Strona 1 z 3

Zagłębiowski fashion - czyli gadżety regionalne

PostNapisane: N, 5 października 2008, 11:41
przez Radosław Żurek

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 5 października 2008, 15:18
przez Emil Szer
To jest bardzo ciekawy pomysł i w zasadzie nie trudny do realizacji :)
Można by spróbować zrobić program pilotażowy czy by ludzie chętni byli, opracować jakieś gadżety i jedziemy ;d

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 5 października 2008, 20:35
przez Piotr Bielecki
Może ktoś wkleić treść linka? Nie chce mi się coś strona wczytać :(

Na przyszłość również tak róbmy gdy tworzymy nowe tematy by wiadomo było o co biega...

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 5 października 2008, 20:52
przez Radosław Żurek
W najbliższym czasie czeka nas boom na rzeczy z hasłem Górny Śląsk. A popyt na śląskie gadżety dopiero się zaczyna.

To, że dobrze znasz śląsko godka, twoi rodzice pochodzą z Górnego Śląska (niekoniecznie z województwa śląskiego) i mosz ujka w rajchu, nie znaczy już dzisiaj, że jesteś rasowym hanysem. Aby się za takiego uważać, powinieneś się wyróżniać w tłumie. Potrzebna będzie garść gadżetów, których zdobycie nie nastręcza dzisiaj najmniejszych problemów...

- Kupują u nas klienci w różnym wieku - od nastolatków do ludzi na emeryturze. Najbardziej cieszy jak na ulicach pojawiają się dzieciaki w koszulkach w barwach Górnego Śląska.

Wreszcie przestajemy się wstydzić tego, skąd jesteśmy - mówią w chorzowskiej firmie Hanysek, która zajmuje się sprzedażą śląskich gadżetów.

Sklepów, w których można kupić rzeczy związane ze Śląskiem przybywa. - I bardzo dobrze. Może daleko nam jeszcze do poziomu np. Bawarii, gdzie wybór gadżetów jest dużo większy, ale myślę, że w najbliższych latach czeka nas boom na tego typu rzeczy - ocenia Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii Śląska.

Jak wygląda hanys?

Jak w takim razie wygląda dzisiaj modny hanys? Najważniejsza wydaje się koszulka z napisem np. "Górny Ślonsk - Niy godom szeptem, kiej godom skond jestech...." lub "Niy ma mi gańby za mój hajmat - Górny Ślonsk". Do tego czapka, smycz i długopis w śląskich barwach (niebieski i żółty).

Modne są także szale, które powoli nie kojarzą się już z kibicami. Zresztą na wielu nie ma żadnych barw klubowych, tylko napisy - np. "Dumny ze Ślonskości".

- Sam mam koszulki w barwach śląskich, a także szalik - tyle że klubowy - obok barw Ruchu Chorzów widać na nim m.in. orła górnośląskiego - przyznaje Gorzelik. Przestajemy się wstydzić tego, skąd jesteśmy.

Ile kosztują śląskie gadżety?

- 25-30 zł - koszulka - przykładowe napisy: "Mein Vaterland ist Oberschlesien", "Silesian Rebel", "To My Naród Śląski";

- 65 zł - bluza "100% Silesian";

- 25 zł - szal "Górny Ślonsk/Oberschlesien";

- 3-5 zł - naklejka na samochód "Gůrny Ślůnzek";

- 25 zł - czapka zimowa 'Gůrny Ślůnsk";

- 15 zł - kubek;

- 12-30 - flaga;

- 3 zł - długopis;

- 3 zł - zapalniczka;

- 12 zł - podkładka pod mysz.

Łukasz Buszman

lukasz.buszman@echomiasta.pl

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 5 października 2008, 20:52
przez Emil Szer
Śląski fashion

W najbliższym czasie czeka nas boom na rzeczy z hasłem Górny Śląsk. A popyt na śląskie gadżety dopiero się zaczyna.

To, że dobrze znasz śląsko godka, twoi rodzice pochodzą z Górnego Śląska (niekoniecznie z województwa śląskiego) i mosz ujka w rajchu, nie znaczy już dzisiaj, że jesteś rasowym hanysem. Aby się za takiego uważać, powinieneś się wyróżniać w tłumie. Potrzebna będzie garść gadżetów, których zdobycie nie nastręcza dzisiaj najmniejszych problemów... czytaj dalej

Koniec wstydu

- Kupują u nas klienci w różnym wieku - od nastolatków do ludzi na emeryturze. Najbardziej cieszy jak na ulicach pojawiają się dzieciaki w koszulkach w barwach Górnego Śląska.
Wreszcie przestajemy się wstydzić tego, skąd jesteśmy - mówią w chorzowskiej firmie Hanysek, która zajmuje się sprzedażą śląskich gadżetów.

Sklepów, w których można kupić rzeczy związane ze Śląskiem przybywa. - I bardzo dobrze. Może daleko nam jeszcze do poziomu np. Bawarii, gdzie wybór gadżetów jest dużo większy, ale myślę, że w najbliższych latach czeka nas boom na tego typu rzeczy - ocenia Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii Śląska.

Jak wygląda hanys?

Jak w takim razie wygląda dzisiaj modny hanys? Najważniejsza wydaje się koszulka z napisem np. "Górny Ślonsk - Niy godom szeptem, kiej godom skond jestech...." lub "Niy ma mi gańby za mój hajmat - Górny Ślonsk". Do tego czapka, smycz i długopis w śląskich barwach (niebieski i żółty).

Modne są także szale, które powoli nie kojarzą się już z kibicami. Zresztą na wielu nie ma żadnych barw klubowych, tylko napisy - np. "Dumny ze Ślonskości".

- Sam mam koszulki w barwach śląskich, a także szalik - tyle że klubowy - obok barw Ruchu Chorzów widać na nim m.in. orła górnośląskiego - przyznaje Gorzelik. Przestajemy się wstydzić tego, skąd jesteśmy.

Ile kosztują śląskie gadżety?

- 25-30 zł - koszulka - przykładowe napisy: "Mein Vaterland ist Oberschlesien", "Silesian Rebel", "To My Naród Śląski";

- 65 zł - bluza "100% Silesian";

- 25 zł - szal "Górny Ślonsk/Oberschlesien";

- 3-5 zł - naklejka na samochód "Gůrny Ślůnzek";

- 25 zł - czapka zimowa 'Gůrny Ślůnsk";

- 15 zł - kubek;

- 12-30 - flaga;

- 3 zł - długopis;

- 3 zł - zapalniczka;

- 12 zł - podkładka pod mysz.

Łukasz Buszman

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 2 listopada 2008, 00:59
przez Michał Dąbrowski
Pierwszy zagłębiowski gadżet jaki mi przychodzi do głowy to flaga (czy raczej chorągiew) Zagłębia Dąbrowskiego. Jak będziemy zbierać zamówienia to zamawiam dwie. Jedną sobie powieszę w domu a z drugą będę chodził na różne imprezy, mecze itd :)

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 2 listopada 2008, 09:49
przez Wojciech Pudlo
kidyś na zamku w knajpie były dostępne kufle do piwa z herbem i przedstawieniem zamku - kiedyś kupiłem znajomemu (z daleka) na jakąś okazję - a sobie nie - i teraz on ma a ja nie :/

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 2 listopada 2008, 13:50
przez Dariusz JUREK
Kiedyś, przez krótko produkowane było piwo (browar Częstochowa - już zamknięty) Zagłębie Sosnowiec :) i sprzedawane chyba tylko w tym pubie kibicowskim na Dekerta.
Mamy w Zagłębiu jeden jeszcze funkcjonujący browar który znajduje się w Zawierciu. Gdyby tak namówić właściciela do puszczenia na rynek partii Piwa Zagłębiowskiego ? :D
Sprawa pewnie byłaby do załatwienia (mam jakieś dojście), ale potrzebne jest wcześniej zapotrzebowanie na naszym rynku. Znajdźcie parę konkretnych sklepów, które złożą zamówienie, to ja spróbuję resztę załatwić. Będzie zapotrzebowanie, będzie produkt :) Sprawa jest bardzo trudna, ale nie nierealna.

Niestety, jak wiemy większość sklepów woli sprzedawać reklamowane piwa z fabryk piwa, które wycięły większość lokalnych browarów. Tymczasem na świecie lokalne mini browary, czy nawet browary restauracyjne są wizytówkami regionu, miasta, czy nawet małej miejscowości. Przy okazji, piwo niepasteryzowane z Zawiercia, do kupienia tylko na miejscu, w browarze jest (a przynajmniej było) rewelacyjne, polecam !

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 2 listopada 2008, 16:13
przez Radosław Żurek
Ludzie kupują piwo zwłaszcza wg ceny.

Re: Może by tak kiedyś zagłębiowski fashion?

PostNapisane: N, 24 maja 2009, 21:09
przez Piotr Bielecki
Czy chciał(a)byś posiadać koszulkę z herbem Zagłębia Dąbrowskiego???


Obrazek

Jeśli tak to proszę info na PW do wtorku

orientacyjny koszt 20-25 zł -> proszę o przekazanie info znajomym