Będzin - Dom Modlitwy Mizrachi


Posty: 315
Dołączył(a): Cz, 12 lutego 2009, 14:57
Lokalizacja: DG - Gołonóg
PostNapisane: Pt, 8 maja 2009, 09:10
Obrazek

Urząd nie dba o zabytek. Konserwator go zmusi
Iwona Sobczyk 2009-05-07, ostatnia aktualizacja 2009-05-07 23:05


Dom modlitwy Mizrachi w piwnicy będzińskiej kamienicy został odkryty pięć lat temu, uroczyście otwarty i udostępniony wycieczkom. Choć zabytek jest w zarządzie miasta, urzędnicy do dziś nie znaleźli złotówki na przeprowadzenie tam jakichkolwiek prac konserwatorskich.

Pięć lat temu wydawało się, że dom modlitwy Mizrachi miał wyjątkowe szczęście. Założony pod koniec XIX wieku po wojnie został przerobiony na zwykłą piwnicę. Polichromie przedstawiające Ziemię Świętą, symbole 12 plemion Izraela i znaki zodiaku zostały ukryte za węglem i rupieciami. Może dlatego przetrwały do naszych czasów. Nikomu nie przeszkadzały.

Dom modlitwy został odkryty w 2004 roku. Mizrachi uroczyście otworzyli będzińscy urzędnicy i ambasador Izraela. Bożnica została udostępniona wycieczkom, a będziński magistrat wystąpił o wpisanie jej do rejestru zabytków. Półtora roku temu, kiedy polichromia zaczęła odpadać całymi płatami, urzędnicy postanowili zamknąć Mizrachi na cztery spusty. Żadnych prac konserwatorskich nigdy nie przeprowadzono.

Teraz będziński magistrat chce zmusić do tego Barbara Klajmon, wojewódzka konserwator zabytków. W Mizrachi była dwa miesiące temu. - Stan malowideł był zły już w momencie odkrycia tego miejsca. Teraz jest na granicy katastrofy. A za stan obiektu odpowiada ten, kto się nim opiekuje, czyli miasto - mówi Klajmon.

Marzena Karolczyk, rzeczniczka będzińskiego magistratu, tłumaczy, że miasto nie zrobiło remontu, bo nie mogło. - Budynek, w którym mieści się synagoga, jest w przymusowym zarządzie miasta, ale nie należy do nas. Nie mieliśmy możliwości przeprowadzenia tam renowacji. Z remontem chcieliśmy zaczekać do momentu, kiedy skończy się procedura ustalania stanu prawnego kamienicy - mówi Karolczyk. Ta potrwa jeszcze przynajmniej rok.

- Malowidła tego nie doczekają - alarmuje Klajmon. Zamierza wrócić do Mizrachi, żeby wyznaczyć dokładnie zakres najpilniejszych prac. Już raz umówiła się z będzińskimi urzędnikami. Dwie godziny przed spotkaniem magistrat odwołał spotkanie. Okazało się, że urzędnik, który ma klucze do Mizrachi, jest na zwolnieniu chorobowym.

- Mam nadzieję, że to ludzki błąd i miasto szybko wyznaczy kolejny termin. Jeśli nie, będę musiała sięgnąć po bardziej radykalne środki. Zalecenia pokontrolne będą wiążące pod rygorami odpowiedzialności karnej - dodaje Klajmon. Podkreśla, że będzińska bożnica to wyjątkowy zabytek. - Nie ma w województwie drugiego zachowanego w całości polichromowanego wnętrza o tak bogatej ikonografii - mówi.

Wtóruje jej historyk Dariusz Walerjański, który przygotowywał dokumentację potrzebną do wpisania Mizrachi do rejestru zabytków. - Konserwator wojewódzki bardzo rzadko musi sięgać po tak zdecydowane działania, ale jest to uzasadnione. W Będzinie jest sporo pożydowskich pamiątek, wszystkich nie da się od razu odnowić, ale Mizrachi zasługiwała na szczególną uwagę - mówi Walerjański. To on apelował do władz miasta o niewpuszczanie do bożnicy wycieczek. Turyści mogli w znacznym stopniu przyczynić się do pogorszenia stanu polichromii.

- Będzin nie ma swojego konserwatora zabytków. Gdyby taka osoba, posiadająca fachową wiedzę, była na miejscu i śledziła stan miejskich zabytków, pewnie sytuacja nie byłaby taka zła - mówi Klajmon.

Miasto zaprosiło konserwatora na 14 maja. Urzędnicy zapewniają, że zamierzają zastosować się do zaleceń pokontrolnych i już teraz wykonać niezbędne prace konserwatorskie.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice


No cóż, władze Będzina mają inne, znacznie ważniejsze rzeczy na głowie - na przykład likwidację tramwajów :evil:

Posty: 315
Dołączył(a): Cz, 12 lutego 2009, 14:57
Lokalizacja: DG - Gołonóg
PostNapisane: Pt, 8 maja 2009, 09:13
Moje zdjęcia z zeszłego roku:

Tablica nad drzwiami:
Obrazek

Miejsce, w którym była mezuza:
Obrazek

Widok ogólny, cegły po lewej stronie zdjęcia to zamurowana wnęka, w której stał Aron ha-kodesz:
Obrazek

Przedstawienie różnych miejsc Ziemi Obiecanej:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kolumny namalowane i prawdziwe:
Obrazek
Obrazek

Na suficie symbolicznie przedstawione 12 plemion Izraela:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na ścianach między fragmentami Ziemi Obiecanej graficznie przedstawione miesiące:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W tym miesiąc Nisan namalowany na wieszaku - widać, że wieszak jest od powstania synagogi:
Obrazek

Pamiątka po jednej z izraelskich wycieczek:
Obrazek

Elementy pieca, ogrzewającego niegdyś pomieszczenie, wydobyte z rozkutych schodów, prowadzących do drugiego, obecnie zamurowanego wejścia do piwnicy:
Obrazek
Obrazek

Fragmenty pieca z prywatnego mieszkania właściciela kompleksu:
Obrazek

Fragment posadzki sieni z inicjałami jednego z właścicieli:
Obrazek

Posty: 4
Dołączył(a): N, 8 maja 2016, 17:50
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: N, 8 maja 2016, 17:52
Co teraz po latach dzieje się z tym Domem Modlitewnym? W mieście dawno nie byłam i jakoś umknęłam mi ta historia a bardzo chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej.
modlitwy które będą wysłuchane

Powrót do Obiekty sakralne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron