukiwaniu tożsamości".
Obrazek
Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: So, 29 października 2011, 16:52
połączyłem 3 tematy dot. mowy zagłębiowskiej - myślę, że powyżej jest nieco odpowiedzi, które mogą być przydatne przy pracy :)

Gratuluję dobrego wyboru tematu :) jeśli wyrazisz zgodę, gdy praca będzie gotowa z chęcią opublikowalibyśmy ją na stronie ;)

Posty: 2
Dołączył(a): So, 6 sierpnia 2011, 12:28
PostNapisane: Śr, 16 maja 2012, 07:33
Dziękuję za pomoc przy źródłach. Zdobyłam 80%. Praca nad tematem dała mi sporo satysfakcji. :)
Piotr Bielecki napisał(a):połączyłem 3 tematy dot. mowy zagłębiowskiej - myślę, że powyżej jest nieco odpowiedzi, które mogą być przydatne przy pracy :)

Gratuluję dobrego wyboru tematu :) jeśli wyrazisz zgodę, gdy praca będzie gotowa z chęcią opublikowalibyśmy ją na stronie ;)


Oczywiście, że wyrażam zgodę. Postaram się jeszcze dzisiaj wysłać do Pana pw.

Pozdrawiam.

BTW: Dzisiaj 110 urodziny Jana Kiepury. Słuchając jednego z jego przebojów doszukałam się kilku elementów gwary zagłębiowskiej.
https://www.youtube.com/watch?v=j1E8yLg ... ure=fvwrel
"Usta milczą, [wyraźne - dusa] śpiewa kocham Cię". Już na początku mamy przykład mazurzenia, ale może tylko ja to słyszę :D
Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Śr, 16 maja 2012, 22:23
Cieszę się, że się powiodło i gratuluję wyniku :)

w razie czego można na mail piotr.bielecki@zaglebiedabrowskie.org

btw - jest zainicjowany atrtykuł na WikiZaglebie: http://wikizaglebie.pl/wiki/Gwara_zag%C ... %99biowska

pozdrawiam

Posty: 5231
Dołączył(a): Cz, 5 czerwca 2008, 10:51
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: N, 4 listopada 2012, 01:00
Zasięg dialektu małopolskiego:
http://www.dialektologia.uw.edu.pl/inde ... malopolski

i zasięg gwary krakowskiej:
http://www.dialektologia.uw.edu.pl/inde ... krakowskie
Załączniki
Dialekt małopolski.jpg
Zasięg dialektu małopolskiego
Gwara krakowska.JPG
Zasięg gwary krakowskiej
Źródło: Dialekty i gwary polskie. Kompendium internetowe: www.dialektologia.uw.edu.p
Poprzednia strona

Powrót do Tożsamość Zagłębiowska

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość