Samochód wjechał przejściem pod patelnie...

Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 5899
Dołączył(a): Wt, 3 czerwca 2008, 22:42
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Cz, 5 sierpnia 2010, 08:44


Telewizja Katowice poinformowała o osobliwym wydarzeniu, do jakiego doszło dziś w Sosnowcu. Do przejścia podziemnego pod dworcem PKP wjechał samochód terenowy. Jeden z przechodniów nagrał film obrazujący, jak samochód wyjeżdża po schodach na ulicę Kilińskiego.

Następnie pokazano zniszczone przez samochód wejście do Zespołu Szkół Technicznych i Licealnych oraz uszkodzoną bramę wjazdową na teren cerkwi.

Policja zatrzymała kierowcę. Okazało się, że leczy się psychiatrycznie.

http://www.sosnowiec.info.pl/informacje ... ,1,4,17839
Avatar użytkownika
Administrator
Posty: 596
Dołączył(a): N, 25 maja 2008, 01:36
Lokalizacja: Czeladź
PostNapisane: Pt, 6 sierpnia 2010, 14:47
Polska Dziennik Zachodni
Szaleniec jeździł terenówką po przejściu podziemnym pod dworcem PKP
Po sosnowieckich ulicach szalał w środę po południu kierowca czarnego jeepa grand cherokee. Mężczyzna staranował bramę wjazdową do cerkwi prawosławnej przy ulicy Kilińskiego, uszkodził drzwi do pobliskiej szkoły i po schodach wjechał... do podziemnego pasażu przy ulicy 3 Maja. Jego szalona podróż zakończyła się na ulicy Małachowskiego, w chwili, gdy na jego drodze stanął tramwaj.

O niebezpiecznym rajdzie terenówki mieszkańcy poinformowali telefonicznie straż miejską. Natychmiast pojechało tam dwóch strażników. Gdy dojeżdżali do ul. Kilińskiego, zostali zatrzymani przez innego kierowcę, który wskazał im stojącego blisko banku PKO czarnego jeepa. Strażnicy zauważyli, że samochód ma urwane lusterko i uszkodzony zderzak. Gdy patrol zaczął zbliżać się do kierowcy, ten nagle ruszył z piskiem opon.

- Jechał w kierunku ulicy Małachowskiego. Wjechał na nią pod prąd. Po około 100 metrach drogę zastawił mu nadjeżdżający akurat tramwaj - opowiada Włodzimierz Sieruga, naczelnik Straży Miejskiej w Sosnowcu.

Strażnicy zatrzymali kierowcę, mieszkańca Świerklańca, i przekazali go policji. Nie stwarzał problemów, nie był agresywny. Jego samochód trafił na parking straży miejskiej.

- Zachowanie kierowcy i jego drogowe wyczyny wskazywały, że jest pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Poddaliśmy go badaniom, ale okazało się, że jest czysty - wyjaśnia Hanna Michta, oficer prasowy sosnowieckiej policji.

Szarże terenówki po ulicy Kilińskiego widział Mikołaj Dziewiatowski, syn ks. Sergiusza Dziewiatowskiego, proboszcza sosnowieckiej cerkwi.

- Zwracał na siebie uwagę słuchając bardzo głośnej muzyki - mówi Mikołaj Dziewiatowski. - Zanim jednak staranował bramę do cerkwi, zniszczył znajdujące się na parkingu ograniczniki. Kilka razy po nich przejechał i przez chwilę jeździł wkoło. Nagle rozpędzony staranował bramę i cofając zniszczył dwa betonowe cokoły - wspomina.

Zniszczenia bramy są duże, jednak jak zaznacza Mikołaj Dziewiatowski, brama nie ma wartości historycznej. - Brama została złamana i pognieciona. Straty w cerkwi szacować będzie rzeczoznawca.

33-letni mieszkaniec Świerklańca trafił na obserwację psychiatryczną. Opinię o jego stanie zdrowia wyda biegły psychiatra. Po jej otrzymaniu sprawa trafi do prokuratury. Mężczyźnie prawdopodobnie zostanie postawiony zarzut zniszczenia mienia. Grozi za to do 5 lat więzienia.

Film nakręcony przez jednego ze świadków rajdu trafił już do internetu. Budzi kontrowersje np. u Ireneusza Witka, prezesa Śląskiego Klubu Miłośników Samochodów Terenowych Silesia Park 4x4.

- Jako kierowca, prezes klubu i jako człowiek całkowicie neguję takie zachowania. Nie wiem, dlaczego ktoś się na coś takiego decyduje. Słyszałem, że nie wchodziły tu w grę alkohol, narkotyki czy inne dopalacze. To dla mnie zwykła popisówka, nie mająca nic wspólnego ani ze sportem, ani z pasją. Z drugiej strony kompletna bezmyślność, bo tym sposobem stworzył zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych ludzi.

Monika Ziółkowska-Wnuk, wsp. Magdalena Nowacka
Osobowość kształtuje się nie przez piękne słowa lecz pracą i własnym wysiłkiem. Albert Einstein

Posty: 8
Dołączył(a): Cz, 11 lipca 2019, 14:45
PostNapisane: Pn, 2 września 2019, 14:30
w przypadku wypadków i kolizji dobrym dowodem jest nagranie z wideorejestratory . Jest pomocne też przy uzyskaniu odszkodowania. Pomaga w unikaniu nieprzyjemnych sytuacji na drodze . Polecam, od czasu gdy mam tą kamerkę moge jeżdzić spokojnie

Powrót do Wydarzenia i fakty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość