Zagłębie Krakowskie czyli Jaworzno

Avatar użytkownika
Posty: 2832
Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 22:20
Lokalizacja: Środula
PostNapisane: Pn, 1 grudnia 2008, 00:07
Czy czujesz sie Slazakiem?
Autor: Marek Knapik
16.05.2008.
Głos w toczacej na stronach serwisu Jaworznianin.pl dyskusji "Czy czujesz sie Slazakiem zabrał jeden z
naszych Czytelników - Marek Knapik. Zapraszajac do jego tekstu zachecamy do przesyłania do nas
kolejnych głosów w dyskusji i udział w naszej sondzie (w panelu po lewej stronie).
Jaworzno od zawsze le¿ało na pograniczu. Kiedys konczyła sie tu Galicja, Królestwo Polskie,
Rzeczpospolita Krakowska, Austro-Wegry, itd. Jednak¿e zawsze była to ziemia małopolska, a jej rozwój
warunkowało własnie istnienie granic. Niestety przewa¿nie granice te były zamkniete, tote¿ nie mo¿na
było wykorzystac w pełni faktu ich istnienia (kantory, składy celne, itp.), a wrecz blokowało to rozwój
tego terenu poprzez ustawiczne niebezpieczenstwo konfliktów. Faktyczny rozwój tych terenów
zapoczatkowało górnictwo. Poczatkowo srebra, a nastepnie wegla kamiennego, oraz co sie z tym wiazało
budowa jednej z pierwszych elektrowni na ziemiach polskich. Niestety Jaworzno, jaki i ówczesne
okoliczne miejscowosci (Szczakowa, Jelen, Byczyna, i inne, które aktualnie sa dzielnicami miasta) le¿ac
na dalekich krancach regionu długo były mało znaczacymi i mało zaludnionymi terenami. Du¿y wpływ na
ten stan rzeczy miał Chrzanów jako dosc du¿e miasto powiatowe, no i Kraków, z którymi nie sposób było
konkurowac w rozwoju. Zapotrzebowanie zachodniej małopolski na wegiel i prad, co prawda powodowało
powolny wzrost ludnosci Jaworzna, jednak byli to przewa¿nie robotnicy, w szczególnosci górnicy. I
zapewne mieszkancy tego regionu ¿yliby sobie spokojnie w swoich małych miasteczkach na krancach
powiatu Chrzanowskiego w Małopolsce gdyby nie PRL. Nowy system potrzebował wegla, gdy¿ był to jeden
ze sposobów pozyskiwania dewiz, wobec czego parł do zwiekszenia wydobycia, co wiazało sie z coraz
wiekszymi przywilejami górniczymi (pieniadze, mieszkania, specjalne sklepy, itp.), a to z kolei
skutkowało napływem mieszkanców pozostałych czesci Polski do pracy w kopalniach. Niestety rozwój
miasta powodowany napływem ludnosci został okupiony znaczna utrata to¿samosci mieszkanców
Jaworzna. Mieszkancy wschodniej małopolski i kielecczyzny, którzy to głównie osiedlali sie w Jaworznie
jechali wszak¿e do pracy w kopalniach, na Slask(!), bo „oczywistym” było, ¿e kopalnie to
Slask. Nawet mowa górników zaczeła coraz bardziej przenikac slaskimi zwrotami. Nastepnym krokiem
było stopniowe właczanie kolejnych okolicznych miasteczek do Jaworzna bez scalenia ich geograficznie
(za pomoca ulic, domów), co spowodowało zaistnienie kilkunastu de facto oddzielnie ¿yjacych
społecznosci niezbyt identyfikujacych sie z Jaworznem. Do dnia dzisiejszego mieszkancy dzielnic miasta
udajac sie do centrum "jada do Jaworzna". Te dwa czynniki (ludnosc napływowa i właczenie kiedys
samodzielnych miasteczek) oraz znaczne podniesienie poziomu ¿ycia (jak na tamte czasy) spowodowały
ogromny skok ilosci mieszkanców z ok. 20.000 w 1950r. do 99.993 w 1991r., ale i gwałtowne osłabienie
poczucia to¿samosci lokalnej. Niemałe znaczenie miało te¿ uniezale¿nienie sie od Chrzanowa (likwidacja
powiatów oraz usamodzielnienie sie i powstanie wielu instytucji) i dwukrotne przerosniecie iloscia
mieszkanców dawnej stolicy powiatu. Gwozdziem do trumny poczucia bycia Małopolanami było właczenie
zachodniej czesci dawnego powiatu chrzanowskiego do województwa katowickiego. Wiazało sie z
wspomnianym ju¿ parciem władz na zwiekszanie wydobycia wegla kamiennego. W tym rejonie pokłady
wegla wystepuja w okolicach rzeki Przemszy, która była naturalna granica i przemysł wydobywczy po
stronie Mysłowic eksploatował „zagłebie slaskie” wegla kamiennego, przemysł po stronie
Sosnowca i Dabrowy Górniczej wykorzystywał „zagłebie dabrowskie” tego kruszcu, a po
jaworznickiej stronie Przemszy kopano wegiel z „zagłebia krakowskiego”, choc tak
naprawde były to te same pokłady „czarnego złota”, wobec czego postanowiono je
połaczyc. Okazało sie to sporym błedem, bo poza zebraniem praktycznie całego przemysłu w jednym
województwie (katowickim) narastały niesnaski pomiedzy mieszkancami kiedys ró¿nych stron granic.
Polityka likwidacji przez okres 123 lat zaborów to¿samosci Polaków zaskutkowała tym, ¿e dla
mieszkanców mysłowickiej strony „trójkata trzech cesarzy” mieszkancy sosnowieckiej
strony to „prawie” Ruscy z ich typowymi cechami, a dla mieszkanców strony sosnowieckiej
i jaworznickiej mieszkajacy za Przemsza to „prawie” Niemcy z ich wadami, natomiast
mieszkancy jaworznickiej strony dla dwóch pozostałych to „prawie” krakusy z ich
niezrozumiałym uwielbieniem dla Franciszka Józefa, który przecie¿ był zaborca i powinno sie go zwalczac
a nie wstawac na dzwiek jego imienia. Te animozje pozostały do dzis, a pogłebiła je jeszcze kolejna
reforma administracyjna, w której nie wiedziec czemu nowo powstałe województwo nazwano
„slaskim”. Dla wiekszosci mieszkanców Polski oczywistym wydaje sie, i¿ w województwie
slaskim mieszkaja slazacy, co jest ewidentna nieprawda, gdy¿ historycznie Slask zawiera sie miedzy
Ostrawa, Mysłowicami i Nysa Łu¿ycka, a spora czesc slazaków po II wojnie swiatowej zgodnie z
ustaleniami jałtanskimi została przesiedlona wewnatrz Niemiec. Pozostali głównie slazacy deklarujacy
narodowosc polska, a ich główne skupiska znajduja sie na terenie obecnego województwa opolskiego. Nie
oznacza to oczywiscie, ¿e nie ma ich w województwie slaskim, ale nie stanowia tutaj wiekszosci. Całe
dawne województwo Czestochowskie, spora czesc dawnego bielskiego i wschodnia czesc dawnego
katowickiego (Zagłebie Dabrowskie +Jaworzno) absolutnie nie czuje sie zwiazana ze Slaskiem, a
nazywanie ich slazakami jest powa¿nym nieporozumieniem. Podczas ostatniej reformy administracyjnej
postanowiono tak¿e o powrocie do małopolski powiatu chrzanowskiego, (o co zabiegali jego mieszkancy)
bez Jaworzna, które stało sie miastem na prawach powiatu i pozostało w woj. slaskim. Do małopolski
powrócił tak¿e powiat olkuski i jedynymi ziemiami tradycyjnie małopolskimi w woj. slaskim pozostał
jedynie powiat ¿ywiecki i miasto Jaworzno. Wobec powy¿szego poczucie to¿samosci zostało znów u
mieszkanców Jaworzna osłabione, gdy¿ majac po jednej stronie za sasiada Zagłebie Dabrowskie, po
drugiej Górny Slask, a po trzeciej Małopolske, a ka¿de z nich jest mocnym skupiskiem miast o silnie
okreslonej to¿samosci, jaworznianie czuja wpływ ka¿dego z nich jednoczesnie z ¿adnym nie identyfikuja
sie do konca. Oczywiscie historycznie najbli¿szy nam jest małopolski Chrzanów, ale poprzez osłabienie
wiezi i „uwolnienie” sie Jaworzna z powiatu Chrzanowskiego oraz mocne uprzemysłowienie
Jaworzna, miasto to jest dla jego mieszkanców ziemia stracona i mocno zwiazana z woj. slaskim, wobec
czego zajmuja sie ju¿ tylko swoim aktualnym powiatem w „swoim” województwie.
Zagłebie Dabrowskie, choc dawno temu równie¿ zwiazane z małopolska oderwane, stanowiac grupe
miast, zaczeło budowac swoja to¿samosc na nowo. Wpływ zaborów doprowadził do mocniejszego
powiazania Zagłebia Dabrowskiego z innymi ziemiami zaboru rosyjskiego (Warszawa, Kielce) i stamtad
te¿ w okresie rozwoju nastapił napływ ludnosci na te tereny, co jednak¿e nie spowodowało osłabienia
poczucia to¿samosci lokalnej, a wrecz wzmocniło jej odrebnosc wobec Górnego Slaska czy Małopolski.
Górny Slask natomiast zawsze miał poczucie odrebnosci (i krzywd wyrzadzonych zarówno przez Niemców
jak i Polaków), a na jego wasniach z Zagłebiem traci tak¿e Jaworzno. Wróce jeszcze na chwile do
aktualnie przelewajacych sie przez ró¿ne fora dyskusji, w którym województwie powinno sie znalezc
Jaworzno. Napisze szczerze, ¿e nie wiem. Po pierwsze aktualne województwa nie tworza społecznosci, a
jedynie dziela pieniedzmi, a tutaj zarówno przez Kraków jak i przez Katowice bedziemy traktowani jako
prowincja. Po drugie historyczne uwarunkowania skłaniaja ku Małopolsce (i wielu rodowitych
mieszkanców tak¿e tak uwa¿a), jednak powiazania drogowe, biznesowe, przemysłowe i wiele innych
pragmatycznych skłaniaja jednak ku woj. slaskiemu (nie Slasku!). Z kolei wyobcowanie w woj. slaskim i
okreslanie mianem „slazacy” mniej przeszkadza ludnosci napływowej. Oczywiscie sa to
uogólnienia, ale podział ten te¿ nie pomaga w okresleniu jednorodnego stanowiska mieszkanców.
Sprowadza sie to ostatecznie do tego, ¿e mieszkancy Jaworzna nie czuja sie Slazakami (no mo¿e powoli
coraz bardziej mieszkancami woj. slaskiego), nie czuja sie te¿ Małopolanami ( a przynajmniej coraz
słabiej) ani nie buduja własnego poczucia to¿samosci jak to zrobili mieszkancy Zagłebia. Sprawe jeszcze
bardziej zagmatwa utworzenie metropolii, w której z jednej strony widac szanse rozwoju miast, z drugiej
ma to byc metropolia slaska (Silesia), co jeszcze bardziej utrudni samookreslenie jaworznian. Na koniec
tchne jeszcze nutke optymizmu w te rozwa¿ania. Widzac rozwój metropolii slaskiej, oraz rozwój okolic
Krakowa (szczególnie na zachód) widac du¿a szanse na niedalekie połaczenie tych dwóch rozwinietych
obszarów w jeden du¿y organizm, byc mo¿e metropolie slasko-małopolska. Wtedy Jaworzno ma szanse
wzniesc sie z poziomu peryferii do roli centrum scalajacego nowe megalopolis. Pytanie tylko czy te szanse
wykorzysta. Miejmy nadzieje, ¿e kolejne pokolenia beda potrafiły połaczyc wzgledy historyczne z
pragmatyzmem i rozwojem, czego wszystkim mieszkancom Jaworzna ¿ycze. Zapraszamy do
dyskusji! Wszystkich, którzy chcieliby napisac cos wiecej w tej tematyce - wyrazic własne zdanie ale
niekoniecznie w formie komentarza pod tym artykułem - zapraszamy do napisania własnego tekstu.
Opublikujemy go w dziale "Publicystyka". Na teksty czekamy pod adresem e-mail \n
redakcjajaworznianin@interia.pl Czytaj równie¿: Czy czujesz sie Slazakiem?
jaworznianin.pl
Forum mieszkańców Środuli - http://www.forum-srodula.pl
Avatar użytkownika
Posty: 2832
Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 22:20
Lokalizacja: Środula
PostNapisane: So, 18 kwietnia 2009, 14:10
Ciekawe wypowiedzi :

http://www.tawerna.jaw.pl/forum/viewtopic.php?t=576
Forum mieszkańców Środuli - http://www.forum-srodula.pl
Avatar użytkownika
Posty: 2832
Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 22:20
Lokalizacja: Środula
PostNapisane: Śr, 29 kwietnia 2009, 10:50
Wszystkie zagłębiowskie tęgie głowy spotykają się w Sosnowcu , te z Jaworzna też :)
IX Zagłębiowski Konkurs Matematyczny

30 kwietnia br. o godzinie 9.00 w VI LO im. Janusza Korczaka Sosnowcu rozpocznie się IX Zagłębiowski Konkurs Matematyczny. Do udziału w konkursie zgłosiło się czterdzieści sześć dwuosobowych zespołów uczniów z 14 szkół ponadgimnazjalnych.

1. II L.O. im. St. Wyspiańskiego Będzin
2. I L.O. im. M. Kopernika Będzin
3. III L.O. im. L. Szenwalda Dąbrowa Górnicza
4. V L.O. im. Kanclerza J. Zamojskiego Dąbrowa Górnicza
5. I L.O im. W. Łukasińskiego Dąbrowa Górnicza
6. II L.O im. E. Plater Sosnowiec
7. III L.O im. B. Prusa Sosnowiec
8. IV L.O im. St. Staszica Sosnowiec
9. VI L.O im. J. Korczaka Sosnowiec
10. VII L.O im. C.K. Norwida Sosnowic
11. Zespół Szkół Elektronicznych i Informatycznych Sosnowiec
12. Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 14 Sosnowiec
13. II L.O. im. Cz. Miłosza Jaworzno
14. I L.O. im. T. Kościuszki Jaworzno

Zespoły rywalizować będą w dwóch kategoriach:

* Poziomu podstawowego
* Poziomu rozszerzonego

Część zadań konkursowych to zagadki logiczne. Jurorami konkursu są nauczyciele ze szkół biorących udział w konkursie.
Forum mieszkańców Środuli - http://www.forum-srodula.pl
Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pn, 25 kwietnia 2011, 14:42
http://www.dziennikzachodni.pl/zaglebie ... ,id,t.html

Mieszkańcy Zagłębia Dąbrowskiego wychodzą na dwór, Ślązacy idą na plac, a mieszkańcy Jaworzna... na pole. "Ten przykład mówi wszystko!" - pisze nasz internauta, rodowity jaworznianin.
Tym zdaniem manifestuje przynależność, swoją i swojego rodzinnego miasta, do Małopolski.
Nie jest jedyny. Jak pokazują badania opinii publicznej, które na zlecenie władz Jaworzna ostatnio przeprowadził katowicki Pentor, jaworznianie kulturowo i historycznie są związani z Małopolską.

-------------------------------------

bardzo fajny artykuł ukazujący zapatrywania mieszkańców regionu... nam bliskiego :)
Avatar użytkownika
Posty: 122
Dołączył(a): Pn, 15 listopada 2010, 14:23
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
PostNapisane: Śr, 30 listopada 2011, 13:24
Znam rodowitego Szczakowianina (jakkolwiek nazwać mieszkańca Szczakowej), którzy nie czuje się Zagłębiakiem a tym bardziej Ślązakiem. Pozostaje więc Małopolska lecz nie przykłada się do tego wielkiej wagi. Oni są po prostu inni (z całym szacunkiem) :D
'Jesteśmy ludźmi z pasją , nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć'

Powrót do Tożsamość Zagłębiowska

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron