Stadion Zagłębia Dąbrowskiego

Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pt, 14 sierpnia 2009, 11:11
Nie wiadomo gdzie w sumie taki wątek założyć - ociera się to i o tożsamość (to mógłby być ogromny symbol naszego regionu) i o infrastrukture... ostatecznie wylądował w sporcie jako, że taki stadion służyłby najbardziej jako arena sportowa (chociaż gdyby korzystałyby z niego np. 3-4 miasta to jego użytkowanie mogłoby być częstsze niż tylko mecze - np. festyny, koncerty)

Temat żywy od kilku lat...

...ale istnieje tylko w słowach i pojawia się mediach...


http://zaglebie.sosnowiec.pl/?article_id=4551&more=1

Nasz serwis wczoraj przeprowadził rozmowę z zastępcą prezydenta Sosnowca Zbigniewem Jaskiernią. W wywiadzie można przeczytać między innymi o planach budowy nowego stadionu, o stosunkach na linii klub-MOSiR-kibice, o ewentualnym zaangażowaniu się miasta w objęcie udziałów w Zagłębiu.


- Panie Prezydencie, czy nie chciałby Pan i ekipa rządząca zapisać się w historii regionu?

- Tak, ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że w tym pytaniu kryje się pewnego rodzaju wizja, zamierzenie, które być może na tą sytuację, w danym momencie nie jest po prostu realne, ale nie kryję, że każdy samorządowiec, każda osoba, która odpowiada za pewien zakres prac, chciałaby jakąś pamiątkę po sobie pozostawić. Myślę, że również ta ekipa, która rządzi w naszym mieście tak to postrzega

- Jak się Pan zapewne już domyślił, ten owy sposób zapisania się w historii, o którym wspomniałem to nowy stadion, o którym marzą kibice od wielu, wielu lat. Wiadomym jest, że plany na tyle są realne, na ile realne są pieniądze. Zatem czy badaliście Państwo możliwości pozyskania środków na ten cel z Unii Europejskiej, z Ministerstwa Sportu lub innych źródeł?

- No więc tutaj warto się cofnąć do pewnej historii. W momencie kiedy podjęto decyzję o modernizacji tego obiektu, kiedy pojawiła się szansa na dobry wynik sportowy, pamiętajmy że przez pewien okres czasu nie tak bardzo odległego, sytuacja była bardzo ustabilizowana, jeżeli chodzi o kwestie można powiedzieć takiego strategicznego sponsora, bo przypomnijmy - były tu podmioty włoskie, które sponsorowały klub przez kilka lat i w tym momencie przy pewnej stabilizacji zrodził się pomysł, żeby drużyna która ma możliwość grania w najwyższej klasie rozgrywkowej miała do tego dobre warunki.

I w tym miejscu warto te fakty przypomnieć, ponieważ czas szybko biegnie. Nasze miasto zgłosiło akces do organizacji EURO 2012, cały czas to podkreślam, bo niejako pokłosie tej decyzji cały czas w pewnym sensie konsumujemy. W związku z powyższym, w momencie kiedy stworzyła się taka szansa, że Polska ma szansę organizacji, Sosnowiec był również w grupie tych miast, które aspirowały do organizacji mistrzostw. Pamiętajmy, że dość długo utrzymywaliśmy się na powierzchni i dopiero toruńskie spotkanie wszystkich marszałków z całego kraju, kiedy powstała już pewna geografia, padł akcent na Chorzów. Sosnowiec oczywiście nadal jest w grze, bo nawet jeżeli Chorzów na tym etapie został w tej batalii w pewnym sensie odsunięty na bok, to Sosnowiec jest nadal w tej grupie 44 miast, które walczą o tzw. bazę wspomagającą.

Bez względu na rozwój sytuacji, sądzę że modernizacja tego obiektu, może ten efekt jeszcze pozytywnie sfinalizować dla naszego miasta. Przypominam to, bo w momencie gdy staraliśmy się o organizację, również miasto wyszło z określoną wizją stadionu i nie kryję, że pewną deklarację wspólnego starania się o to, złożyły trzy gminy ościenne, bo i Dąbrowa, Czeladź, Będzin zadeklarowały chęć budowy stadionu Zagłębia. Wtedy była to lokalizacja inna, by pogodzić aspiracje i możliwości gmin a jednocześnie możliwości korzystania nie tylko kibiców, ale możliwości organizacji różnych innych imprez przez te gminy. Ta lokalizacja pierwotnie była w rejonie Braci Mieroszewskich, na granicy z kompleksem sportowym Dąbrowy Górniczej po drugiej stronie Targów Expo Silesia i to była lokalizacja stadionu Zagłębia Dąbrowskiego, jako wspólnego przedsięwzięcia. W tym momencie współdziałanie czterech gmin dawało bardzo realne szanse, by właśnie tutaj skorzystać ze środków europejskich. Ta lokalizacja i te wspólne plany z racji tego, że Sosnowiec nie znalazł się w gronie bezpośrednich organizatorów została w pewnym sensie odłożona i pojawiły się kolejne dwie inne lokalizacje - historyczna, czyli ulica Kresowa i drugie wskazanie, to teren na granicy Środuli i Zagórza w kompleksie sportowym ulic 3-go Maja, Bora Komorowskiego, Załuskiego, Blachnickiego.

- Wiemy, że część gruntów w okolicy ulicy Kresowej należy wciąż do prywatnych właścicieli, zatem gdzie byście Państwo widzieli taką najbardziej prawdopodobną lokalizację stadionu?

- Myślę, że ta sprawa ostatecznie zostanie rozstrzygnięta w najbliższym czasie, dlatego że samorząd, miasto i komisje budżetowe, które kreują budżet na 2010 rok muszą kwestię stadionu podjąć w układzie planu wieloletniego, bo bez tego trudno się starać o jakieś dalsze środki. Kompleks sportowy przy Kresowej takie środki już pozyskał. Dla wszystkich obiektów sportowych i kulturalnych jest ustalona taka polityka, że powinno się walczyć o środki zewnętrzne.

Ponieważ może nie wszyscy kibice i miłośnicy sportu wiedzą o tych wszystkich sprawach, to chciałem przypomnieć, że dla wszystkich większych przedsięwzięć w sporcie te środki zewnętrzne udało się pozyskać np. stadion lekkoatletyczny, hala szermiercza, basen przy Żeromskiego. Stadion, a raczej infrastruktura przy stadionie na Kresowej również takie wsparcie otrzymała. W międzyczasie wydarzyło się kilka spraw. Sprawy własności gruntów nie są takimi sprawami, które by spowodowały, że oto cała wizja rozwoju tego obiektu się zatrzyma. Jesteśmy po wielu spotkaniach, znamy stanowiska tych osób, które w chwili obecnej jeszcze posiadają pewne fragmenty tego terenu, wiele spraw już się rozstrzygnęło, wiele spraw się rozstrzygnie w niedługiej perspektywie.

Swego czasu pewne decyzje zapadały w Warszawie i miasto nie miało wpływu na sprawy własności gruntów. Nasze miasto zapoznaje się z wszystkimi dokumentami z tamtego okresu i bardzo nam zależy na szybkim rozstrzygnięciu sprawy, zwłaszcza, że jest to cel publiczny od wielu lat i właściciele gruntów zdają sobie sprawę, że możliwość cofnięcia zegara historii jest nierealna. Ja również spotykałem się z tymi panami, wiem że oni mają różne plany względem tych terenów, ale osobiście jestem optymistą i wierzę, że te sprawy rozstrzygną się pozytywnie.

- Reasumując, mimo tych zawirowań własnościowych, najbardziej prawdopodobną lokalizacją jest jednak teren przy Kresowej?

- Tak

- Czy w tym bardzo sprzyjającym klimacie związanym z EURO 2012 nie widzicie Państwo takiej szansy, że Ministerstwo Sportu mogłoby wspomóc tę inwestycję? Wcześniej pytałem o środki unijne, teraz wracam jeszcze do Ministra Sportu.

- Jeżeli chodzi o sprawę przyszłości tego stadionu, to są trzy warianty: pierwszy, bardzo optymistyczny, to stadion zupełnie nowy w zupełnie innym miejscu, oczywiście jako wspólne przedsięwzięcie regionalne, które miałoby większą szansę wspomożenia. Ten scenariusz byłby o tyle najlepszy, że stadion byłby budowany od podstaw, bez zakłócania rozgrywek. W naszych sosnowieckich warunkach ten scenariusz jest realny.

Wariant drugi, tzn. budowy etapami, który przedstawili Holendrzy miałby trwać 3-4 lata. To rozwiązanie jest trochę droższe o ok. 20% Cały stadion to koszt ok. 52-53 mln euro.

Trzeci wariant, który nadal jest realny, gdyby się okazało, że sytuacja budżetowa związana z sytuacją kraju i województwa nie pozwoli na zrealizowanie dwóch poprzednich wizji, to miasto będzie konsekwentnie modernizować ten obiekt, który jest. Ten wariant jest może najmniej satysfakcjonujący. A co na tę modernizację by się składało? Dobudowa kolejnych sektorów na ok. 1000 miejsc na części południowo-wschodniej, dzięki temu pod dachem znalazło by się ok. 2500 kibiców i wtedy rozpocząć remont na części zegarowej, ale robiony siłami własnymi.


Reasumując - trzy możliwości: w tym pierwszym wariancie byłyby największe szanse na pozyskanie środków zewnętrznych i jednocześnie pozwoliłyby na zaspokojenie coraz większych aspiracji Dąbrowy Górniczej, Czeladzi czy Będzina.

- Czy władze tych gmin w ostatnim czasie ponowiły chęć realizacji tego przedsięwzięcia?

- Temat Stadionu Zagłębia Dąbrowskiego jako wspólnego przedsięwzięcia po tym jak nie znaleźliśmy się w gronie miast wytypowanych do EURO 2012 nie był później podejmowany. Temat wspólnej budowy stadionu z pewnością powróci i trudno wyrokować z jakim się spotka zainteresowaniem gmin ościennych, ale obserwując sytuację wśród kibiców z pewnością byłby to bardzo dobry pomysł.

- Sygnały docierające do naszej redakcji wskazują, że ten stadion bardziej jawi się w świadomości kibiców jako właśnie stadion regionu ze stolicą w Sosnowcu. Rozumiem, że Państwo wrócicie do rozmów z władzami tych gmin w najbliższym czasie?

- Tak, wrócimy do tych rozmów, zważywszy, że ta decyzja w spawie przyszłości stadionu powinna być jeszcze we wrześniu podjęta. Odbyło się do tej pory wiele spotkań pokazujących różne możliwości, natomiast podkreślam, że tylko pomysł regionalny miałby szansę wsparcia zewnętrznego.

- Czy nie byłoby warto projektując stadion przewidzieć możliwość jego rozbudowy w przyszłości do powiedzmy ok. 35 tys. Region liczy ponad 700 tys. ludzi, zatem potencjał jest duży a ponadto jest to inwestycja na dziesięciolecia. Rozumiemy oczywiście, że obecnie nie będzie nas stać na stadion powyżej 18 tys, ale kto wie, co nastąpi za kilka lat? Ponadto na stadionie ok. 35-tysięcznym mogłyby odbywać się imprezy najwyższej rangi. Czy zechcecie państwo wziąć pod uwagę ten aspekt w imię chociażby przyszłych pokoleń kibiców?

- Żadne projekty czy dokumentacje w tym zakresie jeszcze nie ruszyły. Cały czas otrzymujemy materiały firm zainteresowanych budową kompleksu stadionowego. Dzisiaj np. otrzymaliśmy materiały informacyjne z Niemiec. Pańska sugestia jest nową sugestią i rzeczywiście do tej pory obracano się wokół tej ilości 18-20 tys. jako tzw. końcowej. Myślę, że dla konstruktorów i projektantów nie stanowi to żadnego problemu. Tę sugestię przekaże do MOSiRU, który jakby koordynuje ten projekt. Dwa duże obiekty blisko siebie (drugi to Stadion Śląski ciągle modernizowany) pozwalają na organizację dużej imprezy podobnie jak to ma miejsce np. w hokeju, gdzie przy dużej imprezie muszą być przynajmniej dwa duże obiekty blisko siebie.

- Czy zamierzacie Państwo kontynuować niedawno rozpoczęte konsultacje z kibicami. Co prawda, to pierwsze spotkanie nie do końca było konstruktywne, ale może po wylaniu pierwszych żali i wyjaśnieniu nieporozumień z przeszłości warto byłoby prowadzić ten dialog?

- Powiem szczerze - jak najbardziej tak. Do mnie dotarły wszystkie sugestie kibiców i w moim odczuciu są one do rozwiązania. W ostatnim okresie stanęliśmy przed koniecznością podjęcia błyskawicznych decyzji w wielu aspektach i rzeczywiście kibice może czują tutaj pewien niedosyt braku konsultacji w sprawie Wisły, Cracovii i innych. Jednak sytuacja finansowa klubu zmusiła nas do podjęcia decyzji bardzo trudnych. Cieszymy się, że kibice przyjęli to życzliwie mimo takich czy innych uwag.

Wszystkie tematy, takie jak pomoc w wyjazdach, przechowywanie materiałów kibicowskich w klubie, pomocy na oprawy meczowe, sugestie na temat stanowiska dowodzenia, są do załatwienia z nami, z właścicielem klubu i zarządem. Deklarujemy pomoc we wszystkich tych sprawach.

- Mamy sygnały, że w ciągu ostatniego miesiąca poprawiła się sytuacja na linii klub-kibice. Klub wspomaga kibiców a kibice klub, co udowodniła jakość dopingu w ostatnim meczu. Jednak wciąż kiepskie są relacje z MOSiREM, z którym i w przeszłości dochodziło do incydentów, jak choćby zakaz wstępu na trybuny kibiców, którzy byli przecież zaproszeni przez właściciela klubu oraz inne. Jest wyraźna sugestia ze strony kibiców, aby z ramienia MOSiRU współpracowała z nimi osoba bardziej rozumiejąca i czująca sprawy kibicowskie. W związku z tym czy miasto ma jakiś pomysł w tym względzie?

- Znam te sygnały i ten temat z wejściem na trybuny był jakimś elementem nieprzygotowanym, może zabrakło informacji wyprzedzającej. Zadaniem samorządu jest takie ukierunkowanie MOSiRU, żeby do takich sytuacji nie dochodziło. To, że kibice rozmawiali na ulicy przed budynkiem klubowym jest niedopuszczalne. Ten temat jest bezwzględnie do załatwienia. Natomiast problem przechowywania materiałów kibicowskich zostanie natychmiast rozwiązany, jak tylko ukończymy zaplecze szatniowe.

- Ostatnie ważne pytanie. Czy jest już wypracowana jasna koncepcja „wejścia” miasta do klubu. Jaki pakiet akcji miasto przejmie, czy będzie możliwość nabywania akcji przez i kibiców?

- Przejściowo sytuacja finansowa klubu jest niezła, na skutek środków pochodzących w wynajmu stadionu, ale niebawem się to skończy i budowanie stabilności klubu na tym elemencie byłoby mało roztropne. Obecnie przygotowujemy wszystkie potrzebne opinie prawne ( zbadanie sytuacji finansowej klubu, wycena akcji itp.), które powinny skutkować tym, że na sesji wrześniowej zapadnie decyzja w tej sprawie. Właściciel klubu przedstawił różne koncepcje w tym względzie, zarówno koncepcje większościowych udziałów, jak i mniejszościowych. Sprawa jest otwarta. To, że miasto wejdzie, jest raczej już faktem, bo radni się do tego przekonują, chociaż na komisji kultury i sportu temat był bardzo kontrowersyjny, już nawet na etapie stypendiów sportowych kwestionowano czy taki poziom stypendium dla drużyny, która nie reprezentuje najwyższej klasy rozgrywkowej jest właściwy. Ale widzę, że ten proces jakby postępuje. To wszystko na pewno do września się zdecyduje. Jestem optymistą, że jednak miasto wesprze klub.

- Możemy zatem oczekiwać, że w tym roku zapadnie decyzja w sprawie lokalizacji stadionu oraz zmian własnościowych w klubie?

- Tak .

- Serdecznie dziękuję za rozmowę.


BTW - 700 tyś osób w regionie - ciekawe jaki obszar miał autor na myśli :roll:
A podobno w kwestii obszaru FdZD go bardzo szeroko określiło ;)... ale niektórzy widać idą dalej...

Oto starsze informacje w tej sprawie:
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35039,2750565.html - GW 2005
"koszt inwestycji to 60 mln zł" - ładnie szybko to urosło :roll:

Oto kolejny kwiatek - http://www.sosnowiecfakty.pl/news.php?id=773
Od kilku dni za sprawą jednej z sosnowieckich stron internetowych zrobiło się głośno na temat zamrożonej idei budowy Stadionu Zagłębia Dąbrowskiego. Kiedy ok. pół roku temu - podczas II Festiwalu Kultury Zagłębiowskiej - rozmawiałem z wiceprezydentem Sosnowca pisze Piotr Krawiec w portalu zaglebie.info - Zbigniewem Jaskiernią na temat nowego stadionu zapewniał mnie, że sprawa nie umarła jednak po tym jak odrzucono naszą ofertę do ME 2012 rozmowy z Będzinem i Dąbrową Górniczą zostały zawieszone.

Teraz sprawa wraca, być może z powodu zbliżających się wyborów, a może dlatego, że całkiem realną sprawą jest awans Zagłębia Sosnowiec do ekstraklasy i trzeba rozwiązać problem miejsca rozgrywania spotkań drużyny, będącej wizytówką Sosnowca i Zagłębia Dąbrowskiego.

Przypomnijmy, że Stadion Ludowy leży na kilku działkach, prawnie należących do mieszkańców Szopienic i załatwienie tej sprawy przekracza możliwości budżetu Sosnowca oraz granice zdrowego rozsądku (b. wysokie roszczenia właścicieli). Dlatego nie ma sensu pakować ciężkich milionów w stadion, który ma przestarzałą geometrię, a co najważniejsze grunty, na których leży, nie należą do miasta.

Przypomnijmy jak doszło do pojawienia się idei - bo to bardzo ważne i nie wszyscy o tym pamiętają. Otóż sprawa nie zrodziła się za biurkiem w urzędzie miasta tylko była inicjatywą oddolną kibiców Zagłębia Sosnowiec, działających w stowarzyszeniu. Najpierw cała idea musiała przejść surową ocenę samych kibiców na forum internetowym klubu, później kiedy już większość była przekonana można było zaprezentować ją szerzej na zebraniach stowarzyszenia, a później w UM - tak się też stało. Skromna delegacja udała się najpierw do UM Sosnowca i spotkała się z Kazimierzem Górskim, a później z szefami sosnowieckiego MOSiR-u.

Później orędownicy budowy Stadionu Zagłębia Dąbrowskiego połączyli siły z orędownikami EURO 2012 i sprawa nabrała większego rozgłosu. Artykuły w mediach lokalnych i informacje w mediach ogólnopolskich, tysiące podpisów mieszkańców regionu , to sprawiło, że idea zaczęła żyć własnym życiem i zakorzeniła się w świadomości społecznej Zagłębiaków.

Przyjęliśmy w tzw. „Grupie Inicjatywnej”, że samo przebicie się idei i zmuszenie do zastanowienia się naszych rodaków, co to takiego jest region Zagłębia Dąbrowskiego już będzie sukcesem. Był to plan minimum, politycy i urzędnicy mieli dokonać całej reszty i ku naszemu kolejnemu zaskoczeniu , delegacje miast Zagłębia spotykały się i stworzyły wniosek akcesyjny wysłany później do Warszawy.

Mimo, że cześć grupy inicjatywnej związanej ze środowiskiem kibiców nie brała za realne szans wytypowania Zagłębia do organizacji ME 2012, to uczciwie trzeba stwierdzić, że sprawa ta bardzo pomogła wypromowaniu pomysłu.

Niemniej jednak ufaliśmy i ufamy nadal słowom wypowiedzianym podczas spotkania z zarządem miasta Sosnowca, że Stadion Zagłębia Dąbrowskiego jest potrzebny miastu i regionowi bez względu na to czy mistrzostwa się odbędą czy nie.

Wracając do obecnej chwili okazuje się, że Sosnowiec nadal jest zainteresowany budową stadionu i sprawa nie umarła śmiercią naturalną. UM Będzin i UM Dąbrowa Górnicza okazały jednak zdziwienie tym faktem argumentując, że nasze szanse w ME 2012 są zerowe, a stadion miałby służyć klubowi z Sosnowca.

Oczywiście Zagłębie Sosnowiec jest klubem z Sosnowca ale już od dawna Zagłębie Sosnowiec określa się jako klub całego regionu, a więc zarówno mieszkańcy Będzina, Czeladzi, Dąbrowy Górniczej jak również innych pomniejszych zagłębiowskich miast mają prawo uważać go za swój własny i tak też jest biorąc pod uwage kto przychodzi na Stadion Ludowy. Nazwa klubu też mówi sama za siebie.

Poza tym od początku podkreślaliśmy i później czynili to urzędnicy, że stadion ma być dostępny innym dyscyplinom sportowym, innym klubom z Zagłębia, a co najważniejsze ma być wielofunkcyjny czyli służyć kulturze masowej oraz biznesowi.

W obecnej chwili ideę stadionu trzeba zweryfikować o ME 2012, to miało się stać już wcześniej i błędem było warunkowanie budowy stadionu mistrzostwami.

Teraz trzeba wskrzesić ideę jakby na nowo bo Stadion Zagłębia Dąbrowskiego to najlepsza droga do integracji regionu i sposób na wyraźne zaistnienie na mapie województwa, kraju a może w przyszłości na mapie Europy.

źródło: Piotr Krawczyk, zaglebie.info


Co uważacie o całej sprawie?

Wg. mnie wybory idą, o czym świadczy to, że temat stadionu wraca raz na 4 lata...
Avatar użytkownika
Posty: 2832
Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 22:20
Lokalizacja: Środula
PostNapisane: Pt, 14 sierpnia 2009, 11:38
Piotr Bielecki napisał(a):Co uważacie o całej sprawie?

Wg. mnie wybory idą, o czym świadczy to, że temat stadionu wraca raz na 4 lata...


Jestem realistą i uważam że ten stadion nigdy nie powstanie!

Jestem też przyzwyczajony do tego że przed wyborami wszyscy są zagłębiakami stawiającymi dookoła stadiony.
Forum mieszkańców Środuli - http://www.forum-srodula.pl
Avatar użytkownika
Posty: 2710
Dołączył(a): N, 15 czerwca 2008, 11:57
Lokalizacja: ZAGLęBIE DĄBROWSKIE ZAGÓRZE
PostNapisane: Pt, 14 sierpnia 2009, 23:18
NIestety jestem podobnie sceptycznie nastawiony.
Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pn, 5 października 2009, 09:47
Kamil Wnuk napisał(a):NIestety jestem podobnie sceptycznie nastawiony.

http://www.sosnowiec.info.pl/informacje ... ,1,4,15570

Zamiast reanimować tego "Ludowego trupa", który bodajże do tej pory nie ma uregulowanych spraw własności gruntów by się wzięli za zrobienie nowego stadionu od podstaw - nawet niech to będzie nie w 2011, ale później - byle by ostatecznie powstał...

...szkoda tylko, że ostatnie lata to dla tej koncepcji zmarnowany okres gdyż gdyby ona zaistniała 3-4 lata temu to mogłoby się okazać, że mielibyśmy szansę na dofinansowanie centralne (w zw. z ME2012), a mecze mistrzostw mogłyby być rozgrywane w naszym regionie (bo kto wtedy miał/budował nowoczesne stadiony?)

Posty: 1237
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Śr, 31 marca 2010, 06:46
Jeśli wszystko pójdzie po myśli RAŚ-iu to już niedługo Stadion Śląski może mieć krzesełka w kolorze niebiesko-żółtym. Z kolei w Zagłębiu na ten moment nie ma stadionu z prawdziwego zdarzenia, gdzie warto by walczyć o podobne rzeczy jak kolor krzesełek ... :lol:

List wystosowany przez RAŚ do MArszałka i Zarządu Województwa Śląskiego
Szanowny Panie Marszałku, Członkowie Zarządu Województwa Śląskiego,

Apelujemy do Zarządu Województwa Śląskiego, jako gospodarza Stadionu Śląskiego w Chorzowie, o nadanie modernizowanemu obiektowi kolorystyki nawiązującej do tradycji naszego regionu. Jesteśmy przekonani, że barwy żółto-niebieskie są najbardziej odpowiednie dla sportowej areny, która pozostaje symbolem potęgi górnośląskiego futbolu.
Wobec budowy nowych stadionów, chorzowski gigant służyć będzie w przyszłości przede wszystkim nie reprezentacji Polski, lecz klubom z Górnego Śląska i ich kibicom. Przemawia to za rezygnacją z planów nadania temu obiektowi barw biało-czerwonych, zwłaszcza, że, jak wynika z medialnych doniesień, taką kolorystykę otrzymają powstające areny Euro 2012. Stadion Śląski powinien zachować swój unikatowy charakter i stanowić instrument promocji naszego regionu oraz jego wspaniałych piłkarskich tradycji. Właściwą oprawą tej jego funkcji będzie kolorystyka żółto-niebieska.


który został już podpisany przez ponad 5000 zwolenników tego pomysłu:
http://www.rasopole.org/petycja/petycja_stsl.php
Avatar użytkownika
Posty: 696
Dołączył(a): Cz, 14 sierpnia 2008, 22:30
PostNapisane: Śr, 31 marca 2010, 11:56
Nie mam nic przeciwko, żeby taki pomysł był realizowany. Chciałoby się jednak, żeby pieniądze, które województwo otrzymuje z wpływów z Zagłębia nie szły na ten obiekt - w Zagłębiu też mogłoby powstać coś ze środków wojewódzkich np dofinansowanie budowy Stadionu Zagłębia Dąbrowskiego.

Posty: 5231
Dołączył(a): Cz, 5 czerwca 2008, 10:51
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: So, 4 września 2010, 19:16
Dwa ciekawe linki. przy czym treść jednego materiału zaprzecza treści drugiego ;)

http://stadiony.net/projekty/pol/stadion_ludowy
http://www.youtube.com/watch?v=BsHOBdHn ... r_embedded
Avatar użytkownika
Posty: 2832
Dołączył(a): Śr, 4 czerwca 2008, 22:20
Lokalizacja: Środula
PostNapisane: N, 5 września 2010, 03:13
Dariusz JUREK napisał(a):Dwa ciekawe linki. przy czym treść jednego materiału zaprzecza treści drugiego ;)

http://stadiony.net/projekty/pol/stadion_ludowy
http://www.youtube.com/watch?v=BsHOBdHn ... r_embedded


Ejjj Górski gdzie jest stadionnn....gdzie jest stadionnn...Ej Górski gdzie jest stadionnn :!: :!: :!:

ODP Górskiego: wszystkim którzy nie wiedzą gdzie jest stadion przypominam że jest na Kresowej... :roll:

Oszukałeś Obiecałeś... Oszukałeś Obiecałeś... Oszukałeś Obiecałeś... :!: :!: :!:

ODP Górskiego: Nie obiecywałem w tej kadencji nowego nowego stadionu :roll:

Klub Regionu bez stadionu :!: Klub Regionu bez stadionu :!: Klub Regionu bez stadionu :!:
Forum mieszkańców Środuli - http://www.forum-srodula.pl

Posty: 1237
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: N, 5 września 2010, 23:14
już niedługo nowy stadion będzie miało Bielsko-Biała... ;)

... Nowy bielski stadion miejski pomieści 15 tysięcy kibiców. Wszystkie trybuny będą zadaszone. Samorząd zakłada, że pozyska na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej. Przypominać ma obiekt w Kielcach i będzie gotowy przed Euro 2012. Na stadionie mecze rozgrywać będą: pierwszoligowe Podbeskidzie i trzecioligowa Stal.

Dotychczas remont stadionu objął już wymianę płyty boiska. Nowa kosztowała blisko 3 miliony złotych i jest podgrzewana. Ustawione zostało także tymczasowe, sztuczne oświetlenie o mocy 1400 luksów.

Obecny stadion pochodzi z końca lat 50. XX wieku.


Ale w sumie okazuje się, ze nie tylko Sosnowiec jest zacofany w temacie stadionów, bo większość miast woj,. śląskiego może tylko pomarzyć o nowym stadionie.
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... lasku.html
Najgorsze jest to, że nowoczesny stadion to nowe możliwości oraz wzrost wpływów klubów sportowych biletów. Już niedługo może się okazać, że Ekstraklasa nie będzie dostępna dla klubów z naszego regionu osiągalna albo, że zapóźnienia będą tak duże, że jeszcze długo przyjdzie nam gonić kluby piłkarskie z innych miast Polski... :cry:

Posty: 1379
Dołączył(a): Cz, 14 sierpnia 2008, 22:31
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze Pekin
PostNapisane: Pn, 6 września 2010, 00:11
My nawet Ludowego nie potrafimy zapełnić a piękny stadion to koszty utrzymania.
Z tym że taki Stadion Zagłębia mógłby przyciągać jakieś fajne festiwale czy koncerty do naszego regionu bo tak to wszystko na Śląskim będzie lub w Krakowie.
Obrazek
Następna strona

Powrót do Sport

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron